Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Robert Lewandowski szczerze o współpracy z Cezarym Kucharskim

Robert Lewandowski odniósł się do sprawy zawodowego rozstania z Cezarym Kucharskim - Na Czarka źle działało, że się rozwijam i jako człowiek, i jako firma (...). Nie tylko gram w piłkę, ale rozwijam też inne sfery życia i to dla niego... No, jemu to nie pomogło - fragment pochodzi z książki "Krótka piłka. Bez dyplomacji o reprezentacji, Nawałce i Lewandowskim" autorstwa Mateusza Borka i Cezarego Kowalskiego, dziennikarzy Polsatu Sport.
Cezary Kucharski i Robert Lewandowski Cezary Kucharski i Robert Lewandowski Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Na początku roku Robert Lewandowski zrezygnował ze współpracy z Cezarym Kucharskim i związał się z jednym z najlepszym menadżerów na świecie, czyli z Pinim Zahavim. 

Polski napastnik zdradził w długim wywiadzie na łamach książki 'Krótka piłka. Bez dyplomacji o reprezentacji, Nawałce i Lewandowskim', że nie do końca układała mu się współpraca z Kucharskim, dlatego zdecydował się na zmianę. Lewandowski wspomniał także historię jego odejścia z Legii Warszawa. 

- Zacząłem trochę inaczej patrzeć na różne rzeczy, mam już więcej doświadczenia. W wielu sprawach przestaliśmy się z Czarkiem zgadzać. I również z tego wynikała moja decyzja. Czarek kiedyś mi powiedział, że on sobie zdaje sprawę, że jestem już większy niż to, co może mi zaproponować. Nie wiem, czy powiedział to świadomie, czy nieświadomie, czy było w tym trochę przekąsu, ale... Inaczej pewne rzeczy postrzegam, inaczej rozmawiam - mówi Lewandowski we fragmentach opublikowanych w "Super Expressie". 

Robert Lewandowski Robert Lewandowski MATTHIAS SCHRADER/AP

- Po prostu już nie jestem chłopakiem, który ma nadal 25-26 lat, dojrzałem i chcę iść jeszcze wyżej. Na Czarka źle działało, że ja się rozwijam i jako człowiek, i jako firma. Nie tylko gram w piłkę, ale rozwijam też inne sfery życia i to dla niego... No, jemu to nie pomogło - dodał Lewandowski.

Robert Lewandowski odniósł się także do kwestii jego pamiętnej historii związanej z Legia Warszawa. Piłkarz przyznał, że było to jego pierwsze złe doświadczenie w jego życiu związane z futbolem. 

"Dostałem kopa w dupę"

- Wtedy pierwszy raz dostałem kopa w dupę. I przyszła refleksja, dlaczego nie poszło. W czasie, w którym mi podziękowano, byłem już zdrowy po kontuzji, ale w stu procentach nie byłem gotowy do gry. I ktoś mi powiedział, że nie wrócę do formy, którą prezentowałem wcześniej.

(...) Skończyłem 17 lat. Nagle taka informacja spada na młodego chłopaka jak grom z jasnego nieba. Nie czułem się słaby, nie rozumiałem, dlaczego mi to robią. Informację, że klub nie przedłuży ze mną umowy, otrzymałem od sekretarki. Tylko trener bramkarzy podszedł do mnie, zapytał, czy wszystko OK. - zauważa Lewandowski