Cały Lech patrzy na jeden mecz. Hit w ekstraklasie - Pogoń - Raków [Typy bukmacherskie]

Przed nami piłkarska środa o jakiej marzyliśmy. Dwa hity i zacięta rywalizacja w Pucharze Włoch. Raków czy Pogoń - która z tych ekip lekko się oddali od mistrzowskiego tytułu?

Trudno w środę nie myśleć o piłce nożnej. Dzisiaj jednak nie zobaczymy zmagań w Lidze Mistrzów. To nie znaczy, że zabraknie emocji. Przed nami derby Londynu, hit Ekstraklasy, a także półfinał Pucharu Włoch.

Pogoń Szczecin - Raków Częstochowa

W Ekstraklasie szykuje się starcie za sześć punktów. Jeden z ważniejszych meczów tego sezonu dla obu ekip. Obie drużyny za wszelką cenę będą chciały wygrać i odskoczyć przeciwnikowi w ligowej tabeli. Jesienią w Częstochowie padł remis. Dzisiaj raczej nikt nie będzie chciał powtórzyć tamtego rezultatu. Zadowoliłby on tylko kibiców Lecha Poznań, który mógłby powiększyć przewagę nad oboma zespołami. W ostatnich 9 spotkaniach na 10 Pogoń na własnym stadionie strzelała ponad 2,5 gola. Raków za to w ostatnich 11 meczach jest niepokonany, a na wyjazdach prawie nie traci bramek. Hit Ekstraklasy przynajmniej na papierze prezentuje się niezwykle interesująco.

Typ Sport.pl: Pogoń Szczecin. Prawdopodobnie w meczu padną przynajmniej dwie bramki, a Kamil Grosicki zaliczy asystę

Juventus - Fiorentina

Półfinał Pucharu Włoch wydaje się mieć jednego faworyta. W pierwszym meczu ekipa z Turynu wygrała 1:0. Podobny wynik padł jesienią w ligowym starciu. Jak widać, Juventus nie zwykł strzelać więcej niż jednego gola przeciwko drużynie Vincenzo Italiano. O awans Fiorentinie będzie niezwykle trudno, bo będzie trzeba strzelić aż o dwie bramki więcej od przeciwnika. Zawodnicy Massimiliano Allegriego nie przegrali 13 ostatnich pucharowych spotkań i wygrali siedem z ostatnich ośmiu pojedynków przeciwko Fiorentinie na własnym stadionie. Zawodników w fioletowych koszulkach nie można jednak skreślać. Nie przegrali sześciu ostatnich spotkań. W tym czasie zremisowali z Interem i pokonali Napoli.

Typ Sport.pl: Juventus. Ekipa z Turyny strzeli tylko jednego gola

Chelsea - Arsenal

Derby Londynu zawsze budzą wielkie emocje. Tylko katastrofalna gra Chelsea może jej zabrać trzecie miejsce w Premier League. Arsenal za to walczy o Ligę Mistrzów i robi to na razie bardzo nieudolnie. Podopieczni Mikela Artety przegrali cztery z ostatnich pięciu spotkań, a ostatnio nie wykorzystali potknięcia Tottenhamu, tracąc punkty z Southampton. Chelsea za to wygrała 6 z ostatnich 7 meczów, a w pięciu z nich zachowała czyste konto. Zawodnicy Tuchela po dramatycznym odpadnięciu z Ligi Mistrzów zapewnili sobie w weekend miejsce w finale Pucharu Anglii. Bramkę w tym spotkaniu strzelił Ruben Loftus-Cheek, który prawdopodobnie otrzyma również szansę przeciwko Arsenalowi.

Typ Sport.pl: Chelsea strzeli więcej niż dwa gole.

Więcej o: