Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Biało-zielona lista przebojów, notowanie drugie. Piłkarze Lechii Gdańsk wciąż w rytmie

Trojmiasto.sport.pl przygotowało drugą, odświeżoną wersję biało-zielonej listy przebojów. W porównaniu z pierwszym notowaniem, kilka pozycji zupełnie spadło z listy przebojów, część występuje w nowszym repertuarze, jeszcze inne kawałki to zupełne nowości. Co zatem gra w duszy gdańskim piłkarzom na początku sezonu 2013/2014?
Mateusz Bąk Mateusz Bąk Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Mateusz Bąk

Gdy los cię rzuci gdzieś w daleki świat,/ Gdy zgubisz szczęście swe i poznasz życia smak,/ Zatęsknisz do rodzinnych stron,/ I wrócisz tu, wrócisz, gdzie twój dom... Te słowa jak ulał pasują do bramkarza Lechii, który przez fanów gdańskiej drużyny uważany jest za jedną z ikon klubu i który po tułaczce po innych zespołach w Polsce i zagranicy wrócił po 3,5 roku do pierwszego zespołu Lechii. Oby w tej przystani jego kariera ponownie wskoczyła na właściwe tory.

Piłkę łapie Sebastian Małkowski Piłkę łapie Sebastian Małkowski Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Sebastian Małkowski

"Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni". To może być motto bramkarza Lechii, który po pokonaniu dręczących go kontuzji, wreszcie wrócił do gry i jest pewnym punktem w bramce biało-zielonych. W przypadku Małkowskiego śmiało można stwierdzić, że w tym sezonie odrodził się, jak Feniks z popiołów.

Deleu

Sympatyczny Brazylijczyk nie zwalnia tempa i utrzymuje wysoką formę z poprzedniego sezonu. Deleu daje od siebie drużynie wiele zarówno na boisku, jak i poza nim i dba, by poczucie humoru w szatni biało-zielonych nigdy nie spadało poniżej pewnego poziomu. Dlatego też Brazylijczykowi dedykujemy ten sympatyczny i słoneczny, prawie tak samo jak Deleu, kawałek.

Jarosław Bieniuk (z lewej) Jarosław Bieniuk (z lewej) Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

Jarosław Bieniuk

Kapitan biało-zielonych to na początku sezonu prawdziwa ostoja defensywy. Nieprzejednany, nieugięty, walczący z poświęceniem. Prawie jak... No właśnie...

Sebastian Madera wita się z Leo Messim Sebastian Madera wita się z Leo Messim Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

Sebastian Madera

"Nic się nie martw. Wszystko będzie w porządku". To boiskowa dewiza Sebastiana Madery, który na początku rozgrywek swoim strażniczym wzrokiem ogarnia defensywę gdańskiego klubu i wybawia zespół z najróżniejszych kłopotów. Wypisz wymaluj - ratownik. Dlatego też dla stopera Lechii mamy taki oto hit.

Adam Pazio

Młodzieżowy reprezentant Polski trafił do Lechii z Polonii Warszawa i pokazuje w Lechii prawdziwie stołeczny twardy charakter. Dlatego wcale nie zdziwilibyśmy się, gdyby jedną z ulubionych piosenek Pazio, był akurat ten utwór.

Piotr Wiśniewski (z lewej) Piotr Wiśniewski (z lewej) Fot. Jan Kowalski / Agencja Gazeta

Piotr Wiśniewski

"Ten sam, choć niepodobny". W ten sposób wielu kibiców może określić grę Wiśniewskiego, który w porównaniu z poprzednimi sezonami poczynił spore postępy i wyrasta na jednego z liderów drużyny. Trojmiasto.sport.pl dedykuje mu zatem ten utwór słowno-muzyczny.

Paweł Dawidowicz (z lewej) Paweł Dawidowicz (z lewej) Fot. Jan Kowalski / Agencja Gazeta

Paweł Dawidowicz

"18 mieć lat to nie grzech" śpiewała przed laty Kasia Sobczyk. W przypadku Dawidowicza to olbrzymi atut, bo choć młody, to na boisku swoją grą może imponować nawet o wiele starszym i bardziej doświadczonym rywalom.

Marcin Pietrowski Marcin Pietrowski Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Marcin Pietrowski

Dla kogo jak dla kogo, ale początek sezonu dla Pietrowskiego to naprawdę "dobry czas". Oby w przypadku środkowego pomocnika biało-zielonych ten stan trwał jak najdłużej.

Daisuke Matsui Daisuke Matsui fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Daisuke Matsui

Jak zapewniał trojmiasto.sport.pl Matsui każdego dnia stara się przyswoić jakieś polskie słówko, ale jednym z tych, które na pewno nie wejdą do jego słownika będzie słowo "odpuszczać". Japończyk gra z olbrzymim poświęceniem dla drużyny, dokładając do tego wyśmienitą technikę. Czyli niemal tak samo jak... Tsubasa Oozora. Czekamy tylko, kiedy Matsui zaproponuje kibicom Lechii akcje rodem z "Kapitana Jastrzębia" - rajdy przez całe boisko, strzały, po których piłka rozrywa siatkę czy wbieganie na słupki i poprzeczki...

Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 0:1 Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 0:1 Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Przemysław Frankowski

W ubiegłym sezonie miał do ekstraklasy prawdziwe "wejście smoka". Na tyle udane, że pozycji jaką ma w zespole nie stracił do tej pory. A skoro "wejście smoka" i nasz gdański "Franek - łowca bramek" to z tego połączenia może narodzić się tylko to...

Daisuke Matsui Daisuke Matsui Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

Piotr Grzelczak

Od tego wieczoru wszystko się zaczęło. Magiczny mecz Grzelczaka przeciwko Barcelonie zmienił spojrzenie wielu kibiców na tego piłkarza, na którym niektórzy zdążyli już postawić sportowy krzyżyk. A to błąd. By Grzelczakowi takie mecze jak z Barceloną zdarzały się częście, od trojmiasto.sport.pl otrzymuje ten kawałek.

Paweł Buzała Paweł Buzała fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Paweł Buzała

Trzy bramki w czterech meczach. I wszystko jasne. Kiedy patrzymy na grę "Buziego" w tym sezonie, nasze serca też są "on fire".

Michał Probierz Michał Probierz Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Michał Probierz

"Dziki szał", jaki wprowadził do Lechii jej nowy trener oraz spektakl, jaki prezentuje w każdym meczu przy linii bocznej podziałał na Lechię tak, że po sześciu meczach jest na drugim miejscu w ekstraklasie. I niech ten "dziki szał" trwa w Lechii jak najdłużej.