Środek lata w Serie A. Skąpy Milan, sprytna Roma, a w Juventusie chaos...

Zamieszanie w Juventusie - gdzie trenera Antonio Conte zastąpił Massimiliano Allegri - przykryło na jakiś czas wszystkie inne wiadomości z włoskiej piłki. Letnie okno transferowe w Serie A toczy się na razie w swoim własnym, nieśpiesznym tempie. Większość klubów jest w ciężkiej sytuacji, wobec czego często ściągają zawodników z wolnego transferu albo tylko ich wypożyczają. Ale pomimo to dokonano już kilka naprawdę ciekawych transferów. A do końca okienka będzie ich jeszcze więcej.
Massimiliano Allegri Massimiliano Allegri Fot. Manu Fernandez AP

Chwilowy chaos w Juventusie

Nieoczekiwane odejście Conte i przyjście Allegriego wywołało w klubie trzęsienie ziemi. Zmiana trenera sprawiła, że niepewny jest transfer Patrice'a Evry. Francuz poprosił o czas do przemyślenia swojej decyzji o dołączeniu do "Starej Damy".

Allegri nie ma nic przeciwko transferowi Alvaro Moraty z Realu Madryt i wydaje się, że Hiszpan już niedługo pojawi się w Turynie. Ale nowy trener chce jeszcze zawodnika ofensywnego, najlepiej szybkiego i dobrze wyszkolonego technicznie. Takie kryteria miałby spełniać Erik Lamela, mający za sobą ciężki sezon w Anglii, ale mówi się również o Antonio Candrevie, Javierze Pastore czy Ezequielu Lavezzim.

Allegri chciałby również wzmocnić obronę, a jako swoich kandydatów wskazał piłkarzy z wcześniej prowadzonych przez siebie klubów - Ignazio Abate z Milanu oraz Davide Astoriego z Cagliari.

"Starą Damę" opuścili już Ciro Immobile, który przeszedł do Borussii Dortmund. Ostatnio grał w Torino, ale mistrz Włoch posiadał 50 proc. jego karty, dzięki czemu zarobił 9 milionów euro. Do Al-Jaziry ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich za 6 mln odszedł Mirko Vucinić. Do Sassuolo za 4,5 mln powędrował rezerwowy Federico Peluso.

Jeremy Menez Jeremy Menez Fot. EMMANUEL FOUDROT REUTERS

Skąpy i kombinujący AC Milan

"Rossoneri" nadal specjalizują się w transferach bezgotówkowych. W ten sposób sprowadzili Jeremy'ego Meneza oraz Alexa (obaj z Paris Saint-Germain) oraz Michaela Agazziego z Cagliari, który ma zostać drugim bramkarzem. Za 4,25 mln wykupiono z Valencii Adila Ramiego, ale Francuz sam musiał dopłacić brakujące pół miliona. To nie jest tak, że Milan nie ma pieniędzy na zakupy i dlatego targuje się o każde euro. Po prostu włodarze nie lubią przepłacać. Ustalają sobie cenę jaką są w stanie zapłacić za danego piłkarza i nie przekroczą jej. Można to nazwać skąpstwem.

A może to oznaka zbierania funduszy na poważniejszy transfer. Adriano Galliani mówi o "małym prezencie" dla kibiców. Przypomina to nieco sagę transferową sprzed paru lat, gdy Milan miał kupić "Pana X", czyli zawodnika mającego wnieść klub na jeszcze wyższy poziom. Problem w tym, że nie udało się go pozyskać. Miał nim być Marek Hamsik z Napoli. Włodarze wmawiali potem kibicom, że był nim Alberto Aquilani (który zaliczył nieudany sezon i nie został wykupiony), ale było to robienie dobrej miny do złej gry.

Według włoskich mediów Milan miałby być zainteresowany wypożyczeniem Isco z Realu Madryt, wykorzystując jego słabą pozycję w madryckim klubie. "Królewscy" pozyskali właśnie Toniego Kroosa i mogą kupić Jamesa Rodrigueza. O tej samej opcji mowa w przypadku Lucasa Moury z Paris Saint-Germain. Milan powoli staje się klubem filialnym Paryżan - sprzedaje im swoje gwiazdy (Thiago Silva, Zlatan Ibrahimović), w zamian chcąc zawodników tam niechcianych.

W przypadku Domenico Criscito problemem są pieniądze. Zenit Sankt-Petersburg nie chce oddawać tanio swojego obrońcy, a Włoch musiałby liczyć się z obniżką zarobków. Ale chciałby wzmocnić Milan, co powinno pomóc w ewentualnym transferze. Adel Taarabt nie został wykupiony z Queens Park Rangers po półrocznym wypożyczeniu, ale być może wróci na San Siro.

Kaka już odszedł, a w Orlando City dołączyć do niego może Robinho. Klub z Major League Soccer miałby zapłacić za niego trzy-cztery miliony euro. Po zakupie Brazylijczyk miałby zostać wypożyczony do Santosu na pół roku.

Ahley Cole i Mohamed Salah Ahley Cole i Mohamed Salah Fot. Kirsty Wigglesworth AP

Cicha i sprytna AS Roma

Rewelacja poprzedniego sezonu świetnie odnajduje się na rynku transferowym. Z wolnego transferu przyszli Ashley Cole, Seydou Keita oraz Urby Emanuelson. Ale postawiono również na młodzież, z Fenerbahce przybył 20-letni ofensywny pomocnik Salih Ucan (wypożyczenie), a z Sassuolo 18-letni napastnik Antonio Sanabria.

Ale i tak najważniejszym transferem - i największym dotychczas we Włoszech - jest sprowadzenie z Hellas Verona Juana Manuela Iturbe. O Argentyńczyka długo walczył Milan z Juventusem, ale gdy cena wywindowana została powyżej 25 mln euro, Mediolańczycy odpadli z tego wyścigu. Ale zmiana trenera w Juventusie dała Romie okazję do "podwędzenia" Iturbe. I Rzymianie sprytnie to wykorzystali. Kupili Iturbe za 22 mln euro! To dobra cena zważywszy na to, że Hellas oczekiwało za niego 30 mln. W wicemistrzu Włoch Iturbe może zarobić do 2,5 mln euro, zależnie od występów.

Jego transfer może skłonić do odejścia Adema Ljajicia. Serb już w poprzednim sezonie dużo czasu spędzał na ławce. Przyjście takiego zawodnika jak Iturbe z pewnością nie polepszy jego sytuacji. Do Interu wypożyczono lewego obrońcę Dodo.

Nie wiadomo jaka przyszłość czeka Mehdiego Benatię. Jeden z najlepszych obrońców włoskiej Serie A w poprzednim sezonie zainteresował swą osobę Manchester City oraz Chelsea, ale ciężko będzie go wyciągnąć z Romy. Do tego potrzebna by była olbrzymia oferta. Dyrektor sportowy Rzymian, Walter Sabatini wycenia go na 61 mln euro!

Inter dziękuje Javierowi Zanettiemu po ostatnim meczu na San Siro Inter dziękuje Javierowi Zanettiemu po ostatnim meczu na San Siro Fot. ALESSANDRO GAROFALO

Inter Mediolan

Mediolańczyków z wolnego transferu wzmocnił Nemanja Vidić oraz wypożyczony z Romy został Dodo z opcją wykupu po sezonie. Podobnie postąpiono z Yannem M'Vilą, który przybył z Rubina Kazań.

Bliski przyjścia ma być inny pomocnik, Gary Medel. Przyjść ma ze zdegradowanego z angielskiej Premier League Cardiff City.

Na dobre do Parmy odszedł Antonio Cassano, a do argentyńskiego Racing Clubu powrócił Diego Milito. W klubie nie ma już Estebana Cambiasso czy Waltera Samuela. Nie zdecydowano się wykupić Rolando, wypożyczonego ostatnio z FC Porto. A, no i nie ma już Javiera Zanettiego.

Radość piłkarzy Napoli Radość piłkarzy Napoli Fot. GIAMPIERO SPOSITO/Reuters

Napoli

Dosyć spokojnie na razie jest w Napoli. W poprzednim sezonie Neapolitańczycy wydali wiele milionów na wzmocnienia. Do tej pory kupili środkowego obrońcę, Kalidou Koulibaly'ego z belgijskiego Genku za 7 mln euro oraz Mariano Andujara z Catanii. Transfer Maxime'a Gonalonsa z Olympique Lyon chyba upadł już ostatecznie - Francuz miał wzmocnić Napoli już w zimie, ale za każdym razem coś stoi na przeszkodzie.

Napoli nie zdecydowało się na wykupienie Pepe Reiny z Liverpoolu ze względu na zbyt duże wymagania finansowe hiszpańskiego bramkarza.

Atak wzmocnić ma za to inny Hiszpan - Michu ze Swansea. Ma zostać wypożyczony za niecałe 2 mln euro z opcją wykupu za 7,5 mln. Odejść za to może Valon Behrami, gdyż interesują się nim Atletico Madryt oraz Tottenham. Cena? 8 mln euro. Atletico ma na celowniku również Jose Callejona.

Fiorentina Fiorentina Fot. Fabrizio Giovannozzi/AP

Inne kluby

W Fiorentinie wyjątkowo spokojnie. Nie wiadomo, co stanie się z Rafałem Wolskim. Jak zwykle przed sezonem mówi się o możliwym wypożyczeniu do słabszego klubu Serie A. Kontrakt rozwiązać może Joaquin, by powrócić do Betisu, który spadł do drugiej ligi hiszpańskiej. A coraz więcej wskazuje na to, że we Florencji pozostanie Juan Cuadrado. Bayern już nie wydaje się być nim zainteresowany, a dla Barcelony może być za drogi. Włosi oczekują za niego 40 mln euro.

Odeszło kilku zawodników. Nie wykupiono z Manchesteru United Andersona, do Hellas Verony odszedł Romulo a do Sampdorii sprzedano Lorenzo De Silvestriego. Do wzięcia za darmo są Massimo Ambrosini oraz David Pizarro.

Torino, które szykuje się do gry w Lidze Europy, prawdopodobnie pozyska z Juventusu Fabio Quagliarellę. Ma podpisać kontrakt na 3 lata, a kosztować ma 3 mln euro. Cel? Sprawić, by kibice zapomnieli o sprzedanym do Borussii Dortmund Ciro Immobile. Dodatkowo wypożyczono z Milanu Antonio Nocerino czy Rubena Pereza z Atletico. Ale Galatasaray zainteresowany jest Matteo Darmianem. Boczny obrońca jako jeden z niewielu włoskich obrońców pozostawił po sobie dobre wrażenie po mistrzostwach świata. A "Galatę" prowadzi... Cesare Prandelli, były selekcjoner reprezentacji Włoch. Turcy dają 7 mln euro, Torino ma oczekiwać 12.

Lazio kupiło z Parmy Marco Parolo oraz Filipa Djordjevicia z francuskiego Nantes. Genoa wypożyczyła niechcianego w Milanie Alessandro Matriego. Ma on zastąpić sprzedanego do chińskiego Guanzghou Evergrande Alberto Gilardino.

Więcej o: