To oni wydają kasę. I to na potęgę! Najwięksi inwestorzy w Premier League

Brytyjski dziennik "The Sun" ujawnił, ile pieniędzy w angielskie kluby pakują ich inwestorzy. Wiadomo, że dużo, ale niektórzy kibice - szczególnie Arsenalu - mogą nie spodziewać się, że aż tak dużo.
Ostatnia kolejka sezonu 2016/2017 Premier League, z prawej Sergio Aguero Ostatnia kolejka sezonu 2016/2017 Premier League, z prawej Sergio Aguero Steven Paston / AP

To oni wydają kasę. I to na potęgę! Najwięksi inwestorzy w Premier League

Brytyjski dziennik "The Sun" ujawnił, ile pieniędzy w angielskie kluby pakują ich inwestorzy. Wiadomo, że dużo, ale niektórzy kibice - szczególnie Arsenalu - mogą nie spodziewać się, że aż tak dużo.

Roman Abramowicz (Chelsea)

2 miliardy (tak, miliardy!) funtów - tyle w Chelsea zainwestował Roman Abramowicz, rosyjski przedsiębiorca i polityk pochodzenia żydowskiego. Od 2003 roku Abramowicz wpompował w klub olbrzymie pieniądze, które zrobiły z Londyńczyków jeden z najpotężniejszych klubów. Za kadencji Rosjanina Chelsea wygrała m.in. pięć mistrzostw Anglii, oraz Ligę Mistrzów i Ligę Europy.

Rodzina Glazerów (Manchester United)

800 mln funtów - tyle w Manchester United zainwestowała amerykańska rodzina Glazerów. Chociaż kibice klubu często nie zgadzali się z polityką prowadzoną przez Amerykanów (zarzucali im robienie z klubu korporacji), to ci na Old Trafford rządzą do dziś. I na rynku transferowym zdarzają im się szaleństwa, jak chociażby sprowadzenie Paula Pogby, który rok temu stał się najdroższym piłkarzem świata.

Enos Stanley Kroenke (Arsenal)

450 mln funtów - tyle w Arsenal zainwestował Enos Stanley Kroenke, amerykański przedsiębiorca. Kibice Arsenalu w ostatnich latach zarzucali mu skąpstwo na rynku transferowym i nieumiejętne wzmacnianie drużyny. Minione okienka to jednak progres, bo do Arsenalu trafili m.in. Petr Cech, Alexis Sanchez, Mesut Oezil czy Granit Xhaka.

John W. Henry (Liverpool)

300 mln funtów - tyle w Liverpool zainwestował amerykański biznesmen John W. Henry. Chociaż na Anfield Road wciąż nie mogą zdobyć tytułu w Premier League, to Amerykanie sprowadzali do klubu wartościowych zawodników. Liverpool wykładał olbrzymie kwoty m.in. na Andy'ego Carrolla czy dwa lata temu na Brazylijczyka Roberto Firmino.

Hong Kong China 20 Years Hong Kong China 20 Years Dale de la Rey / AP / AP

Chiński rząd (Manchester City)

265 mln funtów - tyle w Manchester City zainwestował chiński rząd. Chociaż właścicielami klubu są arabscy szejkowie, to ich działania finansowo wspierane są przez Chińczyków na mocy specjalnej umowy i współpracy.

Mansour bin Zayed Al Nahyan (Manchester City)

210 mln funtów - tyle w Manchester City zainwestował szejk Mansour bin Zayed Al Nahyan. Ten, podobnie jak Abramowicz w Chelsea, wpompował w klub olbrzymie pieniądze. Na Etihad Stadium trafiły gwiazdy, które zdobyły dla klubu mistrzostwo Anglii, jednak wciąż nie wygrały Ligi Mistrzów. W tym pomóc ma Pep Guardiola.

Ellis Short Ellis Short AP

Ellis Short (Sunderland)

200 mln funtów - tyle w Sunderland zainwestował Amerykanin Ellis Short. Sunderland sprowadzał do siebie piłkarzy doświadczonych lub takich, którym nie powiodło się w dużych klubach. To doskonały przykład na to, że pieniądze w futbolu nie muszą mieć znaczenia. W minionym sezonie Sunderland spadł z Premier League do Championship.

Guochuan Lai Guochuan Lai wba.co.uk

Guochuan Lai (West Bromwich Albion)

175 mln funtów - tyle milionów funtów zainwestował w West Bromwich Albion chiński miliarder Guochuan Lai. Klub kupił w lipcu 2016 roku. Pierwsze lato na rynku transferowym nie było szaleństwem. Do WBA trafili m.in. Nacer Chadli (13 mln funtów) czy Jake Livermore (10 mln funtów). Klub ligę skończył na 10. miejscu i na pewno będzie mierzył wyżej.

Więcej o: