Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kto zostanie prezesem PZPN? Sylwetki kandydatów

W piątkowych wyborach na prezesa PZPN ma wystartować pięciu kandydatów na prezesa PZPN: Stefan Antkowiak (prezes Wielkopolskiego Związku Piłkarskiego), Zbigniew Boniek, Roman Kosecki, Zdzisław Kręcina (były sekretarz generalny PZPN) oraz Edward Potok (prezes Łódzkiego Związku Piłki Nożnej). Relacja Z Czuba i na żywo z wyborów od 9:30 na Sport.pl.

Stefan Antkowiak. Idzie tatuś, będzie rodzinnie

W Wikipedii hasło "polski działacz sportowy" musiałoby brzmieć tak: biały mężczyzna w wieku późnoemerytalnym, młodość spędził w PZPR; możliwa nadwaga; brat łata zjednujący innych działaczy hasłem "stoliczku, nakryj się"; tęskniący za taktyką Kazimierza Górskiego; deklarujący działania odwrotne do realizowanych. Ale można by krócej, wpisując po prostu: Stefan Antkowiak.

Wśród kandydatów jest najmniej znany, ale ma największe szanse na wygraną. O ile jego rywale tylko mówili lub nie robili nic, by zmienić polską piłkę, a ich nicnierobienie miało wymiar ogólnokrajowy, o tyle Antkowiak nie robił nic w zaciszu Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

IDZIE TATUŚ, BĘDZIE RODZINNIE - WIĘCEJ O STEFANIE ANTKOWIAKU CZYTAJ TUTAJ

Edward Potok, prezes ŁZPN Edward Potok, prezes ŁZPN Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta

Edward Potok - pułkownik Black Horse

Jego dossier: zawodowy żołnierz i trener piłkarski, który "większość służby spędził, angażując się w czynności sportowe". Od 1992 r. w stopniu pułkownika. Chwali się, że jest absolwentem trzech uczelni, ale precyzyjnie wskazuje tylko na dwie - warszawski AWF oraz Wyższą Szkołę Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu. Ta trzecia - według związkowych rywali - to ponoć Militärische Versuchszentrum w enerdowskim Dreźnie (Wojskowy Ośrodek Naukowo-Doświadczalny). Mówiąc wprost - szkoła komunistycznego wywiadu wojskowego.

Potok: - To nieprawda. Nie byłem w żadnej szkole w NRD. Skończyłem Akademię Dowodzenia Bundeswehry w Hamburgu przy NATO. Byłem jedynym wyższym oficerem z Polski spośród słuchaczy z 34 krajów świata.

Nasi rozmówcy przestrzegają, by nie lekceważyć Potoka w wyborach. Kiedy próbowaliśmy zorganizować debatę kandydatów na następcę Grzegorza Laty, zamierzaliśmy zaprosić tylko żelaznych faworytów. - Bez Potoka? Przecież to Black Horse [Czarny Koń] - powiedział jeden z rywali.

PÓŁKOWNIK BLACK HORSE - WIĘCEJ O EDWARDZIE POTOKU CZYTAJ TUTAJ

Roman Kosecki ma duże szanse na to, by pokierować polską piłką Roman Kosecki ma duże szanse na to, by pokierować polską piłką Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Roman Kosecki - opornik idzie pod prąd

Polityczny desant? Gdy PO była za, on był przeciw w najgorętszym głosowaniu w Sejmie od wielu miesięcy. Nigdy nie był działaczem PZPN ani nie sprawował w związku żadnej funkcji - jako jedyny spośród kandydatów. Mimo to w środowisku wszyscy wiedzą, kim jest Roman Kosecki. Czy były wybitny reprezentant Polski i dwukrotny poseł na Sejm RP ma szansę wygrać wybory 26 października?

Przez siedem lat, kiedy jest posłem, najgłośniej było o nim, gdy w poprzedniej kadencji dobijał się w środku nocy do drzwi pokoju hotelowego posłanki Sandry Lewandowskiej z Samoobrony. Ta poskarżyła się do komisji etyki - w ramach przeprosin Kosecki wysłał jej kosz kwiatów.

OPORNIK, KTÓRY IDZIE POD PRĄD - WIĘCEJ O ROMANIE KOSECKIM CZYTAJ TUTAJ

Były i obecny prezes PZPN - Grzegorz Lato i Zbigniew Boniek Były i obecny prezes PZPN - Grzegorz Lato i Zbigniew Boniek Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Zbigniew Boniek - drybler ponoć światowy

Uchodzi za kandydata spoza układu, pochodzącego z innego, lepszego świata reprezentującego zachodnią nowoczesność i profesjonalizm. Ma być powiewem nowości, a przecież na szczyty PZPN wraca.

Dziś kandydat Boniek budzi nadzieje, jakie budził w dniu obejmowania kadry. W wygodnej roli nieponoszącego odpowiedzialności komentatora zachowuje uwodzicielski wizerunek - wspaniale grał, ustosunkowany, przyjaźni się z Michelem Platinim, czyli szefem wszystkich szefów w europejskiej piłce. Przy typowym działaczu wygląda prezydencko. Ale z jego przeszłości nie wynika, by wyróżniał się postawą etyczną bądź menedżerskimi sukcesami - nie jest niewiniątkiem próbującym nawrócić gang kanciarzy, jako trener (co oznacza również zarządzanie zasobami ludzkimi) wypadał mizernie również we wszystkich włoskich klubach, w których się sprawdzał, teraz nie zwieńczy najwyższą w polskim futbolu prezesurą kariery skutecznego zarządcy klubowego. Ba, wielokrotnie autodenuncjował się jako wychowanek prowincjonalnej mentalności naszego piłkarstwa. Ostatnio po Euro 2012, gdy w trakcie szukania nowego selekcjonera kadry wraz z działaczowskim chórem a priori zdyskwalifikował wszelkie kandydatury zagraniczne, obwieszczając, że zatrudniony cudzoziemiec przyjedzie do nas tylko dla łatwego zarobku, starał w żadnym razie się nie będzie.

DRYBLER PONOĆ ŚWIATOWY - WIĘCEJ O ZBIGNIEWIE BOŃKU CZYTAJ TUTAJ

W środku Zdzisław Kręcina. Po jego bokach Antoni Piechniczek i Grzegorz Lato. W środku Zdzisław Kręcina. Po jego bokach Antoni Piechniczek i Grzegorz Lato. Fot. Grzegorz Celejewski / AG

Zdzisław Kręcina - człowiek z betonu

Były sekretarz startuje po raz drugi, cztery lata temu walczył z Grzegorzem Latą. - W związku potrzebne są zmiany, których jako sekretarz generalny nie zrobię - mówił wtedy i to samo powtarza dziś. Po porażce spadł na cztery łapy, niemal z miejsca Lato mianował go sekretarzem generalnym. Nic nowego - był nim od 1999 roku, jeszcze dzięki nieżyjącemu już Marianowi Dziurowiczowi, ówczesnemu prezesowi PZPN.

Pochodzi z Żywca, lubi podkreślać swoje góralskie korzenie i zamiłowanie do lokalnej kuchni. - Kuchnia to moja pasja. Potrafię z daleka wyczuć, jeśli danie jest nieświeże. Lubię eksperymentować, otwieram lodówkę i myślę, co można z tego zrobić.

Protestuje, gdy nazywa się go "betonem". - Znam PZPN od podszewki i wiem, jak należy działać. Tyle się mówi, że trzeba natychmiast coś zmieniać, ale na takie zmiany stać tylko człowieka, który zna całą sprawę dobrze i wie, co zmieniać. Ja się nie nadaję do robienia zmian pozornych. Chcę robić prawdziwe, a do tej pory nie miałem takiej możliwości - mówił w jednym z ostatnich wywiadów.

CZŁOWIEK Z BETONU - WIĘCEJ O ZDZISŁAWIE KRĘCINIE CZYTAJ TUTAJ

Jak wybiorą prezesa?

Wybory przebiegają według regulaminu zapisanego w statucie związku. W pierwszej rundzie może wygrać ta osoba, która otrzyma 50 procent głosów plus jeden. Jeśli nikt nie zdobędzie takiego poparcia do wyłonienia prezesa potrzebna będzie druga tura.

Po pierwszej turze odpadnie kandydat z najmniejsza ilością głosów. Jeśli nikt nie wycofa się z rywalizacji do walki w drugiej turze stanie czterech kandydatów. Wyłonienie prezesa PZPN będzie wówczas bardzo proste - zostanie nim ten, który otrzyma najwięcej głosów. Nie potrzebne jest poparcie ponad połowy delegatów. Przy takim regulaminie prezesem związku może zostać osoba, która np. dostanie zaledwie 35 głosów. Przeciwnicy takie regulaminu twierdza, że prezesem PZPN może zostać osoba z bardzo małym poparciem "słabą legitymizacją".

WIĘCEJ O ZASADACH WYBORU PREZESA PZPN

Więcej o:
Komentarze (56)
Kto zostanie prezesem PZPN? Sylwetki kandydatów
Zaloguj się
  • tacx

    Oceniono 38 razy 34

    Złamanego szelaga nie postawię na to że beton odpuści i nie przepcha ryska czy zdziśka. To za duże interesy i za duża kasa zeby wpuszczać Bońka do kurnika. Jutro prezesem będzie Potok lub Kręcina i tyle będzie z tuskowych prób wciśniecia tam koseckiego. Kosecki to dziś polityk a nie działacz piłkarski. A polityka na fotelu szefa pZPN nikt tam nie przełknie. Bońka nie przełkną bo to kumpel Paltiniego więc zostaje Potok i Kręcina. Pułkownik Potok już pewnie posmarował gdzie trzeba wiec prezesa tak naprawdę już mamy wybranego. Zostaje tylko przyklepać. W drugiej turze rzecz jasna bo pierwsza to będzie licytacja na stanowiska i Potok będzi emusiał dawać gratisy za głosy

  • hi2per

    Oceniono 35 razy 25

    Wygra kto wygra, i tak leśne dziadki będą u władzy. Ten j**any PZPN i tych leśnych dziadków trzeba obrócić w proch.

  • bornintheusa

    Oceniono 14 razy 12

    Tak narzekacie na Pana Zdzicha Krecine ale nikt nie pomysli ze byc moze on potrzebuje wieksze mieszkanie dla mlodego kupic i w zwiazku z tym potrzebuje troche dodatkowej gotowki.

  • naczelny_troll_forum

    Oceniono 35 razy 11

    Tylko Kręcina zapewni odpowiedni poziom :D

  • bidifi

    Oceniono 5 razy 3

    Kosecki to chlopak po podstawowce zaledwie i czasy TAK WYKSZTALCONYCH powinny juz minac , ponadto kazdy zdaje sobie sprawe ze jak Kosecki to za nim przyjdzie horda Drzewieckich , Zbychow i innych z PO , zeby sie bronic przed zlikwidowaniem beton z okregowych zwiazkow wybierze dla swietego spokoju KRECINE.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX