Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Transfery. Szaleństwo tylko w Anglii

Zimowe okienko transferowe zatrzasnęło się w poniedziałek z hukiem. Anglicy nie skąpili pieniędzy na nowych zawodników, bijąc dwa razy transferowy rekord ligi. Jak na tym tle wypadają inne czołowe ligi europejskie?

Anglia

225 milionów funtów wydanych zimą przez Anglików kontrastuje z polityką transferową innych silnych lig europejskich. Kluby z Niemiec, Hiszpanii, Włoch i Francji nie wydały nawet połowy tej kwoty, co kluby Premier League. Najwięcej kosztował oczywiście Fernando Torres (50 mln funtów), ale na ogromną sumę wydatków składa się też 35 mln funtów za Andrew Carrolla (z Newcastle do Liverpoolu), 27 mln za Edina Dżeko (z Wolfsburga do City), 22,8 za Luisa Suareza (z Ajaksu do Liverpoolu), 21,3 mln za Davida Luiza (Z Benfiki do Chelsea) czy 18 mln za Darrena Benta.

Hiszpania

Hiszpanie wydali trzy razy tyle co w ubiegłym roku, ale to i tak zaledwie 28 mln euro, wydanych na 12 nowych piłkarzy.
Najaktywniejsza na rynku była Malaga, której nowy właściciel - Szejk Abdullah Bin Nasser chce zbudować potęgę, zdolną do rywalizacji z Realem i Barceloną.
Na razie Malaga musi raczej myśleć o utrzymaniu, a pomóc w tym ma pięciu nowych zawodników, kupionych w sumie za... siedem milionów euro (najbardziej znany Julio Baptista kosztował ok. 2,5 mln).
11 mln euro zapłaciło za nowych piłkarzy Atletico - Brazylijczyk Elias kosztował 7 mln, a Juanfran 4 mln.
Nie poszalały Real i Barcelona. 'Królewscy' wypożyczyli z Manchesteru City Emmanuela Adebayora, a mistrzowie Hiszpanii za 3 mln euro pozyskali z PSV Ibrahima Affellaya.

Włochy

We Włoszech rozwija się trend pozyskiwania piłkarzy przez wolne transfery i wypożyczenia.
Najbardziej pracowity styczeń mieli działacze Milanu, którzy wykupili Antonio Cassano z Sampdorii i Urby Emanuelsona z Ajaksu (za 1,7 mln euro), a za darmo pozyskali doświadczonych Marka Van Bommela z Bayernu i Nicolę Legrottaglie z Juventusu.
Inter wydał 15 mln euro na połowę praw do obrońcy Genoi Andrei Ranocchii, a za Giampaolo Pazziniego oddał Sampdorii 12 mln euro i Jonathana Biabiany'ego
Pieniędzmi nie szastał Juventus. Niedawny rywal Lecha z LE wypożyczył z Cagliari Aleesandro Matriego. Jeśli zechce go zatrzymać będzie musiał zapłacić w czerwcu 15,5 mln.

Niemcy

Duże wydatki w Bundeslidze. Rok temu niemieckie kluby wydały zimą 17 mln euro. Tegoroczne okienko transferowe pochłonęło aż 56,7 mln.
Najdroższy zimą był brazylijski pomocnik Luiz Gustavo, który za 17 mln euro zamienił Hoffenheim na Bayern.
Wolfsburg zarobił 27 mln na sprzedaży Edina Dżeko do City, ale na nowych piłkarzy wydał tylko połowę tej kwoty. Najwięcej, 8 mln euro, na Patricka Helmesa z Leverkusen.

Francja

W Ligue 1 zimą dominowały wypożyczenia. Żaden z czołowych klubów - Lyon, PSG, Marsylia i Lille - nie poczyniły znaczących ruchów kadrowych.
Aktywne było Monaco, zmobilizowane do transferów przez koszmarną pierwszą połowę sezonu. W wydobyciu zespołu ze strefy spadkowej pomóc mają m.in. kupiony z Realu Mahamadou Diarra, Gregory Lacombe (przyszedł z Montpellier) i Ouwo Moussa Maazou z Bordeaux.  
PSG zarobiło 8 mln za Stephane Sessegnona, który odszedł do Sunderlandu, a Lyon za 7 mln sprzedał Aston Villi Jeana II Makouna.