Słabo zacząłeś, jeszcze nie grasz? Dołącz i wciąż wygrywaj ?
Kolejka marzeń? Oby nie, oby był to wyłącznie zwiastun powrotu do najwyższej formy, takiej gwarantującej rywalizację z najlepszymi we własnej lidze. Z Semirem Stiliciem na kapitanie, oczywiście.Ale to nie tylko Bośniak świetnie punktował. Znowu spisał się Maciej Korzym, rewelacyjnie zagrała obrona - Piotr Celeban i Maciej Sadlok oraz bramkarz Arkadiusz Malarz. Kosecki, Pich, Jeż? Wszyscy bardzo przyzwoicie.
Cynk dostałem od Pawła Wilkowicza, który wspomniał o powrocie Daniego Quintany do składu Jagiellonii na najbliższe spotkanie. Nie można przegapić takiej okazji, zwłaszcza że drużyna z Białegostoku jedzie na spotkanie z Koroną do Kielc, dostarczycielami pewnych punktów co tydzień w "Wygraj Ligę". A przynajmniej ja tej zasady się trzymam. Hiszpan zastępuje Picha, którego notowania ostatnio spadły.
Transfery? Wystarczy jeden - za kontuzjowanego ostatnio Mateusza Maka do "The Celebans" kupiłem Łukasza Madeja , którego forma tylko rośnie i mam nadzieję, że w kolejnych meczach się nie zatrzyma. Jak słusznie zauważył niedawno Czesław Michniewicz, skrzydłowy Górnika już się w tej Ekstraklasie bawi. Oby z korzyścią dla mojego zespołu.
Z racji tego, że co tydzień wyznaczam kogoś do ostatniej szansy, to tym razem cień wątpliwości pada na Dawida Kownackiego z Lecha Poznań. Grożę mu miejscem w składzie, ale i pamiętam o niedawnej kontuzji. Utrzymuję, bo po odejściu Teodorczyka to bardziej wierzę w zdolności strzeleckie młodego Polaka niż sprowadzanego do Poznania Sadajewa. Wam też to polecam, chyba że lubicie żółte i czerwone kartki...
W "The Western Division" udało mi się zredukować o kilka punktów stratę i do lidera, i do czołowej dziesiątki. Wciąż zajmuję odległą, dwudziestą siódmą pozycję, ale w szeroko pojętej czołówce jest ścisk. Drugie i szóste miejsce dzieli ledwie sześć punktów. Prowadzi zespół "Mastakilla".