Watzke w lipcu 2013 bardzo spieszył się na mecz Telekomp-Cup w Gladbach. Zamiast dozwolonych 80 km/h na liczniku miał 108. Sąd w Duesseldorfie zdecydował w środę, że za wykroczenie należy się kara.
- Po prostu nie uważałem na drodze. Jechałem za szybko, no i stało się to, co się stało - wytłumaczył Watzke.