Wygraj Ligę: Rywalizuj z redakcyjnymi specami od Ekstraklasy

Redaktorzy serwisu Sport.pl Tomasz Gosz, Piotr Kalisz, Konrad Mazur i Przemysław Piotrowski stworzyli już swój zespół w Wygraj Ligę i zapraszają każdego chętnego do rywalizacji w swojej lidze prywatnej. Dołącz do naszej ligi i sprawdź się z redakcją!

Dołącz do zabawy w Wygraj Ligę i rywalizuj z innymi prezesami wirtualnych klubów ?

Aby dołączyć do naszej ligi, wystarczy wybrać w menu "Moje Ligi", następnie kliknąć w zakładkę zamknięta i wpisać kod: 09807973 . Zapraszamy do zabawy!

Drużyna ekstraklasowej redakcji Sport.pl na 1. kolejkę przedstawia się następująco (pierwsza jedenastka widoczna na zdjęciu powyżej):

Bramkarze: Wojciech Małecki (Korona), Krzysztof Kamiński (Ruch)

Obrońcy: Artur Gieraga (Ruch), Paweł Oleksy (Zagłębie), Maciej Dąbrowski (Pogoń), Jakub Tosik (Jagiellonia), Paweł Olkowski (Górnik)

Pomocnicy: Marcin Cebula (Korona), Aleksander Kwiek (Zagłębie), Filip Starzyński (Ruch), Gergo Lovrencsics (Lech), Dawid Plizga (Jagiellonia)

Napastnicy: Łukasz Zakrzewski (Podbeskidzie), Michal Papadopulos (Zagłębie), Marcin Robak (Piast)

Łatwo zauważyć, że w naszej drużynie nie ma ani jednego piłkarza mistrza Polski Legii. Uważamy, że na początku rozgrywek musimy punktować nieco tańszymi zawodnikami i z czasem, gdy uzyskamy premie za zdobywane punkty, być może skusimy się na któregoś z piłkarzy Jana Urbana.

Początkowy budżet zwiększał się będzie po zdobyciu kolejno 50, 100, 150, 200 i 250 punktów. Po przekroczeniu każdej z tej granicy do kasy klubu wpływa 1 milion, który będzie można wykorzystać na transfery.

Przypominamy, że ceny piłkarzy również mogą ulegać zmianom pod wpływem formy zawodników, więc zyskać można również kupując taniego zawodnika, którego talent objawi się dopiero w zbliżającej się rundzie.

I jeszcze jedno. Nasz zespół bierze udział w klasyfikacji kibiców Legii Warszawa, ale nie oznacza to, że redakcja kibicuje w lidze właśnie mistrzom Polski. Nasze sympatie są podzielone, a że można wybrać tylko jeden ulubiony klub, postawiliśmy na Legię, bo wszyscy trzymamy kciuki za jej awans do Ligi Mistrzów.