Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Bayern - Sevilla 0:0. Słabe oceny Lewandowskiego. Polak pokazał siniaka pod okiem po meczu

Bayern Monachium zremisował bezbramkowo z Sevillą i awansował do półfinału Ligi Mistrzów. Słabe oceny za swój występ otrzymał Robert Lewandowski, który był powstrzymywany przez rywali wszelkimi dostępnymi sposobami. Polak pokazał siniaka pod okiem na swoim Instagramie.
Robert Lewandowski Robert Lewandowski https://www.instagram.com/_rl9/

Lewandowski unieszkodliwiony

Sevilla w Monachium Bayernowi specjalnie nie zagroziła. 'O kilka centymetrów od gola była tylko raz, gdy w drugiej połowie piłka trafiła w poprzeczkę po uderzeniu głową Joaquina Correi. Pozostałe strzały były mniej groźne. Za to przy faulach skuteczność rzadko piłkarzy Sevilli zawodziła. Trafiali tak, żeby bolało. I jeśli komuś to spotkanie mogło podnieść ciśnienie, to wszystkim tym, którzy drżą o zdrowie Lewandowskiego przed mistrzostwami świata. Polak do domu wracał z opatrunkiem na kości policzkowej, ale to akurat był wynik przypadkowego zderzenia w wyskoku do piłki. Za to było dużo innych sytuacji, które wynikały z nadpobudliwości jednych rywali, wyrachowania drugich, i mogły się skończyć różnie: ataków na staw skokowy i nadepnięć.' - pisał w swoim tekście Paweł Wilkowicz.

W czwartek reprezentant Polski pokazał na Instagramie zdjęcie siniaka pod okiem, z którym zakończył środowe spotkanie. Lewandowski ironicznie dopisał do niego 'no foul'.

Statystycznie słabszy tylko bramkarz

Lewandowski nie strzelił gola i oddał tylko jeden celny strzał. Jak na 77. minut gry to słaby wynik. W sumie dotknął piłkę 28 razy i miał 83,3 proc. celności podań. Choć mogłoby się wydawać (chociażby po śladach na twarzy), że był mocno poniewierany to liczby mówią co innego - Polak sfaulowany był tylko cztery razy. Te wszystkie liczby sprawiły, że w statystycznym serwisie Whoscored.com zajął drugie miejsce wśród najsłabszych piłkarzy Bayernu w meczu z Sevillą (ocena 6,6). Najsłabszy był bramkarz Sven Ulrich, który prawie nic nie miał do roboty. Piłkarze Sevilli nie oddali ani jednego celnego strzału.

Nieefektywny w ataku

Surowo Polaka ocenił Eurosport. Polak dostał ocenę 5, gdzie 'jedynka' to najwyższa ocena, a 'szóstka' - najsłabsza. Nikt nie dostał niższej, a taką samą został obdarowany Thomas Mueller. Zdaniem serwisu 'Spox' Polak zasłużył na nieco lepszą notę, ale tylko o 0,5 punktu. 'Wielokrotnie był skrobany po nogach. Udało mu się skończyć mecz bez kontuzji, ale w ataku był nieefektywny. Zmarnował swoją jedyną okazję, kiedy strzelał głową' - czytamy.

s s SVEN HOPPE/AP

Podnosił się i padał

Równie niską notę dał Lewandowskiemu serwis Focus.de. Słabe '4-' wrażenia nie robi. Czym Polak zasłużył na tak niską ocenę? Właściwie tylko tym, że 'tym razem nie trafił do bramki'. 'Wstawał i padał' - opisują grę Lewandowskiego w starciu z piłkarzami Sevilli.

j j SVEN HOPPE/AP

Przeciętny, z dwoma szansami

Występ Polaka nie zrobił również wrażenia na dziennikarzach gazety 'Die Tageszeitung'. Dostał przeciętną notę - 3. 'Der Spiegel' też zauważa, że poza dwiema okazjami bramkowymi z 7. i 49. minuty Polak wiele w tym meczu nie pokazał.  

Robert Lewandowski Robert Lewandowski MIGUEL MORENATTI/AP

Jak głosowali kibice?

Zdaniem kibiców Lewandowski był jednym z najsłabszych piłkarzy Bayernu. W głosowaniu dziennika 'Abendzeitung' otrzymał zaledwie 2 procent głosów. Najwięcej pozytywnych opinii dostali Rafinha (33 proc.) i James (29 proc.). 

W pierwszym meczu Bayern pokonał Sevillę 2:1. Która drużyna będzie kolejnym rywalem - w grze zostały jeszcze AS Roma, Liverpool i Real Madryt - okaże się w piątek. Losowanie par półfinałowych o godzinie 13.

Więcej o: