23.11.2013, godzina 16:15

Arsenal

2 0
  • na ?ywo
Ten mecz mi się...
podobał
nie podobał

Komentarze (2)

  • Gość: lyeryzzkotz

    0

    9SUsVv <a href="http://thplrcgftxlm.com/">thplrcgftxlm</a>, \[url=http://yufqjevurodu.com/]yufqjevurodu[/url], [link=http://hdrchpltqwuc.com/]hdrchpltqwuc[/link], http://bhexvuurjnmc.com/

  • karolowski5

    Oceniono 6 razy 0

    Wyborne spotkanie przed nami. Oba zespoły dzieli w tabeli tylko 3 oczka, tak więc jest o co grać, bedzie to mecz z serii tych o 6 punktów. A do tego wszystkiego jeszcze pojedynek między Polskimi golkiperami, tego nie można przegapić.

    na żywo tutaj: goo.gl/Q5K0mE

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wi�cej o wydarzeniu

Premier League. Okoński: Nieświęta przyszłość Boruca

Nie kuriozalne zachowanie w meczu z Arsenalem i nie pechowy gol puszczony w meczu ze Stoke zadecydują o przyszłości Boruca w Southamptonie. Polski bramkarz po prostu nie pasuje do taktyki Mauricio Pochettino - pisze Michał Okoński, dziennikarz "Tygodnika Powszechnego" i autor bloga "Futbol jest okrutny".

Premier League. Trener Southampton o Borucu: Każdy może popełnić taki błąd

Southampton przegrał na wyjeździe z Arsenalem 0:2, a przy pierwszej bramce katastrofalnie zachował się Artur Boruc. - Każdy zawodnik może popełnić taki błąd. Wszyscy jesteśmy ludźmi. To trudny moment dla zespołu, kiedy przegrywa się w ten sposób, ale będziemy się zawsze w takich sytuacjach wspierać, bo jesteśmy jedną drużyną - skomentował tę sytuację menedżer Southampton Mauricio Pochettino.

Premier League. Arsenal spokojny jak Arteta

Chociaż znakomita większość dyskusji po meczu Arsenalu z Southampton ograniczy się do kompromitującego błędu Artura Boruca i porównania jego gry z postawą Wojciecha Szczęsnego, to równie ciekawie było w środku pola. W spotkaniu na szczycie Premier League cierpliwość w rozegraniu Artety górowała nad siłą i dynamiką Wanyamy.

Relacja

  • KONIEC

    To nie był porywający mecz, a gdybyśmy powiedzieli "mecz błędów", tym razem obronilibyśmy się przed zarzutem o "truizm". Błędy bowiem, a w zasadzie wielbłądy zdecydowały o wygranej Arsenalu, który na boisku miał przewagę znaczną, ale strzelił bramki dzięki kiepskiej postawie najlepszej dotychczas obrony Premier League. Błądzenie zaczął Boruc, który po bezsensownym dryblingu stracił piłkę i bramkę na rzecz Giroud. Później Giroud jeszcze raz mu strzelił gola, tym razem z karnego po bezsensownym faulu Fonte na Mertesackerze.

    Dziękujemy za udział w relacji i zapraszamy na kolejną. Teraz przenosimy się do Dortmundu, gdzie Borussia w starciu tytanów o 18:30 podejmuje Bayern.

  • KONIEC

    Tako rzecze po meczu Michał Zachodny:

    Jeśli Southampton faktycznie chce powalczyć o Ligę Mistrzów w tym sezonie, to nie może sobie pozwolić na tak przeciętne mecze z bezpośrednimi rywalami do czterech czołowych miejsc w tabeli. Chociaż trzeba przyznać, że po części wynika to z głupio straconych goli (błąd Boruca i bezsensowny faul w polu karnym z końcówki meczu), ale też postawy Arsenalu, który nie tyle zdominował gości, co po prostu ograniczył ich szanse.

    Gospodarze przez ani chwilę nie pozwolili piłkarzom Pochettino "założyć" pressingu na miarę tego, który sprawiał tak wiele problemów choćby Manchesterowi United kilka tygodni temu. Doskonale kierowana przez Mertesackera obrona organizowała się błyskawicznie przy każdej próbie kontry Southampton, niwelując także to zagrożenie. Widać też było, że potencjał Ozila, Ramseya i Cazorli także trochę zgasił bocznych obrońców przyjezdnych, którzy tym razem zdecydowanie zbyt rzadko włączali się do ataków swoich kolegów.

    Nie było to spektakularne zwycięstwo Arsenalu, a w prawdziwie charakterystyczny dla siebie sposób grali oni tylko na początku spotkania, tworząc szansę Wilshere'owi i Ramsey'owi. Tym bardziej powinni Kanonierzy imponować, bo zwłaszcza po przerwach reprezentacyjnych najbardziej liczą się punkty, nie styl. To charakteryzuje mistrzów.

  • 90. min. + 4

    Arsenal wciąż próbuje atakować prawym skrzydłem, na którym przewraca się Walcott. Sędzia gwiżdże, ale tylko po to, by zakończyć spotkanie.

