L'Equipe nie doceniło Roberta Lewandowskiego. Polak znowu zdeklasowany

Dziennikarze "L'Equipe" wybrali jedenastkę roku 2017. Znaleźli się w niej gracze Realu, Barcelony, Juventusu, PSG, Chelsea i Bayernu. Zabrakło jednak miejsca dla Roberta Lewandowskiego.
Robert Lewandowski w ostatnim meczu w tym roku Robert Lewandowski w ostatnim meczu w tym roku Fot. Matthias Schrader / AP Photo

Bramki to za mało

53 - tyle goli w minionym roku strzelili Cristiano Ronaldo, Edinson Cavani i Robert Lewandowski. Więcej od nich strzelił Harry Kane (56), ale ani napastnik Tottenhamu, ani nasz rodak w Bayernie nie załapali się do jedenastki najlepszych piłkarzy 2017 r. wybranej przez redakcję prestiżowego dziennika 'L'Equipe'.

Francuscy dziennikarze zdecydowali, że w minionym roku lepiej od Polaka (otrzymał 267 punktów), spisywało się aż czterech innych napastników: Cristiano Ronaldo (398), Edinson Cavani (361), Harry Kane (332) i Kylian Mbappe (310).

Cały czas daleko

To nie pierwszy raz, kiedy osiągnięcia Lewandowskiego są niedoceniane. W organizowanym niedawno przez FIFA plebiscycie na najlepszego piłkarza 2017 roku Polak został sklasyfikowany dopiero na 16. miejscu. A w identycznym konkursie 'France Football' był dziewiąty. Pod koniec grudnia także 'Marca' umieściła go dopiero na 11. miejscu w swoim rankingu najlepszych zawodników ubiegłego roku.

Le cabaret

'Le cabaret' - tak przed rokiem wyniki plebiscytu 'France Football' skomentował sam Lewandowski. Niespodziewany wpis na twitterowym koncie gwiazdora Bayernu był odpowiedzią na jeszcze mniej spodziewane 16. miejsce, które zajął w wyborach na najlepszego piłkarza świata.

W 2015 roku Polak był tuż za podium, stojąc tylko za Leo Messim, Cristiano Ronaldo i Neymarem. 12 miesięcy później wyprzedził go klubowy kolega Arturo Vidal oraz Jamie Vardy czy Pierre-Emerick Aubameyang. Zirytowany Lewandowski nie wytrzymał i pozwolił sobie na kabaretową uwagę.

Ronaldo i Messi. Ronaldo i Messi. ALASTAIR GRANT/AP

Messi i Ronaldo są nie do przeskoczenia

- Czy Robert ma szansę na Złotą Piłkę? Dopóki będą grali Messi i Ronaldo, to niestety (chyba) nie. Ten duet już tak przyzwyczaił świat do swojej dominacji, że pokonać ich będzie bardzo, bardzo ciężko - powiedział Zbigniew Boniek kilka tygodni temu w 'Super Expressie'.

Boniek nie miał jednak dużych wątpliwości co do tego, że "Lewy" jest najlepszym napastnikiem w historii polskiej piłki. - Strzelił najwięcej bramek dla kadry, a strzelców rozlicza się właśnie z tego - zwrócił uwagę prezes. - No, co najwyżej można stwierdzić, że jest jednym z dwóch. Drugi to oczywiście Lubański. Innych opcji tu nie ma - dodał.

Jedenasta roku 2017 wg "L'Equipe"

Gianluigi Buffon (Juventus) - Dani Alves (Juventus/PSG), Sergio Ramos (Real Madryt), Mats Hummels (Bayern Monachium), Marcelo (Real Madryt) - N'Golo Kante (Chelsea), Luka Modrić (Real Madryt) - Leo Messi (FC Barcelona), Edinson Cavani (PSG), Cristiano Ronaldo (Real Madryt), Neymar (FC Barcelona/PSG).


screen

W Polsce jest najlepszy