Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Czołowe kluby wzmacniają się przed pucharami

Czołowy bramkarz I ligi Krzysztof Żukowski został w środę piłkarzem Śląska. Do Jagiellonii trafił Grzegorz Bartczak. Oba kluby przygotowują się do walki o europejskie puchary.
W środę działacze Śląska zorganizowali konferencję prasową, na której przedstawili plany transferowe Śląska i zaprezentowali pierwszego nowego gracza. Od początku lipca zespół Lenczyka zasili 26-letni Krzysztof Żukowski, który w poprzednim sezonie bronił barw Floty Świnoujście i był czołowym bramkarzem I ligi.

- Mogę zdradzić, że Krzysztofa chciałem już ściągnąć w moim poprzednim miejscu pracy. To zawodnik żyjący w bramce i walczący. Z takim charakterem idealnie pasuje do Śląska - powiedział na konferencji Orest Lenczyk.

- To dla mnie duże wyróżnienie, że zwrócił na mnie uwagę sam wicemistrz Polski. Cieszę się, że trafiłem do tak dobrze poukładanego klubu. Wiem, że czeka mnie trudna rywalizacja z Marianem Kelemenem i Rafałem Gikiewiczem, ale jestem na nią gotowy - powiedział Krzysztof Żukowski, który związał się ze Śląskiem 3-letnią umową z opcją przedłużenia jej na kolejne 24 miesiące.

Kadrę wzmacnia również Jagiellonia Białystok. Po sprowadzeniu Dawida Plizgi, czwarty klub poprzedniego sezonu sięgnął po prawego obrońcę, Grzegorza Bartczaka, byłego mistzra Polski z Zagłębiem Lubin. Piłkarz zasilił szeregi Jagiellonii na zasadzie wolnego transferu.

- Cieszę się, że Jagiellonia wyciągnęła do mnie rękę bo byłem w ciężkiej sytuacji. Nie grałem przez ostatnie pół roku, do tego doszły problemy z zawieszeniem dlatego też jestem bardzo wdzięczny i w Białymstoku mam teraz sporo do udowodnienia - powiedział tuż po parafowaniu kontraktu Bartczak.

Piłkarz jest zamieszany w aferę korupcyjną. W związku z tym jego poprzedni pracodawca - Zagłębie Lubin zawiesiło gracza w prawach zawodnika.

25-letni Bartczak podpisał z Jagiellonią 3-letni kontrakt.