  • 90. min. + 3

    Osvaldo drybluje między dwoma rywalami w polu karnym. Przesyła między nimi piłkę, ale sam odbija się od nich jak od ściany. Chyba liczy na karnego, ale karnego nie ma.

  • 90. min. + 2

    Zamieszanie przed polem karnym Arsenalu - pierwszym, który nie skiksował był Rodriguez, ale jego strzał trafił prosto w brzuch Mertesackera.

  • 90. min.

    Sędzia dolicza 4 minuty.

  • 89. min.

    Osvaldo zostaje nieźle wypuszczony w pole karne, ale Szczęsny natychmiast wyrusza z bramki i rzuca się pod nogi pędzącego stada piłkarzy obu drużyn. Wychodzi bez szwanku, a z piłką.

  • 88. min.

    Gibbs dośrodkował po kontrze lewym skrzydle, a Clyne wybił piłkę na rzut rożny. Dośrodkowanie Rosicky'ego nie było złe, ale Giroud faulował w polu karnym Fonte.

  • 87. min.

    A tak Mertesacker protestuje po chwytaniu jego koszulki. Nawet nie zamierzał i nie musiał specjalnie rzucać się na murawę, żeby dodatkowo przekonywać sędziego. "Miły" obrazek.

  • 86. min.

    Boruc rzucił się w złą stronę, Giroud uderzył w dobrą.

  • GOOOOOOL

    86. min.

    2:0! Giroud!

  • 85. min.

    Rosicky wrzuca piłkę z rzutu rożnego, a Fonte fauluje w polu karnym wychodzącego do piłki Mertesackera! Rzut karny dla Arsenalu.

  • 84. min.

    Goście nadal walczą o wyrównanie, ale liderzy ekstraklasy nie pozostają im dłużni. I właśnie wywalczyli rzut rożny po niezłej akcji Giroud.

  • 83. min.

    Śliczna kontra Arsenalu. Ramsey przy piłce przed polem karnym dostrzegł, że lepiej ustawiony jest Walcott, który zbiegał do środka z prawego skrzydła. Podał koledze, a ten huknął w kierunku długiego słupka. Robinsonada Boruca była zbyteczna, piłka minęła minimalnie bramkę.

  • 81. min.

    Ostatnia zmiana w Arsenalu. Oezil zastąpiony Monrealem.

  • 79. min.

    Ward-Prowse wrzuca piłkę z rzutu rożnego, ta wybita przed pole karne przez Mertesackera trafia do Clyne, który natychmiast uderza, ponad bramką Szczęsnego.

  • 78. min.

    Goście robią rywalom Arsenal w jego własnym polu karnym. Choć nieco mniej finezyjnie. Lambert ładnie drybluje i uderza z jedenastu metrów. Szczęsny nie miałby szans, ale nieobliczalny rykoszet oszczędził jego bramkę.

  • 76. min.

    Osvaldo przewrócił się na połowie Arsenalu, ale sędzia nie gwiżdże, a Rosicky biegnie z piłką w stronę bramki Boruca. Biegnie tak długo, aż wreszcie widzi Gibbsa, Gibbs jednak zablokowany, zdobywa tylko rzut rożny. Ten na groźne dośrodkowanie zamienia Oezil, jednak piłkarze Southampton wybijają piłkę... do Osvaldo, który natychmiast ją traci.

  • 75. min.

    Osvaldo zostaje wypuszczony z klatki i biegnie już od połowy boiska. Przebiega między dwoma graczami Arsenalu, którzy prawie się ze sobą zderzają. Biegnie dalej. 20 metrów przed bramką postanawia strzelać. Całkiem nieźle. Ale Szczęsny całkiem nieźle umie bronić.

  • 74. min.

    Arteta długo nie podnosił się z boiska. Ostatecznie decyduje się na to, ale tylko po to, by z niego zejść. W jego miejsce Rosicky.

Premier League 2019/20

lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
1 Liverpool 29 82 66:21 27 1 1
2 Manchester City 28 57 68:31 18 3 7
3 Leicester 28 50 54:28 15 5 8
4 Chelsea 29 48 51:39 14 6 9
5 Manchester Utd 29 45 44:30 12 9 8
6 Wolverhampton 29 43 41:34 10 13 6
7 Sheffield Utd 28 43 30:25 11 10 7
8 Tottenham 29 41 47:40 11 8 10
9 Arsenal 28 40 40:36 9 13 6
10 Burnley 29 39 34:40 11 6 12
11 Crystal Palace 29 39 26:32 10 9 10
12 Everton 29 37 37:46 10 7 12
13 Newcastle 29 35 25:41 9 8 12
14 Southampton 29 34 35:52 10 4 15
15 Brighton 29 29 32:40 6 11 12
16 West Ham 29 27 35:50 7 6 16
17 Watford 29 27 27:44 6 9 14
18 Bournemouth 29 27 29:47 7 6 16
19 Aston Villa 27 25 34:52 7 4 16
20 Norwich 29 21 25:52 5 6 18

  • LM
  • LE
  • Spadek