Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Włosi zadają sobie jedno pytanie przed kluczowym meczem z Polską w Lidze Narodów

Na kilka dni przed meczem Włochy - Polska w Lidze Narodów Włosi zastanawiają się: "Czy reprezentacja Włoch może znowu zatrzymać Lewandowskiego?". - Powstrzymanie go będzie połową sukcesu - możemy przeczytać na portalu "Football Italia".

Lorenzo Bettoni na łamach portalu "Football Italia" napisał tekst, w którym zwraca uwagę, że największym zagrożeniem dla włoskiej kadry w meczu z Polską będzie Robert Lewandowski, będący w znakomitej formie strzeleckiej w Bayernie Monachium - już 11 goli w 6 meczach Bundesligi i 2 bramki w 3 spotkaniach Ligi Mistrzów.

Zobacz wideo Kapitalne zachowanie Lewandowskiego! Zobacz gola z Borussią Dortmund [ELEVEN SPORTS]

Cezary Kucharski i Robert Lewandowski. Warszawa, 3 marca 2014Adwokat Lewandowskiego: Jesteśmy w stanie szczerze przeprosić pana Kucharskiego, bo to bardzo trudna dla niego sytuacja

Włosi obawiają się Lewandowskiego: Powstrzymanie go będzie połową sukcesu

- 32-latek strzelił tylko dwa z pięciu goli Polski w Lidze Narodów, ponieważ do tej pory rozegrał tylko dwa mecze w tych rozgrywkach. Lewandowski wystąpił w Lidze Narodów przeciwko Włochom (0:0) i Bośni i Hercegowinie (wygrana 3:0 po dwóch golach i jednej asyście Lewego) w zeszłym miesiącu, a wcześniej opuścił pierwsze trzy mecze fazy grupowej we wrześniu, ponieważ cieszył się zasłużonym odpoczynkiem, po tym jak wygrał z Bayernem Monachium przedłużone rozgrywki Ligi Mistrzów - czytamy na łamach portalu.

- Piłkarze Roberto Manciniego powstrzymali napastnika Bayernu Monachium w zeszłym miesiącu w Gdańsku, kiedy gospodarze zremisowali z Włochami - pisze włoski dziennikarz w dalszej części artykułu.

- Jeśli Włochy awansują do półfinału, to finały zostaną rozegrane na Milan Giuseppe Meazza i na stadionie Allianz w Turynie. Powstrzymanie Lewandowskiego będzie połową sukcesu - kończy Bettoni. W dotychczasowych czterech meczach Włosi imponują w defensywie, ponieważ stracili zaledwie dwie bramki. Natomiast w ofensywie nie zachwycają, ponieważ maja na koncie tylko trzy strzelone gole.

Osłabienia w kadrze Włoch

Zespół Roberto Manciniego przystąpi do spotkania z Polakami osłabiony. Na zgrupowanie nie przyjedzie aż 10 powołanych zawodników, którzy otrzymali zakaz wyjazdu od włoskiego sanepidu. Chodzi o Acerbiego, Barellę, Biraghiego, Castrovillego, Cristante, D'Ambrosio, Immobile, Manciniego, Lorenzo Pellegriniego i Spinazzolę. Dodatkowo selekcjoner jest zakażony koronawirusem i przechodzi kwarantannę w swoim domu w Rzymie.

Anna i Robert LewandowscyAnna Lewandowska zdradziła sekrety sukcesu Roberta. Ważna jest nawet kolejność jedzenia

Polska bez trzech graczy

Natomiast w kadrze Jerzego Brzęczka również doszło do zmian. W zgrupowaniu nie wezmą udziału Bartłomiej Drągowski, Damian Kądzior i Michał Karbownik. Debiutanckie powołanie otrzymał za to Przemysław Płacheta, zawodnik Norwich, który zagra tylko w towarzyskim meczu z Ukrainą, a potem dołączy do kadry U-21 przed meczem z Łotwą,

Reprezentacja Włoch 11 listopada rozegra mecz towarzyski z Estonią. Później zagra z Polską 15 listopada o godz. 20:45 w Reggio Emilia Mapei, a 18 listopada zmierzy się na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną na zakończenie zmagań grupowych. Polska jest niespodziewanym liderem grupy w Ligi Narodów z 7 punktami na koncie. Włosi mają jeden punkt mniej, a Holandia dwa. Tabelę zamyka Bośnia i Hercegowina - 2 pkt.