Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Primera Division. Real wyszarpał trzy punkty w Gijon

0 : 1
Relacja
Szczegóły
Komentarze
Tabela
Terminarz
Od?wie?
45
Tak grał Real - zobacz na Zczuba.tv

To był piekielnie trudny mecz dla podopiecznych Jose Mourinho. Gospodarze zaprezentowali niezwykłą determinację, hart ducha, wolę walki, wybieganie, słowem - motoryką dorównywali rywalom, a być może ich nawet przewyższali.

Real jest jednak drużyną lepszą piłkarsko. Piłkarze przyjezdnych sprawiali wrażenie pewnych siebie, przekonanych, że prędzej czy później gola na wagę trzech punktów zdobędą. I zdobyli go w 81 minucie. Dośrodkowanie na długi słupek zamknął Benzema i strzelił z ostrego kąta. Juan Pablo, który wcześniej grał bezbłędnie, obronił, ale tak niefortunnie, że piłka trafiła pod nogi Higuaina. Argentyńczyk z kilkudziesięciu centymetrów wpakował piłkę do siatki.

Wcześniej gospodarze grali z Realem jak równy z równym. Nie ograniczali się tylko do defensywy, potrafili także zagrozić bramce Casillasa, ale ten okazał się być nie do pokonania. Mecz toczył się w tempie wyścigu Formuły 1 i piłkarze, niczym maszyny, wytrzymali w tej walce do końca. Metę pierwszy przekroczył Real, bo był po prostu dziś o tę jedną bramkę lepszy.

Dzięki zwycięstwu Real powrócił na fotel lidera ligi hiszpańskiej. "Królewscy" uzbierali 29 punktów w 11 kolejkach i o jeden wyprzedzają drugą Barcelonę.


Tak relacjonowaliśmy mecz na żywo:


Druga połowa:


90. min. +4 Koniec meczu! Real wyszarpał trzy punkty w piekielnie trudnym meczu w Gijon.


90. min. +3 Faul na Ronaldo i czerwoną kartką ukarany Botia.


90. min. +1 Sędzia doliczył trzy minuty.


89. min. Mourinho wzmacnia obronę. Na boisku pojawiają się Diarra i Arbeloa.


86. min. Real uspokaja grę, próbuje długo trzymać piłkę. Zdenerwowani gracze z Gijon uciekają się do fauli, by odzyskać piłkę.


84. min. Teraz Sporting się otworzył, zaatakował większą liczbą graczy. Czy zdoła doprowadzić do remisu? Na razie bliżej drugiego gola po kontrze goście.


83. min. Powinno być 1:1! Barral strzela głową z trzech metrów, ale Casillas broni w niesamowitym stylu.


82. min. GOL dla Realu! Dośrodkowanie na długi słupek zamyka Benzema, strzela z ostrego kąta - Juan Pablo broni, ale tak niefortunnie, że piłka trafia pod nogi Higuaina. Argentyńczyk z kilkudziesięciu centymetrów pakuje piłkę do siatki! 1:0!


81. min. Im dłużej mecz trwa, tym wyższe jest jego tempo. Nie ma chwili na oddech, na przyjęcie piłki.


79. min. Marcelo potężnie z narożnika pola karnego, ale tylko w boczną siatkę.


77. min. Niesamowite jest wybieganie gospodarzy. Od początku meczu każdy z nich wszedł na maksymalne obroty i nie widać, by mieli z nich zejść przed ostatnim gwizdkiem sędziego. Jeśli utrzymają remis, to właśnie dzięki walce, ambicji i świetnemu przygotowaniu motorycznemu.


76. min. Juan Pablo! Benzema przyjął piłkę pod kryciem, wypracował sobie pozycje strzelecką i uderzył technicznie z kilkunastu metrów - bramkarz gospodarzy świetnie wybija zmierzającą pod poprzeczkę piłkę.


75. min. Real ładnie rozgrywał piłkę przed polem karnym Sportingu, decydujące podanie autorstwa Benzemy trafiło jednak w nogi obrońcy.


72. min. Real atakuje coraz większą liczbą zawodników, przez co naraża się na kontrataki.


69. min. Wreszcie coś się dzieje! Najpierw sam na sam wyszedł Higuain, uderzył jednak na tyle łatwo, że Juan Pablo zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Po chwili z kontratakiem ruszył Gijon, ale Sangoy nie wykazał się większą skutecznością niż napastnik Realu i przestrzelił w dogodnej sytuacji.


67. min. Długi rozgrywanie piłki na połowie rywali to pomysł Realu na zdobycie bramki.


66. min. Tempo znacznie wolniejsze niż w pierwszej połowie.


62. min. Już wiadomo, co stało się Ramosowi - pękła mu gumka w spodenkach... wracając jednak do meczu - Gijon wciąż broni się dzielnie, Real coraz bardziej nerwowy. A w Barcelonie pewnie zacierają ręce.


