To wszystko na dziś! Dziękujemy za wspólnie spędzony wieczór i życzymy spokojnej nocy!
Oto podsumowanie tego, co zobaczyliśmy dziś na Spotify Camp Nou:
Dla Roberta Lewandowskiego to 13. tytuł mistrzowski w karierze. Nikt nie ma więcej!
Hansi Flick bardzo wzruszony, ale cóż się dziwić. 10 maja 2026 roku zapisze się dla niego zarówno tragicznie (śmierć ojca), jak i wspaniale.
Barcelona powtarza swój wyczyn z sezonu 2018/19 i broni tytułu mistrzowskiego.
Sędzia nie doliczył już ani jednej minuty. Normalnie przy wyniku 0:2 byłoby to dziwne, ale to nie ten przypadek. Barcelona wygrała zasłużenie i może teraz świętować!
Koniec meczu! FC Barcelona mistrzem Hiszpanii!
Vinicius podał w pole karne. Przy czym do rywala.
Piłka ta wyprzedziła Alejandro Balde. Teraz to on na murawie za Fermina.
Piłka plażowa na murawie. Angielscy kibice kiedyś się taką bawili. Można znaleźć w Internecie nagranie, jak skandują "we want our ball back!", czyli "chcemy znów naszą piłkę".
Strzał z półwoleja Cesara Palaciosa mniej więcej na poziomie tego dośrodkowania Raphinhii. Za wysoko, za mocno.
Raphinha pewnie jakieś gorsze dośrodkowanie z rożnego w karierze wykonał, ale to z pewnością należało do czołówki najgorszych.
Lewandowski! Świetna okazja Polaka, lecz strzelił w polu karnym prosto w Courtois, który odbił piłkę.
Akcja Lewandowskiego i Raphinhi skończona strzałem Brazylijczyka prosto w bramkarza.
Zagotowało się między zawodnikami. Kartka na pewno dla Alexandra-Arnolda, który mocno odepchnął Raphinhę. Ale dla Brazylijczyka też, bo to on tu prowokował.
Podwójna zmiana w Realu. Wchodzą Franco Mastantuono i Cesar Palacios. Zeszli Brahim Diaz i Goncalo Garcia.
Vinicius dryblował, dryblował i dryblował przed polem karnym. Wyszedł mu z tego... faul na Pderim.
Podwójna zmiana w Barcelonie. Wchodzi Robert Lewandowski! Wraz z nim także Marc Bernal. Schodzą Ferran i Gavi.
Nic Realowi Madryt dobrego nie wyszło z tych rzutów rożnych.
Piłka ląduje na bramce Joana Garcii i to mógł być samobój jednego z obrońców Barcelony.