Pazdan i Tytoń już po transferach. Którzy reprezentanci Polski mogą jeszcze zmienić kluby?

Okno transferowe otwarte jeszcze nie jest, ale pomimo to spekulacji dotyczących przyszłości reprezentantów Polski jest wiele. Gdzie mogą trafić nasi najlepsi zawodnicy, tacy jak Kamil Glik lub Grzegorz Krychowiak?
Kamil Glik cieszy się z gola Kamil Glik cieszy się z gola FELICE CALABRO'/AP

Kamil Glik

Lista klubów zainteresowanych usługami polskiego obrońcy jest długa. Swoimi dobrymi występami w Torino - oraz siedmioma strzelonymi golami - zwrócił na siebie uwagę klubów angielskich (Manchester City), niemieckich (Bayern Monachium, Wolfsburg, Bayer Leverkusen, Borussia Dortmund) oraz tureckich (Galatasaray). Jednak władze Galaty miały zaoferować za Polaka jedynie 5 mln euro, podczas gdy Torino oczekuje co najmniej 10 mln więcej, więc osiągnięcie porozumienia jest niemal niemożliwe. Polakiem w ostatnim czasie zainteresował się również Milan.

W każdym razie przyszłość Glika powinna rozstrzygnąć się dość szybko. Prezydent Torino Urbano Cairo już wcześniej zapowiedział, że jest gotowy na negocjacje w sprawie sprzedaży swoich piłkarzy, ale jedynie do końca czerwca - po to, by nie przeszkadzać potem drużynie w przygotowaniach do kolejnego sezonu.

Grzegorz Krychowiak cieszy się po zdobyciu gola. Grzegorz Krychowiak cieszy się po zdobyciu gola. EDDIE KEOGH/REUTERS

Grzegorz Krychowiak

"The Telegraph" pisał o nim ostatnio jako o jednym z "najlepszych defensywnych pomocników w Europie". Krychowiak wybierany był do niemal każdej jedenastki sezonu Primera Division. Polak zaskoczył wszystkich swoją świetną grą w Sevilli po transferze z Reims. Jego świetne występy nie uszły uwadze klubów angielskich. Zainteresowanie mają przejawiać Manchester United oraz Arsenal.

Ale jak do tej pory najkonkretniejszą propozycję złożyło... Stoke City. Chodzi o wymianę Nzonzi - Krychowiak. Lecz nawet władze Stoke nie liczą na powodzenie tej oferty, która jest prowokacją. Klub wściekł się na Sevillę po tym, jak ta próbowała kupić Nzonziego za zaledwie trzy miliony funtów (Stoke liczy co najmniej na osiem).

Sevilla nie chce sprzedawać swojego asa. Krychowiak jest jednak do wyciągnięcia za 30 mln euro. Tyle wynosi klauzula odejścia zapisana jego w kontrakcie.

Przemysław Tytoń Przemysław Tytoń ALBERTO SAIZ/AP

Przemysław Tytoń

Tytoń już zdążył zmienić klub w tym oknie. Trafił do niemieckiego VFB Stuttgart, gdzie powinien zostać pierwszym bramkarzem. Dotychczasowy numer 1 - Sven Ulreich - przeszedł do Bayernu Monachium, gdzie będzie zastępcą Manuela Neuera. Stuttgart w poprzednim sezonie zajął 14. miejsce i uniknął spadku jedynie po znakomitej grze w końcówce sezonu.

W poprzednim sezonie Tytoń grał w Elche, gdzie za swoje występy zbierał bardzo dobre oceny. Elche zajęło 13. miejsce, ale zostało zdegradowane za długi (nie jest to jeszcze prawomocna decyzja, klub będzie się odwoływał).

Michał Pazdan Michał Pazdan Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Michał Pazdan

To był świetny sezon dla Pazdana. Dzięki swoim występom w Jagiellonii Białystok został wybrany najlepszym obrońcą minionego sezonu Ekstraklasy oraz załapał się do reprezentacji Polski. W meczu z Gruzją wyglądał dużo lepiej niż Łukasz Szukała, zagrał również z Grecją.

Interesowały się nim niemieckie zespoły - zwłaszcza Hamburger SV - ale za 700 tys. euro trafił do Legii Warszawa.