59. min. Ramos wraca do gry.


58. min. Real gra w dziesiątkę, bo... Ramos pobiegł do szatni. Po co? Do toalety? Zmienić spodenki?


54. min. Odpowiedź gospodarzy - Sangoy pudłuje z ostrego kąta.


53. min. Powinien być gol dla Realu!? Higuain prawie na równi w linii z obrońcą: być może był spalony, być może go nie było. Ważna jest decyzja sędziego - spalony był, gola nie ma.


50. min. Real przycisnął, ale nie potrafi stworzyć bramkowej sytuacji.


48. min. Di Maria strzelał z 20 metrów i nastraszył kibiców siedzących za bramką Juana Pablo. Bo na pewno nie bramkarza.


46. min. Zabrzmiał pierwszy gwizdek drugiej połowy.


Pierwsza połowa:


45. min. +1 Koniec pierwszej połowy. Gijon dzielnie stawia czoła faworytowi, dzięki agresywnej grze wytrącił mu atuty czysto piłkarskie. Za nami emocjonujące 45. minut.


42. min. Zamieszanie w polu karnym Realu. Było trochę strachu, ale Casillas wyszedł z sytuacji obronną ręką.


37. min. Mało gry, dużo przepychanek, fauli, pretensji do sędziego. Było ładne widowisko, zrobiło się brzydko, mało dynamicznie i nie fair. Sędzia powinien sięgnąć po kilka żółtych kartek - Higuain już ukarany za dyskusje z arbitrem.


33. min. Agresywna gra z obu stron. Real traci teraz inicjatywę.


31. min. Starcie Sangoya z Pepe. Napastnik Sportingu popchnął rywala, który upadając zawadził winowajcę nogą. Sangoy upada na ziemię, kibice gwiżdżą, domagają się kartki dla Pepe. Kompletnie niesłusznie. Słusznie za to reaguje sędzia - nie upomina Pepe, łagodzi sytuację.


29. min. A teraz bardzo optymistyczna próba Nacho Novo - strzelał z połowy boiska, licząc na element zaskoczenia. Casillas zanim złapał piłkę pokazał rywalowi, by trochę ochłonął.


28. min. Castro! Przyjęciem piłki uwolnił się spod opieki obrońców Realu i bez namysłu uderzył z 17 metrów - Casillas na posterunku.


24. min. Teraz trochę gwizdów na trybunach. Kibice nie zgadzają się z decyzjami arbitra, który rzekomo faworyzuje graczy Realu.


20. min. Podobać się może zaangażowanie zawodników, tempo gry. Mamy też bramkowe sytuacji. Przyjemnie się ogląda.


17. min. Odgryza się Sporting. Raczej robiąc zamieszanie na połowie rywali, niż konstruując groźne sytuacje.


13. min. Teraz Higuain powinien zaliczyć asystę niezwykłej urody. Przeszkodził mu w tym Di Maria, który wyśmienitego podania kolegi z zespołu nie potrafił zamienić na gola. Real w natarciu, bramka, cytując klasyka, wisi w powietrzu.


9. min. Higuain przed wyśmienitą szansą! Dostał świetne podanie w pole karne, wyprzedził rywala i strzelił płasko w długi róg. Trafił w słupek!


4. min. Pierwsza szansa dla Realu - Ronaldo z wolnego trafia jednak w mur.


1. min. Początek meczu.


Przed meczem:


W sobotę byliśmy świadkami meczu na szczycie Primera Division. Barcelona pokonała u siebie 3:1 trzecią drużynę ligi - Villarreal. "Duma Katalonii" objęła dzięki temu pozycję lidera. Straci ją, jeśli Real Madryt wygra ze Sporting Gijon - czytaj więcej o meczu Barcelony.


Informacje
Primera Division 2010/11 - 11 kolejka
Niedziela 14.11.2010 godzina 19:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Sporting Gijon
0
0
0
Real Madryt
0
1
1
Składy i szczegóły
Sporting Gijon
Kartki:
Diego Castro, Carmelo, Eguren, Lora, De las Cuevas - żółta, Botia - czerwona
Skład:
Juan Pablo - Lora, Botia, Gregory, Jose Angel - Eguren (85. Moran), Rivera - Nacho Novo, Carmelo (71. De las Cuevas), Diego Castro - Sangoy (78. Barral)
Real Madryt
Bramki:
Higuain (82.)
Kartki:
Higuain, Khedira - żółta
Skład:
Casillas - Ramos, Pepe, Carvalho, Marcelo - Xabi Alonso, Khedira - Di Maria (64. Benzema), Oezil (89. Arbeloa), Ronaldo - Higuain (85. L.Diarra)
Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
11 kolejka