Primera Division. Pierwsza porażka Barcelony w sezonie

W 70. minucie piłkę na swojej połowie stracił Iniesta. Kilka sekund później Pinto wyciągał piłkę z siatki. Athletic Bilbao wygrał z Barceloną 1:0. To pierwsza ligowa porażka ''Dumy Katalonii'', która wciąż jest liderem.

Pierwszą doskonałą okazję Barcelona miała w 11. minucie. Iniesta odegrał w pole karne, gdzie Sanchez walczył z obrońcami. Do piłki dopadł Neymar i oddał mocny strzał, ale obrońca rywali zdołał odbić piłkę, która przeleciała nad poprzeczką. Z kolei Athletic swoją najlepszą okazję w pierwszej połowie zmarnował w 28. minucie. Piłka przypadkiem odbiła się od Iniesty, minęła całą linię obrony i spadła pod nogi Muniaina, który się tego zupełnie nie spodziewał. Miał do bramki sześć metrów, ale szybko znalazł się przy nim Pinto. Poza tym Muniain uderzył nieczysto.

To, co godne zapamiętania po pierwszej połowie, to liczba upadków piłkarzy Barcelony. Goście w Bilbao ślizgali się na potęgę. Nie wiadomo, czy w przerwie zmienili buty, ale w drugiej sytuacja uległa zmianie. Stali pewniej na nogach, ale to nie wystarczyło.

W 50. minucie powinno być 1:0 dla Barcelony. Piękną, miękką wrzutką w pole karne posłał piłkę Fabregas. Tam już czekał Neymar, który przyjął futbolówkę na klatkę, jednak po chwili się zachwiał i strzelił już upadając. Niecelnie. Kilka minut później wydarzyło się coś, co kibice będą długo rozpamiętywać. Neymar wyszedł na czystą pozycję. Przed nim był już tylko bramkarz, ale na 17. metrze nieprzepisowo zatrzymał Brazylijczyka Iturraspe. Za to zagranie otrzymał tylko żółtą kartkę, a po chwili Neymar z wolnego uderzył minimalnie niecelnie.

W kolejnych minutach to Athletic atakował. Barcelona próbowała przebijać się środkiem, ale rywale dobrze sobie radzili z tymi atakami. W 70. minucie piłkę na swojej połowie stracił Iniesta. Zamiast kontry futbolówka znalazła się w polu karnym Barcelony. Trącił ją Muniain i było 1:0. Kilka minut później idealną szansę, by podwyższyć zmarnował Toquero. Dostał piłkę na głowę, a stał na szóstym metrze bez asysty. Uderzył prosto w Pinto.

To, co rzucało się w oczy, to brak waleczności u piłkarzy Barcelony. Nie zaatakowali wściekle rywala. To raczej Athletic starał się podwyższyć. Nie udało się, ale i tak po końcowym gwizdku piłkarze z Bilbao wznieśli ręce w geście zwycięstwa. To ich pierwsze zwycięstwo nad Barceloną od 2006 roku.

Barcelona przegrała pierwszy raz w sezonie. Ma tyle samo punktów, co Atletico Madryt, ale dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu przewodzi w lidze. Trzy punkty za nimi jest Real Madryt.

Więcej o: