Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Chiellini nie zagrał przez kuriozalną wpadkę selekcjonera. "To był mój błąd"

Giorgio Chiellini nie wystąpił w piątkowym meczu Włochów, ponieważ Roberto Mancini zapomniał okularów. Tak przynajmniej twierdzi selekcjoner Squadra Azzurra.

Za nami pierwsze mecze drugiej edycji Ligi Narodów. W grupie 1 Dywizji  A Polska przegrała w słabym stylu z Holandią 0:1, zaś Włosi tylko zremisowali z Bośnią i Hercegowiną 1:1. Reprezentacja Roberto Manciniego przeważała, ale raziła nieskutecznością. Po piątkowym spotkaniu selekcjoner Włochów został spytany przez dziennikarzy o brak Giorgio Chielliniego w podstawowym składzie. Zamiast piłkarza Juventusu partnerem Leo Bonucciego na środku obrony był Francesco Acerbi, zawodnik Lazio. 

Zobacz wideo Dlaczego polskie drużyny nie mogą przygotować się na eliminacje pucharów [Sekcja Piłkarska #61]

- To moja wina, że nie zagrał Chiellini. Mój asystent pokazał mi skład wyjściowy, a ja go zatwierdziłem, choć nie miałem na sobie okularów. Nie zorientowałem się, że zamiast Chielliniego był Acerbi. W każdym razie i tak początkowo zakładałem, że w jednym meczu zagra Frencesco, a w drugim Giorgio. Chiellini wolał grać dziś, niż w poniedziałek przeciwko Holandii, ale teraz muszę jednak zrobić na odwrót - powiedział Mancini po meczu z Bośnią.

I dodał: - To był mój błąd, ale nie była to aż taka różnica, gdyby np. bramkarz zastąpił obrońcę. Ale przyznaję, to była moja pomyłka.

Trudny okres Chielliniego

Acerbi był jednym z najlepszych stoperów Serie A. Dzięki jego świetnej grze Lazio awansowało do Ligi Mistrzów dopiero pierwszy raz od 13 lat. Z kolei Chiellini zerwał więzadła przez co 36-latek zaliczył tylko cztery mecze ligowe. W nowym sezonie może jednak znowu być ważną postacią Juve, bo trenerem Starej Damy został jego przyjaciel - Andrea Pirlo.

Przeczytaj też: