Puchar Króla. Remis Barcelony z Malagą

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym w Pucharze Króla grająca na własnym stadionie Barcelona tylko zremisowała z Malagą 2:2, choć przez ponad kwadrans grała z przewagą jednego zawodnika. Rewanż 24 stycznia w Maladze.

Malaga objęła prowadzenie po błędzie Thiago w 21. minucie. Piłkę pomocnikowi Barcelony odebrał Iturra i uderzył po ziemi obok Pinto. Radość gości nie trwała jednak długo. Już cztery minuty później do błędu obrońcę Malagi zmusił Lionel Messi, przechwycił piłkę przy linii bocznej, wbiegł w pole karne i strzelił nie do obrony dla Kameniego.

A już minutę później Katalończycy prowadzili. Tym razem gola zdobył Carles Puyol. Obrońca głową skierował piłkę do siatki Malagi po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Barcelona momentami dominowała nad Malagą, ale to goście mieli lepsze okazje do strzelenia bramki. Pinto próbowali pokonać Eliseu i Seba, ale górą był bramkarz Barcelony.

W 75. minucie wychodzącego na czystą pozycję Pedro powalił Monreal i Malaga kończyła mecz w dziesiątkę. Barcelona przewagi nie była w stanie wykorzystać, za to sama popełniła fatalny błąd. W 90. minucie przy dośrodkowaniu z rzutu wolnego obrońcy gospodarzy pozostawili bez opieki Camacho, który dość łatwo pokonał Pinto. Barcelona odpowiedzieć już nie zdołała.

Rewanż w czwartek 24 stycznia w Maladze. Zwycięzca tego ćwierćfinału o finał zagra z lepszą drużyną z pary Real Madryt - Valencia. W pierwszym meczu "Królewscy" zwyciężyli 2:0.

Więcej o: