Lech zapłacił za nieskuteczność! Piast z bezcennym triumfem [ZAPIS RELACJI]

Koszmar Lecha Poznań! Mistrzowie Polski zostali ukarani za potężną nieskuteczność i przegrali drugi z rzędu mecz ligowy w 2026 roku, ulegając na wyjeździe Piastowi Gliwice 0:1. Oto zapis relacji na żywo z tego spotkania.
SOCCER-CONFERENCE-OLO-LPO/
Fot. REUTERS/David W Cerny
Więcej o:

Na dziś to wszystko! Dziękujemy za wspólnie spędzony czas i dobranoc!

Zapraszamy jeszcze do podsumowania tego spotkania na Sport.pl:

Piłkarze Lecha długo będą się zastanawiać, jakim sposobem oni to przegrali. Tyle szans, tyle okazji. Nawet gdyby Piast strzelił wcześniej tego karnego, to mistrzowie Polski powinni byli strzelić ze 4 gole. A tak wracają do domu z niczym. 

Koniec meczu! Piast pokonuje Lecha!

Dośrodkowanie Pereiry prosto w ręce Placha!

Nawet Bartosz Mrozek poszedł w pole karne przy rożnym, ale nic to nie zmieniło. 

Cztery minuty dłużej potrwa ten mecz!

Patryk Dziczek z żółtą kartką i nie zagra w następnym meczu. 

Zderzyli się teraz przed polem karnym Rivas i Walemark, ale sędzia nie gwizdnął nawet faulu. 

Miny na ławce Lecha mówią same za siebie. Oni sami nie będą wiedzieć, jakim cudem przegrali, jeśli się to tak skończy. 

Dla Katsantonisa to pierwszy występ po rocznej przerwie. Kontuzja kolana zabrała mu rok kariery, a teraz taki powrót!

Idealne dośrodkowanie Felixa prosto na głowę Katsantonisa, który wyprzedził Pereirę i uderzył doskonale!

Pilne

GOOOOOOOOOOOOOL! Andreas Katsantonis na 1:0 dla Piasta!

Zmiany w Lechu! Yannick Agnero i Joel Pereira za Rodrigueza i Gumnego. 

Felix! Był sam, miał piłkę na głowie kilka metrów od bramki i... pudło! Może kąt był nieco ostry, ale to musiał być celny strzał!

Dwie zmiany w Piaście. Andreas Katsantonis i Filip Borowski za Leśniaka oraz Twumasiego. 

Znów Rodriguez i znów pudłuje! Tym razem nie stał aż tak blisko, ale i tak w polu karnym musiał uderzyć lepiej!

Rodriguez! Najpierw jego okradali, a teraz sam fatalnie pudłuje! Podawał mu w polu karnym Ishak, a on z kilku metrów strzelił kilkadziesiąt metrów nad bramką!

Jorge Felix ostro potraktował Antoniego Kozubala. Za ostro. 

Rodriguez teraz minimalnie przesadził z siłą dośrodkowania do Ishaka.