Media po Barcelona - Milan: "Biały dym na Camp Nou", "Papież futbolu"

Euforia w hiszpańskich mediach, które nawiązują w tytułach do trwającego konklawe, i rozpacz we włoskich, piszących o Barcelonie jako o kosmitach. Na Camp Nou Barcelona odrobiła dwubramkową stratę z pierwszego spotkania, pokonała Milan 4:0 i awansowała do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

"Marca": Papież futbolu

"Katalończycy kolejny raz pokazali, że są najlepsi na kontynencie. Jeśli tacy piłkarze jak Messi, Iniesta, Xavi i Villa nie zawahali się, by wrócić z dalekiej podróży i awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, cała Europa powinna liczyć się z tym, co się stało. To na pewno nie było łatwe zadanie" - komentuje dziennikarz madryckiej "Marki".

"Sport": Biały dym na Camp Nou

"To był sen, wielka impreza, dzięki której cała Barcelona odżyła. Dla wszystkich, którzy wierzyli w remontadę (powrót), i dla tych, którzy nie wierzyli" - czytamy w relacji katalońskiego Sportu.

"As": Remontada Messiego

"Trafił dwa razy przed przerwą. Po zmianie stron swoje gole dołożyli Villia i Jordi Alba. Przy stanie 2:0 Niang mógł zmienić losy widowiska. Milan jednak żegna się z Ligą Mistrzów" - to fragment relacji madryckiego Asa.

"Corriere dello Sport": Zbyt 'barcelońscy' dla Milanu

"Ludzcy, zbyt ludzcy. Tacy byli piłkarze Allegriego na tle kosmitów z Barcelony, którzy ich dogonili i zostawili z tyłu" - pisze internetowa strona gazety Corriere dello Sport. "Milan pozostawił obraz drużyny wystraszonej, bojaźliwej, zbyt defensywnej i skazanej na porażkę" - czytamy.

"La Gazzetta dello Sport": Messi i Barcelona z innej planety

"Potwór o imieniu Messi zniszczył marzenia Milanu" - zakończyła swoją relację na żywo strona internetowa dziennika La Gazzetta dello Sport.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na smartfony

Więcej o: