Barcelona wreszcie wygrywa hit w tym sezonie. Koszmarne pudło i asysta Lewandowskiego [ZAPIS RELACJI]

Hit La Ligi FC Barcelona - Atletico Madryt nie zawiódł, obie ekipy daly show godne prawdziwego hitu. Ostatecznie górą była "Blaugrana", wygrala 3:1. Ponad godzinę grał Robert Lewandowski, który zmarnował w pierwszej rzut karny, ale w drugiej zaliczył asystę.
SOCCER-SPAIN-CEL-BAR/
Fot. REUTERS/Miguel Vidal
Więcej o:
Pilne
Pilne

GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL! Ferran nokautuje! Miałą Barcelona dłużej piłkę, przedarła się na lewej stronie, Balde zagrał w pole karne, wypatrzył Ferrana, ten stanął oko w oko z Oblakiem, zachował zimną krew i wygrał.

Atletico miało rzut rożny, ale go zmarnowało.

Rashford zza pola karnego, tym razem obok.

Kontra Barcelony, Rashford indywidualnie, strzela mocno po ziemi i broni to Oblak!

Griezmann blisko bramki, ale uderza niecelnie!

Doliczone 6 minut, Atletico w natarciu.

Centra w pole karne, wyraźnie pudłuje Hancko.

Sorloth wpada w pole karne, drybluje, ale traci piłkę. Jeszcze Molina uderza z dystansu, wywalczył rzut rożny.

Intensywna praca Casado i Rashforda w defensywie, hamują Atletico.

Zmiana w Barcelonie. Andreas Christensen za Yamala. Barcelona skupia się na obronie.

Ostatnie minuty, Atletico rzuciło wszystkie ofensywne siły. Czy wyrówna?

Wrzutka Hancko w pole karne i świetnie wychodzi Joan Garcia, który wybija piłkę.

Będzie sobie pluć w brodę po tej sytuacji Almada. Oszukał w polu karnym Martina, Garcię, Balde, miał pustą bramkę przed sobą, ale nie trafił do niej! Coś niebywałego!

Zmiana w Atletico. Griezmann za Koke.

Zmiany w Barcelonie. Raphinha i Pedri schodzą, wchodzą Dro Fernandez i Marc Casado.

Problemy zdrowotne Pedriego... Są przy nim lekarze. Mina nietęga.

Ładnie napędzona akcja Barcelony, ale podanie Rashforda do Torresa było czytelne, przecięli je gracze Atletico. Wcześniej dobrą okazję miał Yamal, ale przestrzelił.

Podwójna zmiana w Barcelonie. Ferran i Rashford za Lewandowskiego i Olmo. Ostatni kontakt Lewandowskiego z piłką to była asysta.

Pilne

GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL! Barcelona prowadzi, Dani Olmo! Asysta Lewandowskiego! Pedri uruchomił Olmo, ale Hiszpanowi po przyjęciu uciekała piłka. Pomógł tu Lewandowski, który wszedł przed rywala, zagrał Olmo na wolne pole, a ten bez patrzenia na bramkę uderzył nie do obrony! Ale ucierpiał, upadając po strzale. Łapał się gdzieś pod barkiem, musiał coś sobie uszkodzić, gdy padł na murawę. Szczęście Hiszpana przeplatane z dramatem.