Bundesliga. Borussia wciąż bez formy, mimo powrotu Gundogana i Reusa

Dwaj ważni zawodnicy wrócili za to do składu Borussii Dortmund, ale nie odmieniło to losu drużyny Juergena Kloppa. FC Koeln pokonało ją u siebie 2:1. To czwarty kolejny mecz ligowy wicemistrzów Bundesligi bez wygranej.

Zagłosuj na aplikację Sport.pl LIVE!

Mimo powrotu Gundogana i Reusa Borussia wciąż pozostaje w kryzysie. Choć przeważali przez całe spotkanie, mieli znacznie więcej strzałów i sytuacji bramkowych oraz posiadali piłkę przez 61 proc. czasu gry, to przegrali 1:2.

Pierwszą bramkę dla Koeln zdobył w 40. minucie Kevin Vogt po podaniu Marcela Rissego. W drugiej połowie Borussia wyrównała, gdy zagranie Reusa w polu karnym na gola zamienił Ciro Immobile.

Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy. W 74. min Yuya Osako zagrał w pole karne, a Simon Zoller pokonał Romana Weidenfellera.

Klopp zmienił jeszcze Immobile na Adriana Ramosa, ale wynik się nie zmienił. Cały mecz zagrał Łukasz Piszczek, a Jakub Błaszczykowski nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych. W zespole gospodarzy cały mecz zagrał Paweł Olkowski, a Sławomir Peszko i Adam Matuszczyk pojawili się na boisku odpowiednio w 57. i 76. minucie.

Jeśli Borussia nie zacznie zdobywać punktów może wylądować w strefie spadkowej. Na pocieszenie jej kibicom pozostaje Liga Mistrzów, gdzie po dwóch kolejkach klub z Dortmundu prowadzi z kompletem punktów w grupie D.

40 gwiazd przyszłej generacji futbolu wg "The Guardian". Jest Polak!

Więcej o: