Primera Division. Barcelona bez trudu wygrywa z Realem Saragossa

FC Barcelona pokonała na wyjeździe Real Saragossa 3:0 w 31. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy. Lionela Messiego nie było nawet na ławce rezerwowych.

Mecz zaczynał się bardzo powolnie. Wicemistrzom Hiszpanii nie bardzo chciało się atakować, a gospodarze nie bardzo wiedzieli jak.

W 20. min goście strzelili jednak pierwszego gola. Thiago podał do Sancheza, który dobrze odegrał mu w pole karne, a Thiago, mimo podcinania przez kilku rywali, utrzymał się na nogach i uderzył z kilku metrów, odbijając jeszcze piłkę od słupka.

Dziewięć minut później podwyższył Tello. Napastnik lidera ekstraklasy dobrze rozegrał piłkę z partnerem, nie zdecydował się na podanie na drugą stronę pola karnego, skąd innemu zawodnikowi wystarczyłoby popchnąć piłkę do siatki, i dobrze uderzył z ostrego kąta!

W 53. min Tello dorzucił jeszcze jednego gola. Niepilnowany zawodnik otrzymał piłkę na lewej stronie, oszukał Sapunaru zmianą tempa biegu i trafił idealnie przy dalszym słupku.

Barcelona umocniła się na prowadzeniu w tabeli z 81 pkt. Real Saragossa ma 27 pkt i pozostaje w strefie spadkowej - na 18. miejscu ligi.

Więcej o: