Peszko i Wawrzyniak stracili gigantyczne pieniądze. "Brat nazywa mnie rekinem biznesu"

- Ile utopiliśmy? Ponad milion... - przyznał w programie "Bez Masek" na kanale SuperbetPL Jakub Wawrzyniak. Były piłkarz Lechii Gdańsk otworzył w ubiegłym roku wraz ze Sławomirem Peszką restaurację, która została zamknięta z powodu pandemii koronawirusa.

Monciak, czyli inaczej ulica Bohaterów Monte Cassino to jedna z najpopularniejszych ulic w Sopocie. W okresie wakacyjnym tętni życiem, a dla każdego turysty przyjeżdżającego do Trójmiasta, spacer po nim jest jednym z obowiązków. Turyści do listy miejsc i lokali do zobaczenia w Sopocie mogli dodać kolejną pozycję - lokal "Team Spirit".

Zobacz wideo Reprezentacja będzie grała trzema obrońcami? Paulo Sousa: Mam nadzieję, że zawodnicy dobrze zrozumieją nasze pomysły

Założycielami lokalu byli piłkarze - Sławomir Peszko i Jakub Wawrzyniak, przez co wydawało się, że nie będzie problemów ze ściągnięciem klientów, zwłaszcza, że jedynie w ich restauracji można było kupić wódkę "Peszko". Pandemia koronawirusa sprawiła jednak, że lokal trzeba było zamknąć, zanim na dobre został otwarty.

Wawrzyniak i Peszko byli gośćmi programu "Bez Masek" na kanale SuperbetPL na YouTube. Opowiedzieli w nim m.in. o tym, jak wiele pieniędzy stracili na zamknięciu restauracji z powodu wprowadzanych obostrzeń.

Nowe obostrzenia na terenie całego kraju. Lockdown uderza w sportNowe obostrzenia na terenie całego kraju. Lockdown uderza w sport

"Ile utopiliśmy? Ponad milion..."

- Nie wiem, czy dla gastronomii był gorszy moment na podpisanie umowy na najem lokalu niż na miesiąc przed wybuchem pandemii koronawirusa w Polsce - powiedział Jakub Wawrzyniak. - Mój brat nazywa mnie rekinem biznesu. Jakiś czas temu siedzieliśmy razem, on zgubił telefon i poprosił, żebym do niego zadzwonił. Słyszę dzwonek, podnoszę, a tam podpis "Jakub - rekin biznesu". Mówię: no dzięki, bracie! - dodał Wawrzyniak.

- Rekin trwał przez pół roku, teraz jest już okoń albo płotka - stwierdził Peszko.

- Ile utopiliśmy? Ponad milion... - zdradził Wawrzyniak.

- Nawet nie mów, proszę cię - zakończył wątek Sławomir Peszko.

Całość programu można zobaczyć poniżej:

 

"Futbol byłby szalony!" - niebanalne pochwały od Juergena Kloppa dla Lewandowskiego

Więcej o: