Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Złota Piłka FIFA. Kogo najbardziej brakuje wśród nominowanych?

FIFA ogłosiła już listę nominowanych do Złotej Piłki za mijający rok. Wśród kandydatów są oczywiście Cristiano Ronaldo, Lionel Messi, Manuel Neuer, ale wielu piłkarzy brakuje. Przyjrzyjmy się tym, których absencja wywołała największe oburzenie wśród kibiców i dziennikarzy.
Real - Barcelona 3:1. Luiz Suarez Real - Barcelona 3:1. Luiz Suarez PAUL WHITE/AP

Luis Suarez (Liverpool, Barcelona, Urugwaj)

Jako napastnik Liverpoolu mimo zawieszenie w pierwszych meczach zdobył tytuł króla strzelców Premier League. Był najważniejszym piłkarzem w rywalizacji ?The Reds? o mistrzostwo Anglii z Chelsea i Manchesterem City i pomagał Urugwajowi na mundialu w Brazylii. FIFA zdecydowała się jednak postawę piłkarską zrzucić na drugi plan i - jak można przypuszczać - nie nominować Urugwajczyka "za karę". Suarez za ugryzienie Chielliniego został co prawda zawieszony, ale spora część kary minęła, gdy trwała przerwa między sezonami. W czasie, gdy był na boisku nie pozostawiał wątpliwości, że jest jednym z najlepszych na świecie. FIFA zdecydowała jednak inaczej.

Bundesliga. Borussia M. - Bayern 0:0 Bundesliga. Borussia M. - Bayern 0:0 MARTIN MEISSNER/AP

Robert Lewandowski (Borussia Dortmund, Bayern Monachium, Polska)

Jedynym usprawiedliwieniem dla braku nominacji Roberta Lewandowskiego mogłaby być dysproporcja między występami w klubie, a tymi w reprezentacji. Lecz wtedy co na liście nominowanych robiłby Diego Costa? Polak bez cienia wątpliwości pokazał w minionym sezonie ogromną klasę i nic dziwnego, że o pozyskanie go walczyła duża część klubów z europejskiej czołówki. W końcu stanęło na Bayernie Monachium, w którym już teraz są przekonani, że zrobili świetny interes. Kto wie, może po całym dobrym sezonie pod wodzą Pepa Guardioli Lewandowski zasłuży na nominację?

Juventus Turyn Juventus Turyn GIORGIO PEROTTINO/REUTERS

Arturo Vidal (Juventus, Chile)

Pomocnik Chile ma za sobą kapitalny sezon. W Juventusie był on absolutnie kluczową postacią, bez której kolejne mistrzostwo Włoch nie byłoby możliwe. Nieco pechowe odpadnięcie na wczesnym etapie Ligi Mistrzów nie pozwoliło mu zabłysnąć w tych rozgrywkach, ale już na mundialu Vidal znów pokazał się z dobrej strony. Klasę Chiljczyka docenił też Louis van Gaal, który przez całe lato walczył o podpisanie z nim kontraktu w Manchesterze United, ale ten wolał ostatecznie zostać w Juventusie. Nowy sezon rozpoczął dobrze i być może w przyszłym roku będzie miał więcej szczęścia przy ogłaszaniu nominacji, zwłaszcza jeśli mistrzowie Włoch zajdą dalej w Champions League?

Juventus - Roma Juventus - Roma Carlos Tevez fot. GIORGIO PEROTTINO/REUTERS

Carlos Tevez (Juventus, Argentyna)

Kolejny piłkarz Juventusu, który prawdopodobnie padł ofiarą wpadki w Lidze Mistrzów. 19 goli w Serie A i bycie trzecim najskuteczniejszym piłkarzem w tej lidze nie przekonało nie tylko działaczy FIFA, ale też Alejandro Sabelli, który nie zdecydował się wziąć go na mundial. To tylko dowodzi, że Tevez nie tyle nie pokazywał swojego talentu, co miał zbyt mało rozgrywek by udowodnić, że na nominację zasługuje.

Brazylia - Kolumbia 2:1 Brazylia - Kolumbia 2:1 Fot. Andre Penner

Thiago Silva (PSG/Brazylia)

W zasadzie do Thiago Silvy można byłoby mieć o miniony rok jedną, główną, pretensję. Porażkę 1-7 z Niemcami na mundialu w Brazylii. Tyle tylko, że defensor PSG w tym meczu nie grał, co też dobrze pokazuje, jak istotną częścią obrony gospodarza turniej był Silva. Dodatkowo wraz z klubem rokrocznie robi spory postęp. Wraz z kolegami z PSG regularnie udowadniają, że nie są już tylko zbieraniną indywidualności kupioną za wielkie pieniądze, ale potrafią już postraszyć największe firmy. W końcu Barcelona omal nie odpadła po dwumeczu z mistrzami Francji, a w tym sezonie już zdążyła z nimi przegrać. Może to właśnie wygrania tamtego dwumeczu zabrakło Silvie do nominacji?

