Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Co mecz Lechii Gdańsk to ... kolejny błąd obrony

Lechia Gdańsk nie dość, że popełnia wiele błędów w formacji ofensywnej, nie lepiej prezentuje się w linii obrony. Jesienią Lechia w 15 meczach straciła 18 bramek, wiele z nich padło w wyniku złego zachowania obrońców gdańskiej drużyny. Wiosną  w 7 meczach tych bramek straciła już 13.
Obrońcy Lechii Gdańsk Obrońcy Lechii Gdańsk Obrońcy Lechii Gdańsk

Miało być stabilniej. Blędów wciąż jednak wiele

Wiosną defensywa miała prezentować się o wiele lepiej dzięki stabilności w składzie. Pewny miejsca mógł być Rafał Janicki, który skorzystał na kontuzji Sebastiana Madery. Młody zawodnik Lechii w obecnej rundzie nie prezentuje się jednak wyjątkowo dobrze. Z jego poziomem zrównuje się doświadczony Jarosław Bieniuk, a Piotr Brożek wcale nie powrócił do formy, którą prezentował m.in. w Wiśle Kraków. Trojmiasto.sport.pl zebrało nie najlepsze interwencje i słabsze momenty linii defensywnej Lechii Gdańsk.

Mecz Lechia - Pogoń odbył się w piątek Mecz Lechia - Pogoń odbył się w piątek Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Rafał Janicki - Lechia traci punkty po faulu na Edim

Wszyscy fani Lechii z pewnością pamiętają 94 minutę meczu z Pogonią Szczecin w Gdańsku. Gdy wydawało się, że biało - zieloni bez problemu pokonają drużynę gości, w ostatnich sekundach fatalnie zachowuje się Rafał Janicki. Młody piłkarz na początku źle główkuje, a po chwili fauluje mijającego go piłkarza Pogoni. Skutkuje to czerwoną kartką dla obrońcy z Gdańska, rzutem karnym dla przeciwników i utratą punktów.

Akcja rozpoczyna się od 6:12 wideo:

Piotr Brożek - pierwsza kolejka i obrońca przepchnięty na lini bramkowej

Pierwsza kolejka, piękna pogoda, wielu kibiców, nadzieję na dobry sezon. Wszystko zostało zweryfikowane przez Polonię Warszawa, która w Gdańsku pokonała Lechię 3:1. Przy drugiej bramce nie popisał się Brożek, który dał się przepchnąć Wszołkowi na linii bramkowej.

Sytuacja od 2:06:

Rafał Janicki - i dwie bramki dla Legii

Na początku listopada w Gdańsku Lechia podejmowała stołeczną Legię. Złe spotkanie na prawej obronie rozegrał Rafał Janicki. Młody zawodnik popełnił błędy przy dwóch bramkach Legii. Drużyna ze stolicy wygrała wtedy 2:1.

Karny dla Legii i faul Janickiego od 0:15:

 

Zła ocena lotu piłki podczas główkowania 0:21:

Jarosła Bieniuk - stoper źle oblicza lot piłki

Lechia prowadziła ze Śląskiem Wrocław już 2:0. Jednak ostatecznie przegrała 2:3. Przy trzeciej bramce wiele zarzucić można Bieniukowi, który źle obliczył lot piłki dośrodkowywanej przez Kazimierczaka.

Błąd od 5:47:

Vytautas Andriuskevicius - strata bramki po błędzie w narożniku boiska

Dobra gra i przegrana z Piastem Gliwice na swoim stadionie we wrześniu ubiegłego roku zmartwiła wielu. Wkurzyła natomiast stracona w 56 minucie bramka po fatalnym zachowaniu w prawym narożniku boiska lewego obrońcy Lechii Andriuskeviciusa.

Błąd od 3:05:

W meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała obrońca Lechii Gdańsk Jarosław Bieniuk złamał nos i zalał się krwią. Mimo to zagrał w hitowym spotkaniu z Legią Warszawa, ale wystąpił w nim w specjalnej masce ochraniającej złamany nos. - Złamanie było na tyle poważne, że teraz przy jakimkolwiek kontakcie z przeciwnikiem, nos - bez odpowiedniej ochrony - może się zapaść do środka i będę wyglądał jak Quasimodo. A tego bym nie chciał - śmiał się Bieniuk. Obrońca Lechii nie jest pierwszym piłkarzem, który wystąpił w masce zabezpieczającej górną część twarzy. Zobacz kto przed nim stosował taką ochronę. I jak wyglądał. W meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała obrońca Lechii Gdańsk Jarosław Bieniuk złamał nos i zalał się krwią. Mimo to zagrał w hitowym spotkaniu z Legią Warszawa, ale wystąpił w nim w specjalnej masce ochraniającej złamany nos. - Złamanie było na tyle poważne, że teraz przy jakimkolwiek kontakcie z przeciwnikiem, nos - bez odpowiedniej ochrony - może się zapaść do środka i będę wyglądał jak Quasimodo. A tego bym nie chciał - śmiał się Bieniuk. Obrońca Lechii nie jest pierwszym piłkarzem, który wystąpił w masce zabezpieczającej górną część twarzy. Zobacz kto przed nim stosował taką ochronę. I jak wyglądał. Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

Jarosław Bieniuk - błąd bez konsekwencji bramkowej, który trzeba zobaczyć

Mimo, że błąd nie spowodował utraty bramki, to od doświadczonego stopera oczekuje się, aby takich błędów nie popełniał. Warto zobaczyć jak Bieniuk traci piłkę tuż przed własnym polem karnym.

Błąd od 2:11:

Sebastian Madera Sebastian Madera Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

Sebastian Madera - problemy z wyjściem z własnej połowy

Często zarzuca się zawodnikom w polskiej lidze, że nie są cierpliwi i notorycznie zagrywają długie piłki omijając piłkarzy ze środka pola. Obrońcy Lechii próbowali zagrać piłką, jednak na tyle nieudanie, że z opresji musiał ratować ich Michał Buchalik.

Błąd Madery TUTAJ.

Jarosław Bieniuk (nr 6) i Rafał Janicki (nr 2) Jarosław Bieniuk (nr 6) i Rafał Janicki (nr 2) Fot. Łukasz Węgrzyn / Agencja Gazeta

Bieniuk do spółki z Janickim - stałe fragmenty bolączką Lechii

O tym, że stałe fragmenty gry nie są najlepszą stroną obrony Lechii wiadomo nie od dziś. Jednak to co biało - zieloni zrobili w Gliwicach w meczu z Piastem powoduje wśród oglądających powtórki szeroki uśmiech na twarzy. W akcji nie popisali się dwaj środkowi - Janicki oraz Bieniuk.

Stały fragment gry od 3:53: