Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Transfer Alexisa Sancheza coraz bliżej. Europejskie kluby szykują kolejne hity

Alexis Sanchez w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin może zmienić klub. Reprezentant Chile niemal na pewno opuści Arsenal, o czym świadczą słowa trenera londyńskiego klubu, Arsene`a Wengera. Zimowe okno transferowe znajduje się już na półmetku, a europejskie kluby szykują kolejne poważne wzmocnienia.

Alexis Sanchez -> Manchester United / Manchester City

Transfer Sancheza w zimowym oknie transferowym jest już niemal pewny. Chilijski skrzydłowy nie chciał bowiem przedłużyć obecnej umowy z Arsenalem, obowiązującej jedynie do czerwca bieżącego roku. Zawodnik otrzymał oferty z Manchesteru City i Manchesteru United.

- Dla Alexisa to trudny okres. Do tej pory zawsze był oddany klubowi. Decyzja o jego odejściu zostanie podjęta w ciągu 48 godzin. Dlatego postanowiłem, że nie zagra przeciwko Bornemouth. On sam nie odmówił występu w meczu - powiedział Arsene Wenger po niedzielnym spotkaniu wyjazdowym (1:2).

W przypadku transferu 29-latka w grę wchodzi kilka wariantów. Manchester United może bowiem zaoferować za niego 35 mln funtów. Szefowie Czerwonych Diabłów rozważają też ofertę na 25 mln, do której dołączony zostałby Henrich Mychitarian. 

Zdaniem angielskich mediów sam Sanchez jest jednak zdecydowany na przenosiny do Manchesteru City. Piłkarz chce bowiem grać w drużynie prowadzonej przez Pepa Guardiolę, którego zna doskonale z Barcelony. Problemem w tym przypadku jest fakt, że "The Citizens" oferują za niego jedynie 25 mln funtów.

Malcolm (Bordeaux) Malcolm (Bordeaux) YouTube

Malcolm -> Arsenal

Władze Arsenalu od kilku tygodniu przygotowują się na odejście Sancheza. W przypadku potwierdzenia transferu, jednym z kandydatów na następcę Chilijczyka miałby być Malcolm. Skrzydłowy aktualnie występujący w Bordeaux.

20-latek w 19 spotkaniach obecnego sezonu Ligue 1 zdobył już siedem bramek, do których dołożył 5 asyst. Zawodnik jest uznawany za jednego z najbardziej utalentowanych skrzydłowych występujących w Europie.

Lucas Moura -> Manchester United

Lucas to jeden z zawodników, którzy zimą na pewno opuszczą Paris Saint-Germain. Brazylijczyk, podobnie jak kilku innych graczy, stanie się ofiarą transferu Neymara. Wicemistrzowie Francji muszą bowiem sprzedać kilku zawodników, aby spełnić wymagania Finansowego Fair Play.

Według informacji angielskich mediów Lucasem interesuje się Manchester United. Jego sprowadzenie uzależnione jest jednak od powodzenia transferu Alexisa Sancheza.

Bartosz Białkowski Bartosz Białkowski Fot. itfc.co.uk

Bartosz Białkowski -> Crystal Palace

Bartosz Białkowski to jeden z najlepszych bramkarzy Championship. Polak od dłuższego czasu znajduje się w kręgu zainteresowań klubów z Premier League. Zdaniem brytyjskich dziennikarzy 30-latek znajduje się na szczycie transferowej listy życzeń Crystal Palace.

Problemem w jego transferze są jednak pieniądze. Jego obecny klub, Ipswich Town, oczekuje bowiem za niego aż 4 mln funtów. Orły nie są jednak w stanie zapłacić tyle za golkipera bez doświadczenia w najwyższej klasie rozgrywek.

Mohamed Salah -> Real Madryt

Mohamed Salah w obecnym sezonie imponuje formą. Egipcjanin w lidze strzelił już 18 goli, a ostatnio popisał się cudownym strzałem w wygranym meczu z Manchesterem City (4:3). 

Dobra forma zawodnika Liverpoolu przyciągnęła uwagę największych europejskich klubów, w tym Realu Madryt. Szefowie mistrzów Hiszpanii rozważają złożenie propozycji na zakup 25-latka. W grę wchodzi również wymiana za Garetha Bale`a.

Riyad Mahrez -> Chelsea

Riyad Mahrez po ostatnim, słabszym sezonie, wrócił do formy. W obecnych rozgrywkach Premier League wystąpił już w 23 spotkaniach, w których zdobył siedem bramek i zaliczył 8 asyst. 

Dobra forma Algierczyka sprawiła, że zainteresowali się nim przedstawiciele Chelsea. Mistrzowie Anglii złożyli 26-latkowi propozycję transferu, ale ten wciąż się nad nią zastanawia. Leicester robi bowiem wszystko, aby go zatrzymać. - Ma świetny wpływ na zespół, jest bardzo wartościowym zawodnikiem - mówi Claude Puel, trener Lisów.