Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Henry nie jest pierwszy. Jak gwiazdy wracały do wielkich klubów

W poniedziałek Thierry Henry zagrał w Arsenalu po czterech latach przerwy i strzelił gola, który zapewnił londyńczykom zwycięstwo z Leeds w Pucharze Anglii. Henry to najlepszy strzelec w historii Arsenalu, cztery razy był królem strzelców Premier League, dwa razy najlepszym graczem. O to inni piłkarze, którzy wracali do klubów, w których odnosili największe sukcesy.

Johan Cruyff, Ajax: 1964-1973, 1981-1983


Holender wyjeżdżał z Holandii po zdobyciu trzech Pucharów Europy i sześciu mistrzostwach kraju. Grał w hiszpańskich Barcelonie i Levante oraz w amerykańskich Los Angeles Aztecs i Washington Diplomats. Miał 33 lata, gdy jesienią 1980 r. wrócił do Amsterdamu i został doradcą trenera Leo Beenhakkera. Ajax grał słabo, w lidze zajmował dopiero ósme miejsce. Gdy w pierwszym meczu po powrocie Cruyffa Ajax przegrywał z Twente 1:3, doradca zszedł z trybun na ławkę i zaczął kierować drużyną. Zespół z Amsterdamu wygrał 5:3, a sezon skończył na drugim miejscu. Później Cruyff wrócił na boisko i poprowadził zespół do dwóch mistrzostw kraju.

Ian Rush, Liverpool: 1980-87, 1988-96


Najlepszy strzelec w historii klubu z Anfield (346 goli w 660 meczach) przez siedem lat trzy razy zdobywał mistrzostwo kraju, cieszył się też z Pucharu Europy. W 1987 r. odszedł do Juventusu, ale w lidze włoskiej strzelił tylko 7 goli w 29 meczach i wrócił do Anglii. Dołożył jeszcze jedno mistrzostwo, dwa krajowe puchary i Puchar Ligi.

Mark Hughes, Manchester United 1980-1986, 1988-1995


Przez pierwsze sześć lat walijski napastnik zdobył tylko Puchar Anglii i w 1986 r. został sprzedany Barcelonie. Jej trener Terry Venables liczył, że stworzy świetną parę napastników z Garym Linekerem. W pierwszym sezonie Hughes strzelił jednak tylko cztery gole w lidze i został wypożyczony do Bayernu Monachium (6 goli w lidze), a potem odszedł do Manchesteru United. ?Czerwone Diabły? prowadził już Alex Ferguson. Z zespołem prowadzonym przez Szkota Walijczyk zdobył m.in. Puchar Zdobywców Pucharów, Superpuchar Europy i dwa mistrzostwa kraju.

Lothar Matthäus, Bayern Monachium: 1984-1988, 1992-2000


Przez wyjazdem zdobył trzy mistrzostwa Niemiec, w pierwszym sezonie w Interze Mediolan cieszył się z tytułu we Włoszech. W 1990 r. z reprezentacją Niemiec sięgnął po mistrzostwo świata i tytuł najlepszego piłkarza Europy. W następnym sezonie wywalczył z Interem Puchar UEFA. Później doznał kontuzji i grał słabiej. Po powrocie do Monachium dołożył jeszcze cztery tytuły mistrza kraju.

Robbie Fowler, Liverpool: 1993-2001, 2006-07


Gdy wychowanek klubu wracał na Anfield, po pięcioletniej tułaczce po Leeds (w 2001 roku ?Pawie" zapłaciły za Fowlera 11 milionów funtów) i Manchesterze City, kibice Liverpoolu mówili o ?powrocie Boga". 31-letni już Fowler był jednak rezerwowym, przez półtora roku zagrał w 39 meczach, strzelił 12 goli i przeniósł się do drugoligowego Cardiff City.

Christo Stoiczkow, Barcelona: 1990-1995, 1996-1998


Przed transferem do Parmy Bułgar zdobył z Katalończykami Puchar Europy i cztery mistrzostwa kraju. W 1994 r. dostał Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza Starego Kontynentu. Z Barcy odszedł po konflikcie z trenerem Johannem Cruyffem. We Włoszech Stoiczkow grał słabo i po roku wrócił do zespołu z Katalonii, który trenował już Bobby Robson. Bułgar grał w Barcelonie jeszcze przez dwa lata, zdobył mistrzostwo kraju, Puchar Hiszpanii i Puchar Zdobywców Pucharów.

Andrij Szewczenko, Milan: 1999-2006, 2008-2009


- To najbardziej bolesny rozwód od czasu, jak pracuję w Milanie - mówił wiceprezes klubu Adriano Galliani, gdy Ukrainiec przenosił się do Chelsea za 31 mln funtów. Przez siedem lata napastnik strzelił dla klubu 173 gole. To drugi wynik w historii klubu (rekord należy do Szweda Gunnara Nordahla - 221 goli). Zdobył mistrzostwo Włoch, wygrał Ligę Mistrzów, Puchar Włoch i Superpuchar Europy. W Londynie grało słabo i po dwóch latach i został wypożyczony do Milanu. Wystąpił w 18 meczach, nie strzelił ani jednego gola. Dziś gra w Dynamie Kijów.