Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarz Bayernu stanie przed sądem. Za udział w bójce

Problemy Arturo Vidala wracają jak bumerang. Tym razem nie chodzi o słabą formę czy kontuzję, a udział w bójce w klubie nocnym. Niemiecka prokuratura już skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Chilijczykowi.
Arturo Vidal z żoną Marią Teresą podczas Oktoberfestu Arturo Vidal z żoną Marią Teresą podczas Oktoberfestu MATTHIAS BALK/AP

Poszalał

Sprawa dotyczy września 2017 roku. Wówczas po wygranym 4:0 meczu z FSV Mainz, Chilijczyk ruszył wraz z kolegami z Bayernu w miasto. Późną nocą trafił - m.in. z bratem Sandrino - do jednej z dyskotek. Alkohol lał się strumieniami. W pewnym momencie go jednak zabrakło. To tak rozwścieczyło piłkarza, że sprowokował rozróbę.

Niemiecki "Bild" informował wówczas, że pomocnik Bayernu wchodził na stoły i rzucał szkłem, a gdy do akcji wkroczyła ochrona, Vidal i spółka stali się jeszcze bardziej agresywni. Do tego stopnia, że jeden z kolegów Chilijczyka rozbił na głowie obywatela Niemiec tureckiego pochodzenia trzylitrową butelkę wódki, kosztującą w tym klubie 515 euro. Poszkodowany zgłosił skargę.

. . MIGUEL MORENATTI/AP

Czekanie na termin

Vidal, brat i ich koledzy mają stanąć przed sądem. Piłkarz jest oskarżony o spowodowanie uszkodzenia ciała. Jak doniósł serwis abendzeitung-muenchen.de, termin rozprawy nie został jeszcze ogłoszony. Rzecznik prokuratury w Monachium Florian Weinzierl powiedział, że piłkarzowi grozi nawet może otrzymać nawet dziesięć lat więzienia.

- Jest oskarżony o udział w werbalnej, a potem fizycznej kłótni - przekazał Niemiec, ale odmówił podania dalszych szczegółów.

Zarówno Bayern, jak i przedstawiciel piłkarza nie skomentowali tych doniesień.

Reprezentant Chile i król strzelców poprzedniego turnieju, <b>Arturo Vidal</b>, podczas konferencji prasowej po rozbiciu swojego auta pod wpływem alkoholu Reprezentant Chile i król strzelców poprzedniego turnieju, Arturo Vidal, podczas konferencji prasowej po rozbiciu swojego auta pod wpływem alkoholu STRINGER/CHILE / REUTERS / REUTERS

Który to już raz?

To kolejny skandal z udziałem krewkiego Chilijczyka. W 2014 roku za bójkę w nocnym klubie Juventus ukarał go grzywną wynoszącą 100 tysięcy euro. Rok później stracił prawo jazdy za prowadzenie samochodu po spożyciu alkoholu, ponadto pobił się w kasynie. Słowa byłego selekcjonera reprezentacji Chile Jorge Sampaoliego najlepiej obrazują, w jakie tarapaty piłkarz lubi się ładować. - Lubi pić i tego w ogóle tego nie kontroluje - wyznał jakiś czas temu Argentyńczyk, obecnie opiekujący się kadrą Albicelestes.

Czas na zmiany?

Kontrakt Vidala w Monachium wygasa w czerwcu przyszłego roku, ale mówi się, że Chilijczyk już tego lata może zmienić klub. Ostatnio widziany był w Neapolu, gdzie - jak twierdzą włoskie media - miałby dołączyć do swojego byłego szkoleniowca w Bayernie Carlo Ancelottiego, który przejmie stery w klubie Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego od przyszłego sezonu.

Niewykluczony jest także powrót do Juventusu. Latem 2011 roku Stara Dama zapłaciła Bayerowi Leverkusen za pomocnika zaledwie 12,5 mln euro, a ten w ciągu czterech sezonów stał się kluczowym pomocnikiem turyńczyków. W lipcu 2015 roku po przegranym 1:3 finale Ligi Mistrzów z Barceloną uznał, że spróbuje swoich sił w Bayernie Monachium.

Kontuzjogenny

W tym sezonie 31-letni reprezentant Chile wystąpił w 35 meczach we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił sześć goli i zaliczył dwie asysty. Warto jednak pamiętać, że często łapał urazy. Ostatniego doznał w połowie kwietnia podczas treningu. Nie dokończył go, bo upadł bez kontaktu z przeciwnikiem i tym samym odnowił mu się uraz prawego kolana. Miał wrócić na półfinałowe mecze Ligi Mistrzów z Realem Madryt, ale szybko okazało się, że potrzebna będzie operacja łąkotki. To oznaczało dla niego przedwczesne zakończenie sezonu.

Soccer Confed Cup Chile Germany Soccer Confed Cup Chile Germany Sergei Grits (AP Photo/Sergei Grits)

Na Polskę bez Vidala

Z powrotem na boisko piłkarz nie musi się spieszyć. Reprezentacja Chile bowiem nie zakwalifikowała się na mistrzostwa świata do Rosji. Zawodnik nie zagra w towarzyskim meczu z Polską, który odbędzie się 8 czerwca w Poznaniu.

Komentarze (3)
Piłkarz Bayernu stanie przed sądem. Za udział w bójce
Zaloguj się
  • Marcin Siwonia

    0

    Zadziwia mnie coraz bardziej jakość tzw "dziennikarstwa" na gazeta.pl. A jeszcze bardziej dziwi to że za spadkiem jakości idzie propozycja opłat za coraz więcej treści... Radzę pomyśleć i zmienić strategię...

  • zzz.zzzz

    0

    To jest taki kretyn ze skali brakuje, od zawsze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX