Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Valencia i Lyon wracają do Ligi Mistrzów. Jest też debiutant!

W środę do Ligi Mistrzów po czterech latach przerwy wróci Olympique Lyon. Po dwóch Valencia. Kto jeszcze powraca do LM?
Gracze KAA Gent cieszą się z pierwszego mistrzostwa w historii klubu Gracze KAA Gent cieszą się z pierwszego mistrzostwa w historii klubu GEERT VANDEN WIJNGAERT/AP

KAA Gent

Latem Gent zdobyło swoje pierwsze mistrzostwo w 115-letniej historii klubu. Wykorzystało zapaść Club Brugge w fazie finałowej; po 30 kolejkach Gent tracił cztery punkty do lidera, a już przed ostatnią kolejką miał przewagę pięciu oczek!

Pod koniec lat 90. klub był blisko upadku. Trener po kłótni z prezesem ujawnił długi Gentu - 23 mln euro. Zespół uratował Ivan de Witte, biznesmen. Jego przyjaciel był w zarządzie jednego z banków, dzięki czemu klub dostał pożyczkę po preferencyjnych warunkach. Dwa lata temu klub otworzył nowy, 20-tysięczny stadion, Ghemlanco Arena. Kosztował 80 mln euro. Gent sporo ryzykował, bo zaciągnął pożyczkę w wysokości 30 mln. Ale średnia widzów podskoczyła z ponad 10 tys. do prawie 20. 14 tysięcy to karnetowicze.

Podczas otwarcia stadionu de Witte - dzisiaj prezes - obiecał mistrzostwo w ciągu pięciu lat. Te zapewnienia przyjmowano z przymrużeniem oka. Gent nie zawsze mieściło się w czołowej szóstce ligi.

W ostatnich latach Gent sporo zarobił na sprzedaży swoich piłkarzy. Mbark Boussoufa trafił do Anderlechtu za 4 mln euro, Bryan Ruiz do Twente za 5,5 mln, a Nicolas Lombaerts za 4 mln do Zenita. W ich ślady może podążyć młody nigeryjski napastnik Moses Simon. Zawodnik sprowadzony zimą ze słowackiego Trenczyna nie kosztował nawet miliona euro, a już interesuje się nim chociażby Tottenham Hotspur. Dyrektor generalny wycenia go na co najmniej 20 mln euro.

Mistrzowie Belgii nie wylosowali najtrudniejszej grupy. Zmierzą się z Zenitem, Valencią oraz Lyonem.

BATE Borysów

Białorusini zagrają w Lidze Mistrzów po raz piąty w ciągu ostatnich ośmiu lat. Można zaryzykować stwierdzenie, że LM im spowszedniała, awans już nie jest niczym niesamowitym. To raczej obowiązek dla klubu powstałego niecałe 20 lat temu.

- Musisz stawiać sobie trudne do zrealizowania cele, ale jednocześnie być realistyczny. Nie sądziłem jednak, że awansujemy do Ligi Mistrzów. Po prostu szliśmy do przodu, krok po kroku - opowiadał prezes Anatolij Kapski w wywiadzie dla UEFA.com w 2011 roku. Nie wydaje wielkich pieniędzy. Od 2012 roku BATE na wzmocnienia wydało niecałe 600 tys. euro. Tyle Lecha Poznań kosztował wyłącznie Muhamed Keita, a Legia Warszawa zapłaciła o 200 tys. więcej za Michała Masłowskiego. W Borysowie sami wychowują sobie piłkarzy, by następnie sprzedać ich do innych klubów. I ta metoda działa.

Więcej o BATE w tym tekście.

Dynamo Kijów

W ostatnich latach rozczarowywali. Od 2010 do 2014 roku nie zdobyli ani jednego mistrzostwa Ukrainy. Odjechał im Szachtar Donieck. Ale trwające na wschodzie Ukrainy wojna osłabiła Szachtara, co wykorzystało Dynamo. Odzyskało mistrzostwo nie przegrywając ani razu w 26 kolejkach. A w Lidze Europy awansowało do ćwierćfinału, po drodze rozbijając chociażby Everton 5-2. Gola strzelił wtedy Łukasz Teodorczyk, który wrócił do treningów po kontuzji. Ale w Kijowie liczą na lokalną gwiazdę Andrija Jarmołenkę czy sprowadzonego z FC Basel Derlisa Gonzaleza.

Dobre losowanie sprawiło, że Dynamo może myśleć o walce o awans. Z Chelsea może być trudno, ale FC Porto może znaleźć się w zasięgu Kijowian. Stawkę zamyka Maccabi Tel-Aviv.

Maccabi Tel-Aviv

Maccabi to trzykrotny zdobywca mistrzostwa Izraela z rzędu. I za każdym razem latem zmieniało trenera. Teraz było tak samo, Pako Ayestarana zastąpił Slavisa Jokanović. Serb odszedł z angielskiego Watfordu, mimo że wykonał swoją pracę i awansował z klubem do Premier League.

Ale największą gwiazdą zespołu jest Eran Zahavi. Zaciągnął Maccabi do LM w pojedynkę. Z sześciu goli strzelonych w trzeciej i czwartej rundzie eliminacji strzelił aż pięć, w tym wszystkie trzy z FC Basel. W dwumeczu Maccabi oddało zaledwie trzy strzały celne! Zahavi z dwunastu w całych eliminacjach miał bezpośredni udział przy dziesięciu (siedem goli, trzy asysty).

Ciekawe jest to, że w Maccabi znajdziemy dwóch Tal Ben Haimów. Nie są spokrewnieni. Jeden z nich to obrońca, który grał chociażby w Chelsea czy Manchesterze City, drugi z nich to skrzydłowy. Maccabi w pierwszym meczu zagra z Chelsea na wyjeździe. W tej grupie jest jeszcze FC Porto Dynamo Kijów.

Dinamo Zagrzeb

Klub wiecznego chaosu. Bracia Zdravko i Zoran Mamiciowie - czyli prezes i menedżer - w lipcu spędzili 11 dni w więzieniu. Wychodząc z niego za kaucją od razu pospieszyli na mecz el. LM z Folą Esch. Mieli wyprowadzać pieniądze z klubu; chodzi o fundusze ze sprzedaży piłkarzy, m.in. Luki Modricia do Tottenhamu.

Atmosfera skandalu to nic nowego dla Dinama. Kilka lat temu w ostatnim meczu fazy grupowej LM przegrało z Lyonem aż 1-7. Pojawiało się sporo pogłosek, że mecz mógł zostać ustawiony, choć żadnych dowodów nie znaleziono. Ale przebieg spotkania był naprawdę bardzo dziwny.

Dinamo Zagrzeb jest niepokonane od listopada 2014 roku. Wtedy przegrało z Astrą Giurgiu w fazie grupowej Ligi Europy. Ale większość z tych spotkań zostało rozegrane w bardzo słabej lidze chorwackiej. Dinamo po raz kolejny może być chłopcem do bicia. A gra z Arsenalem, Bayernem Monachium oraz Olympiakosem...

Valencia

Chyba największy powrót do tegorocznej Ligi Mistrzów. Po dwóch latach niepowodzeń Valencia znowu znalazła się w czołówce najlepszych europejskich drużyn. W tym czasie zmieniło się wiele. Klub przejął singapurski biznesmen Peter Lim i wpompował miliony euro w drużynę. 30 mln za Rodrigo, 28 za Alvaro Negredo, 25 za Aymena Abdennoura, 25 za Enzo Pereza, 12 za Nicolasa Otamendiego. To największe z zakupów. Ale gwiazdami są też wychowankowie: 22-letni Paco Alcacer oraz 20-letni Jose Gaya.

By zagrać w LM ?Nietoperze? musiały przebić się przez eliminacje. Tam pokonały w dwumeczu AS Monaco 4-3. Przed pierwszym meczem z Zenitem mają jednak problem. Kontuzjowani są dwaj pierwsi bramkarze - Diego Alves i Matthew Ryan - przez co zagrać będzie musiał niedoświadczony 24-letni Jaume Domenech. W lidze zadebiutował w ostatni weekend, wcześniej grał wyłącznie na poziomie trzeciej ligi hiszpańskiej (53 mecze).

Olympique Lyon

Najgorsze czasy Lyonu już minęły. Klub wydostał się z problemów finansowych i otwiera nowy stadion w tym roku lub na początku przyszłego. Wicemistrzostwo Francji sprawiło, że Lyon wraca do LM po czterech latach. Co prawda bez swojej największej gwiazdy - Nabil Fekir wróci najwcześniej pod koniec tego roku, zerwał więzadła krzyżowe w reprezentacyjnym debiucie - ale za to z Alexandrem Lacazettem. W poprzednim sezonie ligowym zdobył aż 27 bramek. Na Stade de Gerland liczą na pozyskanego z Dynama Moskwa Mathieu Valbuenę.

Lyon na razie nie radzi sobie na własnym stadionie w lidze - dwa remisy i porażka - ale na wyjazdach wygrał dwukrotnie. W środę zagra z Gentem na wyjeździe. Belgowie mogą się bać.