Chorwacki dziennikarz o decyzjach Legii: Jej właściciele i dyrektorzy są śmieszni, skoro najpierw zatrudnili Jozaka, a potem zastąpili go Klafuriciem

Klafurić jest w Chorwacji anonimowy. Nikt go nie zna, poza niektórymi dziennikarzami sportowymi. Nikt o nim nigdy nie słyszał - mówi w rozmowie ze Sport.pl Dubravko Milicić, dziennikarz "24sata", jednej z największych stacji telewizyjnych w Chorwacji. Debiut nowego trenera Deana Klafuricia w środę o 20.30. Legia Warszawa zagra w rewanżu półfinału Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze (1:1 w pierwszym meczu). Relacja na żywo w Sport.pl.
Dariusz Mioduski Dariusz Mioduski FOT. KUBA ATYS

"Członkowie zarządu Legii to śmieszni ludzie"

Kilka dni temu Legia Warszawa zwolniła z posady trenera Romeo Jozaka. Następcą Chorwata został jego dotychczasowy asystent, Dean Klafurić, który poprowadzi mistrzów Polski w sześciu ostatnich kolejkach obecnego sezonu. Decyzja właściciela warszawskiego zespołu, Dariusza Mioduskiego, wywołała dużo kontrowersji - Klafurić, podobnie jak Jozak, jest bowiem trenerem bez doświadczenia.

Decyzja wywołuje zdziwienie nie tylko w Polsce, ale i w Chorwacji. - Myślałem, że Legia to poważny klub, ale jej właściciele i dyrektorzy muszą być śmiesznymi ludźmi, skoro najpierw zatrudnili Jozaka, a później zastąpili go Klafuriciem - mówi w rozmowie ze Sport.pl chorwacki dziennikarz sportowy, Dubravko Milicić.

I dodaje: Ta dwójka nie miała wystarczających kompetencji i doświadczenia, by poprowadzić jakiś klub w Chorwacji, a otrzymała szanse w Legii, która moim zdaniem jest na poziomie Dinama Zagrzeb, czy Hajduka Split. A gdyby któryś z tych dwóch klubów pomyślał o ich zatrudnieniu, kibice byliby zszokowani.

Były trener Legii Warszawa - Romeo Jozak Były trener Legii Warszawa - Romeo Jozak KUBA ATYS

Klafurić lepszy niż Jozak?

- Klafurić nie zrobił kariery piłkarskiej, grał tylko w niższych chorwackich ligach. Z drugiej strony, jako trener może poradzić sobie zdecydowanie lepiej, ale musi zdobyć doświadczenie, którego na razie mu brakuje - kontynuuje dziennikarz. - Jakim jest szkoleniowcem? Jest bardzo przyjacielski, nawet po odejściu z zespołu utrzymuje kontakt z zawodnikami, dzieli się z nimi swoimi odczuciami, opowiada śmieszne historie. Potrafi budować atmosferę, i to może być jedna z jego największych zalet - dodaje.

Klafurić w swojej trenerskiej karierze jako pierwszy szkoleniowiec pracował zaledwie dwukrotnie - prowadził w pięciu meczach drugoligowy klub HNK Gorica, a także był selekcjonerem chorwackiej reprezentacji kobiet. - Kiedy przejął kobiecą reprezentację, pokazał, że ma bardzo duże zdolności organizacyjne. Zatrudnił psychologa, trenera przygotowania fizycznego, dzięki czemu drużyna zaczęła wyglądać lepiej. Umiejętności zawodniczek nie były jednak wystarczające, by osiągać z nimi pozytywne wyniki - zdradza Milicić.

- Jozak był trenerem bez żadnego doświadczenia w seniorskiej piłce, podobnie jest z Klafuriciem, ale - według mnie - Klafurić ma ogromną wiedzę, wierzy w nią, dzięki czemu może spisać się lepiej. Jedno jest pewne - to świetny człowiek, ale wciąż nie wiem, czy równie dobry trener - kończy dziennikarz.

Same pozytywy

Zupełnie inaczej o Klafuriciu wypowiada się Hrvoje Jancetić, piłkarz HNK Gorica, który współpracował z 45-latkiem w drugoligowym chorwackim zespole. - Mogę o nim mówić w samych pozytywach. Przede wszystkim jest to świetna, pozytywna osoba, a poza tym jeden z najlepszych trenerów, z jakim pracowałem. To profesjonalista, który przykłada ogromną uwagę do szczegółów - mówi 37-latek.

- To trener, który dąży do tego, by prowadzona przez niego drużyna swoim stylem przypominała "tiki-takę", jaką gra Barcelona. Dużo podań, gry kombinacyjnej, ofensywna piłka. Jeżeli jesteś zawodnikiem jego zespołu musisz go słuchać, przestrzegać jego zasad i być skoncentrowanym na wyznaczanych przez niego zadaniach - dodaje.

"Potrafi zbudować atmosferę"

Jednym z największych problemów Romeo Jozaka w Legii, było stworzenie atmosfery zespołu, zbudowanie drużyny z indywidualności. Chorwat kompletnie nie poradził sobie z tym zadaniem, ale według Janceticia z jego następcą może być inaczej. - Dba o zawodników, jest trenerem i przyjacielem, otwarcie mówi o tym, czego oczekuje od każdego piłkarza. Najważniejsze jednak jest to, że dla niego ważni są wszyscy, nie pierwsza jedenastka, nie kadra meczowa - każdy czuje się doceniony. Potrafi zbudować atmosferę i o nią dbać - mówi obrońca HNK Gorica.

- Brak doświadczenia nie będzie problemem. Dean ma ogromną wiedzę, to powinno mu wystarczyć przy odrobinie szczęścia. Może wykonać w Legii świetną pracę i zdobyć z nią mistrzostwo Polski. Ważne jest również to, że jest urodzonym liderem, który potrafi radzić sobie w kryzysowych sytuacjach, co teraz dla Legii może być kluczowe - kontynuuje.

. . FOT. KUBA ATYS

"Legia będzie zadowolona"

- Klafurić nie ma doświadczenia dlatego, że długo pracował w zespołach młodzieżowych Dinama Zagrzeb. Współpracował z Zoranem Mamiciem i Damirem Krznarem przez kilka lat. Jeśli był z tego zadowolony, to nie szukał zmian. Wiem, że do dziś z powodzeniem prowadziłby HNK Gorica, gdyby nie otrzymał szansy w Polsce - zdradza Jancetić. - Moim zdaniem Legia będzie zadowolona z jego pracy - kończy piłkarz.