Koke Koke SERGIO PEREZ/REUTERS

Koke (Atletico Madryt, Hiszpania)

Widząc jak z kolejki na kolejkę Koke nie zwalnia tempa i w coraz bardziej imponującym stylu do spółki z Diego Costą prowadzi Atletico do mistrzostwa Hiszpanii, dziennikarze w Hiszpanii nie przestawali wygłaszać zachwytów nad "Nowym Xavim". Koke był głównym architektem sukcesów Atletico w zeszłym sezonie i udowodnił, że zasługuje na miejsce w reprezentacji Hiszpanii, która walczy teraz o awans na Euro 2016. Xaviego na liście (w przeciwieństwie do Iniesty, co wywołało sporo dyskusji) już nie ma i bardzo prawdopodobne, że za rok zobaczymy tam już tego, który właśnie wchodzi w jego buty w kadrze Hiszpanii.

Real Madryt - Bayern Monachium 1:0 Real Madryt - Bayern Monachium 1:0 Fot. Paul White

Luka Modrić (Real Madryt, Chorwacja)

Kiedy Chorwat odchodził z Tottenhamu, co bardziej złośliwi wróżyli mu przesiedzenie roku lub dwóch na ławce, a w końcu powrót w roli syna marnotrawnego. Choć początki nie były łatwe, to miniony sezon był dla Modricia bardzo udany i był on jedną z kluczowych postaci w ekipie Carlo Ancelottiego, która po raz dziesiąty wygrała Ligę Mistrzów. W nowym sezonie Modrić tylko potwierdza doskonałą dyspozycję i nie ma wątpliwości, że gdyby tylko Chorwacja odniosła sukces na mundialu, znalazłby on się na liście nominowanych przez FIFA

Sergio Aguero Sergio Aguero Sergio Aguero fot. DARREN STAPLES/REUTERS

Sergio Aguero (Manchester City, Argentyna)

Rok 2014 był dla Aguero wyjątkową huśtawką nastrojów. Rewelacyjne występy w Manchesterze City przerywane były kontuzjami, które jednak nie przeszkodziły mu cieszyć się wraz z kolegami z mistrzostwa Anglii na koniec sezonu. Mimo awansu do finału (przed którym oczywiście złapał kontuzję) Aguero nie mógł się cieszyć jednak z sukcesu w Brazylii, po tym jak Argentyna przegrała finał z Niemcami. Mimo to Aguero gdy tylko jest na boisku udowadnia, że jest piłkarzem wybitnym, a każda kolejna kolejka Premier League może tylko pokazywać działaczom FIFA, jak duży błąd popełnili.

Franck Ribery (Bayern Monachium, Francja)

Co prawda Francuz miał przerwy spowodowane urazami, a jego zespoły nie sięgnęły w tym roku po najważniejsze trofea, ale Ribery, podobnie jak Aguero, gdy tylko był na boisku udowadniał swoją klasę. Być może to właśnie jego zabrakło Francuzom do odniesienia sukcesu na mundialu w Brazylii, gdzie widać było, że Karimowi Benzemie momentami brakowało dobrze dogranych piłek. Zwłaszcza w przegranym pojedynku z Niemcami.

Marco Reus w meczu Borussia - Real Marco Reus w meczu Borussia - Real Fot. KAI PFAFFENBACH

Marco Reus (Borussia Dortmund, Niemcy)

Pomocnik o którego pytają właściwie wszystkie najmocniejsze kluby, zwłaszcza te angielskie. Zimą Liverpool zapewne spróbuje rozbić bank, by tylko zakontraktować piłkarza Borussii, ale ten jako jeden z ostatnich został jeszcze w klubie, którego potęgę tak długo budował Jurgen Klopp. Ciężka kontuzja sprawiła, że Reus nie mógł zagrać ani na mundialu, ani na początku sezonu klubowego, ale po powrocie zdążył już wykazać się kilkoma świetnymi zagraniami. Być może w przyszłym roku, jeśli ominą go urazy, FIFA bardziej przychylnym okiem spojrzy na Reusa.