Mecze towarzyskie. Grali rywale Polaków, Hiszpanie wygrali w hicie

Hiszpanie wygrali w towarzyskim meczu z Włochami 1:0 po bramce Pedro. Powtórka z finału Euro 2012 nie spełniła jednak pokładanych nadziei, a kibice na Vicente Calderon zobaczyli kiepskie widowisko. W środowych meczach towarzyskich zobaczyliśmy też zespoły, z którymi Polacy powalczą o awans na Euro 2016.

Rozczarowała zwłaszcza pierwsza połowa. Obie ekipy co prawda rzuciły się do ataku w pierwszych pięciu minutach, ale później zaczęły grać bardzo asekuracyjnie i bramkarze obu ekip nie mieli zbyt wiele pracy. Hiszpanie po swojemu cierpliwie rozgrywali piłkę, a Włosi czekali na okazje z kontry, które nie nadchodziły.

W drugiej połowie obraz gry specjalnie się nie zmienił, ale w końcu defensywę Włochów przełamali Hiszpanie, a konkretnie Pedro, który strzelił jedyną bramkę w tym spotkaniu. Goście nie potrafili już znaleźć sposobu, by odpowiedzieć rywalom.

Historycznego wyczynu dokonał z kolei Cristiano Ronaldo, który z 49 golami na koncie jest najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Portugalii. Dwa ostatnie trafienia dołożył w środowym meczu przeciwko Kamerunowi, który Portugalia wygrała 5:1.

Brazylijczycy potwierdzają świetną formę

5 marca to jedyny wiosenny termin FIFA w trakcie sezonu ligowego. Gry kontrolne zakontraktowała każda z 32 drużyn, które wystąpią w mundialu, a największe wrażenie zrobili "Canarinhos", którzy w obecności 51 tysięcy widzów na stadionie w Johannesburgu pokonali RPA 5:0.

Bohaterem spotkania był Neymar, który popisał się hat-trickiem. Bilans napastnika Barcelony w drużynie narodowej to obecnie 30 goli w 47 występach.

Był to ostatni sprawdzian zespołu trenera Luiza Felipe Scolariego przed zaplanowanym na 7 maja uroczystym ogłoszeniem składu na MŚ.

Francuzi ograli wicemistrzów świata

Z innych faworytów mundialu udanie zaprezentowali się Francuzi, którzy pewnie pokonali 2:0 grających w dość eksperymentalnym składzie Holendrów. W ostatnim kwadransie pierwszej połowy do siatki trafili Karim Benzema i Blaise Matuidi.

Z kolei Niemcy w spotkaniu dwóch uczestników mundialu pokonały Chile 1:0. Gola dla rywali polskich piłkarzy w eliminacjach Euro 2016 zdobył Mario Goetze.

Biało-czerwoni nie zdali egzaminu, przegrywając w Warszawie ze Szkotami 0:1. Jedyną bramkę w 77. minucie zdobył Scott Brown. W trzech spotkaniach w oficjalnych terminach FIFA ekipa trenera Adama Nawałki nie zdobyła jeszcze gola.

Gibraltar znów przegrywa

Z zespołów grupy D kwalifikacji ME ze zwycięstwa, oprócz Szkocji i Niemiec, cieszyła się jeszcze Gruzja, która pokonała w Tbilisi Liechtenstein 2:0. Na listę strzelców wpisali się Giorgi Czanturia i Jano Ananidze z rzutu karnego. W końcówce na boisku pojawił się napastnik Legii Warszawa Władimir Dwaliszwili.

Oprócz Polaków przegrali też Irlandczycy (1:2 z Serbami) oraz jedenastka Gibraltaru (0:2 z Estonią).

Niecodzienny przebieg miał mecz dwóch uczestników mundialu w Londynie, w którym Australia prowadziła do przerwy z Ekwadorem 3:0, by ostatecznie przegrać 3:4. Przebieg gry zmienił się po czerwonej kartce dla bramkarza "Kangurów" Mitchella Langeraka.

Więcej o: