Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lechia Gdańsk na tydzień przed ligą. Trojmiasto.sport.pl typuje pierwszą jedenastkę na mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała

22 lipca piłkarze Lechii Gdańsk zainaugurują nowy sezon ekstraklasy. W jakim składzie wybiegną na swój pierwszy mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała? Trojmiasto.sport.pl typuje prawdopodobną pierwszą jedenastkę.
Mateusz Bąk Mateusz Bąk fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Bramkarz: Mateusz Bąk

Bąk to "nowy" nabytek gdańskiej drużyny. Choć w tym przypadku "nowy" słusznie należy wziąć w cudzysłów. 30-letni golkiper po ponad trzech latach wraca bowiem do pierwszego zespołu biało-zielonych, po okresie gry w innych klubach w Polsce i za granicą. Ten czas nie był dla niego pasmem sukcesów, bo Bąk częściej siedział na ławce rezerwowych niż regularnie występował na boisku. W Lechii ma jednak szansę na to, by z miejsca stać się podstawowym bramkarzem Lechii. Wciąż kontuzjowany jest Bartosz Kaniecki, Kacper Rosa to dopiero melodia przyszłości, a Michał Buchalik został przesunięty do rezerw i wystawiony na listę transferową. Konkurentem Bąka będzie Sebastian Małkowski, który wraca do gry po długotrwałej kontuzji i na początku sezonu raczej przypadnie mu rola zmiennika.

Deleu Deleu fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Prawy obrońca: Deleu

Początek ubiegłego sezonu miał zmarnowany, bo trener Bogusław Kaczmarek zupełnie nie widział miejsca w składzie dla Brazylijczyka. Deleu nie załamał się jednak, tylko wziął ostro do pracy i od końcówki rundy jesiennej rozgrywek 2012/2013 jest niepodważalnym numerem jeden, jeśli chodzi o prawą stronę defensywy. Tak powinno być również na początku nowych rozgrywek, więc Deleu to pewniak na mecz z Podbeskidziem. W odwodzie trener Probierz będzie miał jeszcze Christophera Oualembo, a w sytuacji mocno awaryjnej Rafała Janickiego.

Sebastian Madera (z lewej) Sebastian Madera (z lewej) fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Środkowi obrońcy: Sebastian Madera i Jarosław Bieniuk

Na początku ubiegłego sezonu ta para stoperów prezentowała się naprawdę solidnie, dzięki czemu Lechia mogła poszczycić się jedną z bardziej szczelnych linii obrony w ekstraklasie. Po kontuzji Madery oraz słabszej dyspozycji Bieniuka defensywa biało-zielonych mocno się posypała. W nowym trener Probierz wróci do sprawdzonego duetu, który niemal ze stuprocentową pewnością wybiegnie na boisko przeciwko Podbeskidziu. W razie nieprzewidzianych kłopotów z ławki defensywę Lechii wspomóc mogą Rafał Janicki i Krzysztof Bąk.

20.06.2013 Gdansk  . Jaroslaw Bieniuk na treningu   Lechii Gdansk  .  Fot. Dominik Sadowski/Agencja Gazeta Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

 

Lechia Gdańsk - Olimpia Grudziądz 1:0. Adam Pazio (z lewej) Lechia Gdańsk - Olimpia Grudziądz 1:0. Adam Pazio (z lewej) fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Lewy obrońca: Adam Pazio

Młodzieżowy reprezentant Polski zastąpił w Lechii Piotra Brożka. Pazio to pewniak na pozycji lewego obrońcy i w ciemno można zakładać, że mecz z Podbeskidziem zacznie od początku. I to nie ze względu na jakieś nadzwyczajne umiejętności piłkarski. Pozyskany z Polonii Warszawa zawodnik nie ma po prostu w gdańskiej drużynie równorzędnego konkurenta. Gdyby zaszła konieczność zastąpienia Pazio musiałby to uczynić któryś z piłkarzy grających na innych pozycjach - środkowy obrońca Rafał Janicki lub prawy obrońca Christopher Oualembo.

Piotr Wiśniewski (Lechia Gdańsk) z lewej Piotr Wiśniewski (Lechia Gdańsk) z lewej Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Prawy pomocnik: Piotr Wiśniewski

W poprzednim sezonie Wiśniewskiemu ciężko było znaleźć pozycję na boisku, bo był próbowany i na skrzydłach oraz jako ofensywny środkowy pomocnik. Trener Probierz Wiśniewskiego widzi na prawej stronie boiska i raczej zdecyduje się postawić właśnie na niego w spotkaniu przeciwko zespołowi z Bielska-Białej. Alternatywą dla Wiśniewskiego mógłby być Christopher Oualembo.

Lechia - Pogoń 1:3 Lechia - Pogoń 1:3 fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Defensywni pomocnicy: Marcin Pietrowski i Paweł Dawidowicz

Ubiegły sezon był najlepszym okresem w karierze Pietrowskiego. Środkowy pomocnik Lechii wywalczył sobie stałe miejsce w składzie Lechii i był jednym z pewniejszych punktów drużyny. Ten status utrzymał także po przyjściu do klubu trenera Probierza, który stawiał na Pietrowskiego także w meczach sparingowych i wszystko wskazuje na to, że będzie tak samo już w lidze. Partnerem Pietrowskiego w środku pola może być Dawidowicz. Choć 18-latek ma nikłe doświadczenie (ledwie dwa mecze w ekstraklasie w zeszłym sezonie) to w grach kontrolnych pokazał się z naprawdę dobrej strony i w obecnej dyspozycji wydaje się być faworytem do gry w pierwszym składzie. W odwodzie pozostaje jeszcze Wojciech Zyska, a także Mateusz Machaj, który może zagrać na pozycji defensywnego pomocnika, czemu dał dowód w minionych rozgrywkach.

 

05.07.2013 Gdansk . Sparing Lechia Gdansk Olimpia Grudziadz fot. Lukasz Glowala / Agencja Gazeta fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Lechia - Pogoń 1:3 Lechia - Pogoń 1:3 fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Ofensywny pomocnik: Przemysław Frankowski

O tym, że wie na czym polega gra w piłkę, dał dowód już w zeszłym sezonie. Frankowski najlepiej czuje się na boisku jako klasyczna "dziesiątka" i jest przymierzany przez trenera Probierza do gry na tej pozycji od pierwszych minut w meczach ligowych. Alternatywą dla Frankowskiego może być dobrze prezentujący się w sparingach Patryk Tuszyński bądź Piotr Wiśniewski, Mateusz Machaj, ewentualnie Paweł Buzała.

Daisuke Matsui Daisuke Matsui fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Lewy pomocniki: Daisuke Matsui

Japoński doświadczony gracz ma być w Lechii tym piłkarzem, który będzie stawiał stempel na większości akcji ofensywnych Lechii oraz ma zaopatrywać napastnika w jak największą liczbę podań otwierających drogę do bramki. W tym Japończyk jest naprawdę dobry, o czym świadczy przebieg jego dotychczasowej piłkarskiej kariery. W ciemno można zatem typować, że to Matsui zagra od pierwszych minut poniedziałkowego spotkania na PGE Arenie. Japończyka sztab szkoleniowy biało-zielonych zastąpić może ewentualnie Piotrem Grzelczakiem, Piotrem Wiśniewskim bądź Pawłem Buzałą.

Paweł Buzała Paweł Buzała fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Napastnik: Paweł Buzała

Trener Probierz ma zaufanie do tego piłkarza, z którym współpracował w zeszłym sezonie w GKS Bełchatów. U Probierza Buzała ma być w Lechii przede wszystkim napastnikiem, a nie jak bywało to w poprzednich rozgrywkach bocznym pomocnikiem. Jak pokazują to przedsezonowe sparingi, Buzała jest w przyzwoitej formie strzeleckiej, dlatego to raczej on powinien wybiec jako podstawowy gracz w spotkaniu z Podbeskidziem. Choć po piętach depcze mu także najlepszy strzelec poprzedniej rundy w Lechii, czyli Adam Duda.