Krzysztof Mączyński Krzysztof Mączyński ALIK KEPLICZ/AP

Krzysztof Mączyński

Mączyński ostatnio rozwiązał kontrakt z Guizhou Renhe co oznacza, że jego przygoda z chińskim futbolem zakończyła się po 18 miesiącach. Mączyński wypromował się dzięki grze w Górniku Zabrze prowadzonym przez Adama Nawałkę, dzięki czemu ostatnio występuje w reprezentacji Polski. W eliminacjach Euro 2016 zagrał w czterech meczach (na sześć możliwych), strzelił gola i zaliczył asystę. Jeszcze nie wiadomo gdzie trafi, ale bardzo możliwy jest powrót do Polski. Zainteresowanie przejawiał nim m.in. Lech Poznań.

Waldemar Sobota Waldemar Sobota KUBA ATYS

Waldemar Sobota

Już trochę czasu minęło od kiedy wyjeżdżał z Polski jako gwiazda po kilku bardzo dobrych występach w Lidze Europy. Przeszedł do Club Brugge, lecz Sobota nie sprawdził się w Belgii. W zimie tego roku został wypożyczony do FC St. Pauli. Nie zachwycił, w końcowej fazie sezonu grał bardzo mało. "Piraci" zdołali się jednak utrzymać - zajęli 15. miejsce - i chcą skorzystać z opcji wykupu, jaką zagwarantowali sobie wypożyczając Sobotę z Brugge. Polak chce pozostać w Hamburgu, a kwota transferu nie powinna wynieść więcej niż milion euro.

Michał Żyro po finale Pucharu Polski Michał Żyro po finale Pucharu Polski KUBA ATYS

Michał Żyro

Jeszcze niedawno odejście Żyry z Legii Warszawa wydawało się przesądzone. Jednak teraz już takiej pewności nie ma. Rozmowy z Wolverhampton utknęły w martwym punkcie, a w Rosji Żyro grać nie chce. Z tego względu ma przedłużyć kontrakt z Legią - informuje "Przegląd Sportowy". Nie oznacza to jednak, że zarzucił plany wyjazdu. Dzięki takiemu rozwiązaniu Legia będzie w stanie zarobić na nim jakiekolwiek pieniądze w przyszłości (obecna umowa wygasa w 2016 roku), a sam Żyro może mniej martwić się o swoją przyszłość.

Lechia Gdańsk - Lech Poznań 1:2. Karol Linetty i Ariel Borysiuk Lechia Gdańsk - Lech Poznań 1:2. Karol Linetty i Ariel Borysiuk ŁUKASZ GŁOWALA

Karol Linetty

Tuż po zakończeniu sezonu wydawało się, że Linetty odejdzie z Lecha. 20-letni zawodnik pomógł Poznaniakom w zdobyciu mistrzostwa Polski i miał już więcej nie zagrać w Lechu. Lecz pomimo kilku ofert - łączono go m.in. z Tottenhamem Hotspur - obecnie nic nie jest przesądzone.

- Budzi duże zainteresowanie wielu klubów w Europie, które obserwują go i pytają o niego. Rozmawiamy z wieloma klubami, ale negocjacje z żadnym z nich nie dotarły do takiego momentu, żebyśmy mogli powiedzieć, że Karol zostanie sprzedany - powiedział jego agent Tomasz Magdziarz w rozmowie z poznan.sport.pl. Lech oczekuje za swojego wychowanka 4 mln euro. Jeśli latem nie odejdzie, zapewne podpisze nowy kontrakt. Obecny wygasa za rok.

Transfery. Piotr Zieliński w Napoli Transfery. Piotr Zieliński w Napoli Luca Bruno / AP (AP Photo/Luca Bruno)

Piotr Zieliński

Najbliższa przyszłość Zielińskiego jest klarowna - nadal będzie grał w Empoli. Lecz włoski klub nie będzie miał możliwości jego wykupienia z Udinese. Polak w poprzednim sezonie zagrał w 28 meczach i zaliczył trzy asysty. Następny sezon będzie jednak znacznie inny niż poprzedni. Z Empoli odszedł trener Maurizio Sarri oraz najlepszy zawodnik, Mirko Valdifiori. Obaj przeszli do Napoli. Odejść może również Riccardo Saponara (zainteresowana jest nim Roma), który jest jednym z rywali Zielińskiego do gry w podstawowym składzie.

Więcej o: