Przygotowania Polski do mistrzostw świata będą kosztować ponad 10 milionów złotych

Ponad 10 milionów złotych - tyle będą kosztowały przygotowania do mundialu, które rozpoczynają się już w najbliższy poniedziałek. Kadra Nawałki dostanie wszystko to czego potrzebuje, a pieniędzy na pewno nie zabraknie, wszakże kadra narodowa stała się ostatnio maszyną do zarabiania pieniędzy.

W poniedziałek początek mundialowej gorączki

Już w poniedziałek 21 maja rozpoczyna się zgrupowanie reprezentacji Polski, które ma przygotować naszą reprezentację do mundialu w Rosji. W poniedziałek kadrowicze przyjadą do Juraty, a kolejne faza zgrupowania odbędzie się w Arłamowie. 13 czerwca planowany jest wylot kadry do Soczi. 

Euro 2016. Arłamów. Otwarty trening reprezentacji Polski Euro 2016. Arłamów. Otwarty trening reprezentacji Polski PATRYK OGORZAŁEK

Ponad 10 milionów na przygotowania

Okazuje się, że przygotowania są bardzo kosztowne, ale reprezentacji nie będzie brakować niczego. Cały okres mundialu będzie kosztował PZPN ponad 10 milionów złotych, a do tego mogą dojść oczywiście bonusy dla piłkarzy. 

W kwocie przekraczającej 10 milionów złotych zawierają się takie rzeczy, jak organizacja obozów w Juracie i w Arłamowie, praca sztabu szkoleniowego, a także cała logistyka związana z pobytem i zakwaterowaniem w Rosji. 

Sekretarz generalny PZPN twierdzi, że wszystko jest już gotowe, a operacja 'Rosja' trwa od momentu wywalczenia awansu na imprezę. - Do tego mundialu przygotowujemy się od dawna. Wszystko mamy dopięte, cały nasz czas zorganizowany. Zgrupowania, przeloty, sprawy pobytowe. Realizujemy swój plan, wszystko przebiega bezbłędnie. Przygotowujemy się też do najbliższych meczów towarzyskich, czyli z Chile w Poznaniu i z Litwą w Warszawie - mówi Maciej Sawicki w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

PZPN w najlepszej kondycji finansowej w historii

Pieniędzy jednak nie zabraknie, a od czterech lat nasza kadra stała się prawdziwą maszyną do zarabiania pieniędzy. Prawdziwy bum czeka nas dopiero w najbliższych tygodniach, bo mundialowa gorączka to prawdziwy szał na piłkę nożną.

Pod koniec zeszłego roku PZPN ogłosił, że budżet na 2018 rok ma wynosić ponad 200 milionów złotych, oznacza to, że nasza federacja jeszcze nigdy nie była w tak dobrej kondycji finansowej.

Sukces pociągnął za sobą dodatkowe profity, bo w Polsce nastała moda na reprezentację, a do związku zaczęła napływać lawina propozycji od potencjalnych sponsorów. Związek zarabia także na tak prozaicznych rzeczach, jak licencje na wizerunki piłkarzy, które pojawią się na przykład na przyborach szkolnych.



Euro 2016. Arłamów. Trening reprezentacji Polski. Możliwe, że podopieczni Jerzego Brzęczka będą stacjonować w Arłamowie podczas Euro 2020. Euro 2016. Arłamów. Trening reprezentacji Polski. Możliwe, że podopieczni Jerzego Brzęczka będą stacjonować w Arłamowie podczas Euro 2020. PATRYK OGORZAŁEK

Miliony do zgarnięcia z murawy

Za sam awans na mistrzostwa świata FIFA zapłaciła związkowi 8 milionów dolarów, ale jak przyznaje Sawicki te pieniądze zostały już rozdysponowane m.in na nagrody dla zawodników za osiągnięcie awansu. 

Dużo można zarobić za to już na samych mistrzostwach świata, bo awans z grupy to bagatela 10 milionów dolarów, gra w 1/8 to dodatkowe 12 mln $, a wejście do ćwierćfinału to już 18 milionów. Zwycięzca zarobi 50 milionów dolarów. 

Piłkarze na MŚ również mają przygotowane premie, ale sekretarz nie zdradził, ile mogą zarobić nasi zawodnicy. Wiadomo jednak, że wszystko jest już ustalone. Premie trzeba jednak podnieść z murawy, a piłkarze pierwsze pieniądze zarobią dopiero po wyjściu z grupy.