13.03.2016, godzina 17:30

Borussia Dortmund

2 0
  • na ?ywo
Ten mecz mi się...
podobał
nie podobał
Kto wygra mecz?
Borussia Dortmund
(11)
FSV Mainz
(1)

Liczba oddanych głosów: 12

Relacja

  • KONIEC

    Borussia Dortmund pewnie wygrała z Mainz 2:0. Bramki zdobyli: Reus i Kagawa. Łukasz Piszczek grał od 46. minuty. Spotkanie 26. kolejki ligi niemieckiej przyniosło również bardzo smutną wiadomość. W trakcie spotkania zmarł sympatyk BVB, który doznał zawału serca. W końcówce spotkania pozostali kibice odśpiewali w hołdzie zmarłemu słynne: 'You'll never walk alone''

  • 90. min.

    koniec spotkania!

  • 86. min.

    Reus strzelał sprzed pola karnego, ale świetną interwencją popisał się Karius.

  • 78. min.

    Borussia była bliska powiększenia przewagi, ale Reus do spółki z Mchitarianem fatalnie spudłowali...Ormianin opuścił za karę boisku, a w jego miejsce zameldował się Ramos.

  • GOOOOOOL

    74. min.

    GOOOOL! Borussia rozklepała formację defensywną gości i weszła z piłką do bramki. Ostatnim elementem bramkowej układanki był Kagawa! Japończyk nie celebrował jednak bramki, ze względu na tragiczną śmierć kibica BVB.

  • 68. min.

    Borussia gra bardzo ładny futbol, ale pod bramką rywala nagle zaczynają kompletnie panikować. Pudeł Aubameyanga nie ma co wyliczać, ale Reus również zmarnował stu procentową okazję. Michytarian wystawił mu futbolówkę na piąty metr od bramki, a ten przeniósł piłkę nad poprzeczką...

  • 63. min.

    Tuchel wprowadził kolejną korektę w składzie. Sahin schodzi, wchodzi Weigl.

  • 60. min.

    Tymczasem doszły nas bardzo smutne wieści...

  • 60. min.

    Stały fragment gry Borussii, tzw. krótszy rzut rożny. Reus wrzuca w pole karne, obrona wybija, ale piłka znowu trafia do Niemca. Reusa zdecydował się na strzał z dystansu i... Kurias pewnie obronił ten strzał.

  • 56. min.

    Aubameyang! Napastnik Borussii wdarł się w pole karne rywali, ale jego podanie do Reusa było nie w tempo. Co się dzisiaj dzieje z Gabończykiem... Przynajmniej Lewandowski się cieszy, że wciąż utrzyma się na prowadzeniu w wyścigu o króla strzelców.

    Najlepsi strzelcy Bundesligi:

    1, Lewandowski 24. gole

    2. Aubameyang 22.

    3, Mueller 19.

  • 50. min.

    To powinna być bramka! Kagawa zagrał na skrzydło do Castro, który odegrał do Aubameyanga. Gabończyk przepuścił piłkę między nogami do wbiegającego w pole karne Kagawy. Japończyk zamarkował uderzenie i chociaż bramkarz leżał, to filigranowy pomocnik zamiast lobować trafił wprost w niego...

  • 46. min.

    Łukasz Piszczek zameldował się na murawie i zmienił Durma.

  • 45. min. + 1

    Borussia zasłużenie prowadzi po pierwszej połowie. Gospodarze potwierdzili ostatnią wysoką dyspozycje. Jedynym słabszym punktem w drużynie jest Aubameyang. W drugiej połowie powinniśmy zobaczyć Łukasza Piszczka, ponieważ Erik Durm odczuł jedno ze starć i długo sygnalizował ból w prawej nodze.

  • 44. min.

    Mijają kolejne minuty, ale obraz gry się nie zmienia. Borussia dominuje, a Mainz stara się groźnie kontrować. Na razie z mizernym skutkiem. Za co, kibice gospodarzy, w dużej mierze mogą dziękować formacji defensywnej. Obronę BVB nieustannie wspiera także Castro.

  • 39. min.

    Dobra akcja lewym skrzydłem Borussii. Schmelzer dzielnie radzi sobie w defensywie, a w ofensywie szarpie tak, że aż miło popatrzeć. Szkoda, że Aubameyang jeszcze się nie odnalazł w dzisiejszym spotkaniu. Gabończyk spóźnił się i nie zdążył zamknąć akcji kolegi.

  • 34. min.

    Borussia poszła za ciosem, ale przytomną interwencją popisał się Karius. Schmelzer dogrywał do Michytariana, jednak we wszystko wmieszał się golkiper przyjezdnych.

  • GOOOOOOL

    30. min.

    GOOOL! REUS! Borussia zasłużenie obejmuje prowadzenie! Castro przejął piłkę na własnej połowie i zapędził się z nią pod pole karne rywali, a następnie zagrał świetną prostopadłą piłkę do Reusa. Niemiec strzałem w długi róg pokonał Kariusa.

  • 24. min.

    Riposta Mainz była natychmiastowa! Strzał na bramkę BVB został zablokowany przez Hummelsa.

  • 22. min.

    Schmelzer! Schmelzer strzelił z ostrego kąta swoją słabszą (prawą) nogą! Jednak golkiper przyjezdnych świetnie wybronił groźne uderzenie Niemca.

  • 20. min.

    Durm został lekko poturbowany. Niemiec trzyma się za udo, a Łukasz Piszczek już rozpoczął intensywną rozgrzewkę.