Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Puchar Anglii. Leyton Orient - Arsenal 1:1. Będzie powtórka

1 : 1
Relacja
Szczegóły
Komentarze
Tabela
Od?wie?
35
Mecz zaczął się naprawdę interesująco, ale po 20 min. tempo spadło i już do końca spotkanie było dość nudne.

Arsenal zdecydowanie przeważał, ale piłkarze Leyton Orient walczyli ambitnie i widać było, że nie poddadzą się łatwo.

Już w pierwszej minucie grający z opaską kapitańską Almunia - zastępujący w tym meczu Wojciecha Szczęsnego - miał problemy ze złapaniem piłki, ale później nie miał zbyt wielu okazji do popełnienia błędu.

Gol dla Arsenalu padł w 53 min. Bendtner ściągnął na siebie uwagę obrońców, wrzucił do osamotnionego w polu karnym Rosicky'ego, który zdobył bramkę głową.

Od tego momentu gospodarze jakby stracili wiarę, "Kanonierzy" zaczęli traktować ich z lekkim pobłażaniem i ciężko było uwierzyć, że coś może się w tym meczu zmienić.

A jednak, w 88 min. Tehoue, który pojawił się na boisku 25 min. wcześniej, dostał piłkę przed polem karnym, pożonglował nią na oczach dwóch obrońców, a następnie fenomenalnie wbiegł między nich, kładąc ich na ziemi i tym samym całkowicie ośmieszając. Akcję zakończył uderzeniem między nogami Almunii niemal w środek bramki.

Goście zerwali się wtedy do ataku, ale było już za późno. O tym, kto wystąpi w ćwierćfinale FA Cup, zadecyduje powtórzony mecz.


90. min. +5 Koniec meczu.


90. min. +3 Arsenal rzucił się do ataku, ale chyba nic z tego.


90. min. Sędzia przedłuża o cztery minuty.


89. min. GOL! 1:1! Tehoue! Dostał piłkę przed polem karnym i dwoma obrońcami, pożonglował piłką przed ich oczami i nagle fantastycznie wbiegł między nich, kładąc ich na ziemi i całkowicie ośmieszając, i uderzył niemal w środek bramki, między nogami Almunii.


87. min. Długa piłka do Arszawina, który puścił się takim biegiem, że nikt by go nie zatrzymał. Strzelał już z dość ostrego kąta, na dalszy słupek, niewiele obok bramki.


84. min. Ostatnia zmiana. M'Poku za Revella i od razu uderza. Almunia łapie.


82. min. Była ogromna szansa dla Leyton Orient! Uderzenie Revella twarzą zatrzymał przypadkowo Squillaci, który teraz nie podnosi się z murawy. Piłkarze gospodarzy protestowali, domagając się rzutu karnego za zagranie ręką, mimo że niektórzy doskonale widzieli, że obrońca dostał piłką w twarz.


80. min. Whing nie oszczędził rywala i zobaczył żółtą kartkę.


75. min. Tempo chyba znowu powoli spada. Być może gospodarze zrozumieli, że Arsenal jest dla nich za dobry. Goście nie zamierzają się zatem forsować.


70. min. Jeden z graczy gospodarzy ośmieszył dwóch "Kanonierów", łatwo ich obiegając, zagrał w pole karne do kolegi, a ten uderzył obok słupka.


69. min. Tym razem Arszawin zdążył, przedryblował rywali w polu karnym, świetnie uderzył, bramkarz wybił przed siebie, Rosicky dobił, ale bramkarz fenomenalnie obronił, Rosicky dobijał głową, ale tym razem Jones już złapał piłkę.


66. min. Dwójkowa akcja Rosicky'ego i Arszawina, ale Rosjanin trochę za wolno wystartował w polu karnym do piłki i bramkarz był szybszy.


63. min. Kolejna zmiana. Tehoue za McGleisha.


59. min. Wcześniej Denilson uderzył jednego z rywali łokciem (przypadkowo), teraz bardzo brzydko sfaulował Dawsona i słusznie obejrzał żółtą kartkę.


56. min. Formacja defensywna gospodarzy zaczyna się gubić. Na razie pozostało to bez konsekwencji dla wyniku.


53. min. GOL! 0:1! Rosicky! Bendtner zbiegł w prawą stronę pola karnego, pociągając za sobą trzech obrońców i wrzucił piłkę z powrotem w centrum pola karnego, gdzie stał Rosicky, który głową uderzył przy słupku.


50. min. Niestety, początek drugiej połowy nie zapowiada żadnej zmiany w stosunku do tego, co widzieliśmy przez ostatnich kilkadziesiąt minut.


46. min. Rozpoczęła się druga połowa. Tommy Carroll za Jasona Crowe'a.


45. min. +1 Koniec pierwszej połowy.


45. min. Sędzia dolicza minutę.


38. min. Leyton Orient wykonuje już trzeci rzut rożny i po raz trzeci mogło być groźnie. Udaje się jednak wybić piłkę. Arsenal miał jak na razie jeden rzut rożny.


36. min. Niezła akcja, piłka wędruje do lewej strony boiska, skąd Gibbs wbija ją w pole karne do nadbiegającego Chamakha, ale ten wślizgiem nie sięga piłki. Zabrakło milimetrów i byłby gol.


34. min. Bendtner ładnie kiwa, wystawia Arszawinowi, ale strzał Rosjanina jest zablokowany.


28. min. Wciąż niewiele. Początek zapowiadał całkiem niezłe widowisko, ale tempo znacznie spadło.


24. min. Teraz naprawdę zaczęło dziać się niewiele.


20. min. Chwila spokoju na boisku. Gospodarze - świetnie przygotowani fizycznie - nie zamierzają się poddawać, choć widać, że więcej zrobić z piłką potrafią "Kanonierzy".


17. min. Chamakh wpada w pole karne za prostopadłą piłką od Arszawina, obrońcy nie nadążają, biegnie za nim bramkarz, ale po chwili się wycofuje, Chamakh odgrywa do Bendtnera, który zaczyna kombinować i po chwili traci piłkę.


14. min. Rzut rożny dla gospodarzy, piłka trafia przed pole karne do Danielsa, który fenomenalnie uderza, ale piłka przelatuje nieco nad poprzeczką.


12. min. Piłka wystawiona do Arszawina, błąd obrońcy sprawia, że Rosjanin do niej dochodzi, uderza, strzał zablokowany, goście wciąż z piłką w polu karnym, w końcu dostaje ją Chamakh, który uderza mocno po ziemi, ale Jones łapie.


9. min. Po błędzie obrony gości przychodzi czas na błąd obrony gospodarzy. Arszawin próbuje efektownej wrzutki w pole karne. Nic z tego. Kamerzysta wychwytuje kibiców Lleyton Orient na okolicznych balkonach, przystrojonych klubowymi barwami.


6. min. Bendtner uderzył potężnie z kilkudziesięciu metrów. Bardzo niecelnie.


2. min. Pierwsze uderzenie na bramkę Arsenalu i Almunia ma kłopoty ze złapaniem piłki. Po chwili jednak się poprawia.


1. min. Pierwszy gwizdek sędziego.


W dzisiejszym meczu nie występuje ani Wojciech Szczęsny, ani - co zrozumiałe - kontuzjowany Łukasz Fabiański. Bramka Arsenalu będzie wyjątkowo niepolska - wraca do niej (i będzie kapitanem) Manuel Almunia. Początek o 17:30.


Informacje
Puchar Anglii 2011 -
Niedziela 20.02.2011 godzina 17:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Leyton Orient
0
1
1
Arsenal
0
1
1
Składy i szczegóły
Leyton Orient
Bramki:
Tehoue (88.)
Kartki:
Whing - żółta.
Skład:
Jones - Whing, Chorley, Forbes, Daniels - Smith, Dawson, Crowe (46. Carroll), Cox - McGleish (62. Tehoue), Revell (84. M'Poku)
Arsenal
Bramki:
Rosicky (53.)
Kartki:
Denilson - żółta.
Skład:
Almunia - Sagna, Squillaci, Miquel, Gibbs - Denilson, Song, Rosicky, Bendtner - Chamakh, Arshavin
Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Nie znaleziono terminarza dla tego wydarzenia