Oto nowy bohater Barcelony. "Nie mogę w to uwierzyć"

FC Barcelona w niedzielnym starciu przez długi czas nie potrafiła znaleźć sposoby na pokonanie golkipera Athleticu Bilbao. Impas został przerwany w 80. minucie po kapitalnym wykończeniu 17-latka Marca Guiu. Wychowanek klubu z Katalonii w pełni wykorzystał szansę, jaką otrzymał od trenera i zdobył swoją debiutancką bramkę. Po ostatnim gwizdku utalentowany napastnik zabrał głos w rozmowie z Gerardem Romero.

Po przerwie reprezentacyjnej FC Barcelona w niedzielę rozegrała swoje pierwsze spotkanie ligowe. Ich rywalem był Athletic Bilbao, który od początku spotkanie skutecznie odpierał ataki drużyny Xaviego Hernandeza. W pierwszej połowie kibice nie oglądali bramek. Po zmianie stron klub ze stolicy Katalonii wyszedł niezwykle zmotywowany i ruszył do ataku. Już po chwili stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do zdobycia bramki, ale brakowało jej skuteczności, albo znakomicie spisywał się między słupkami Unai Simon. W 79. minucie Xavi dokonał odważnej decyzji - wprowadził na boisko Marca Guiu, który odwdzięczył się bramką.

Zobacz wideo Euro 2024 bez Polski? PZPN reaguje. "To jest najgorsze"

- Guiu dostał podanie od Joao Felixa, wbiegł w pole karne i strzelił obok bramkarza reprezentacji Hiszpanii - Unaia Simona, piłka dotknęła jeszcze bramkarza i wpadła do siatki! - pisał Paweł Matys ze Sport.pl. Tym samym młody Hiszpan uratował cenne trzy punkty dla drużyny. W tym starciu nie padło już więcej bramek i FC Barcelona triumfowała 1:0. Robert Lewandowski z trybun oklaskiwał swojego młodszego kolegę. Nasz rodak wraz z m.in. Pedrim, Frenkiem de Jongem, Raphinhą, Julesem Kounde i Sergim Roberto nie mogli zagrać w niedzielnym meczu z powodu kontuzji.

Bohater spotkania zabrał głos. "Nie mogę w to uwierzyć"

Po ostatnim gwizdku wychowanek FC Barcelony podzielił się swoimi odczuciami na temat wymarzonego debiutu w rozmowie z Gerardem Romero. - Nie mogę w to uwierzyć, brakuje mi tchu. Cieszę się tą chwilą. Przez całe życie pracowałem na taką szansę i wyszło idealnie - mówił.

- Bardzo dobrze pracuje nam się w La Masii. Ważne jest, aby ufać młodym ludziom w tych trudnych czasach, przez które przechodzi klub. Pozwólmy im kontynuować pracę - dodał bohater niedzielnego meczu.

Kim jest Marc Guiu?

Marc Guiu jest uznawany za jeden z największych talentów FC Barcelony. Od początku tego sezonu wystąpił w dwóch meczach w Lidze Młodzieżowej UEFA, zdobywając jednego gola. Do tego dołożył jeden występ w Primera Federacion.

Podopieczni Xaviego po 10. kolejkach mają punkt straty do Realu. Kolejny mecz Barcelona rozegra już w środę 25 października (o godzinie 18:45) u siebie z Szachtarem Donieck. Natomiast trzy dni później (28 października, godzina 16:15) zmierzy się w hicie 11. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy z Realem Madryt.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.