Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kamil Grosicki w Hull. Prezydent Stade Rennes: nie mogliśmy go zatrzymać

- Czasem można zatrzymać piłkarza wbrew jego woli, klub jest przecież silniejszy od sportowca. Ale kiedy masz z nim jakąś umowę, musisz ją uszanować, bo szybko stałby się nie do zniesienia - mówi prezydent klubu z Rennes, Rene Ruello
- Gdy przedłużaliśmy z Kamilem kontrakt, zawarliśmy z nim porozumienie Dałem słowo, że jeśli znajdzie się zainteresowany klub, który będzie w stanie zaspokoić żądania finansowe Rennes, nie będziemy mu robić problemów z odejściem. Kamil ma 29 lat, chce zakończyć karierę w Premier League. Nie mogliśmy mu przeszkadzać w realizacji marzeń. Warunki dla niego też były dobre - mówi Ruello w wywiadzie dla oficjalnego portalu klubu.

- Bardzo chciał odejść, a to jasne, że nie można liczyć na piłkarza, którego głowa jest gdzie indziej. Udało nam się przy tym zaspokoić interesy klubu w najlepszy możliwy sposób - zapewnia przy okazji Ruello.

Czy jednak na pewno nie można było zatrzymać Polaka?

- Czasem można zatrzymać piłkarza wbrew jego woli, klub jest przecież silniejszy od sportowca. Ale kiedy masz z nim jakąś umowę, musisz ją uszanować, bo szybko stałby się nie do zniesienia - zapewnia prezydent.

Odejście Grosickiego wywołało jednak niezadowolenie fanów, którzy na portalach społecznościowych wyrażali obawy co do kierunku, w jakim zmierza drużyna. Co na to Ruello?

- Jak osoby krytykujące w mediach społecznościowych mają dokonać właściwej oceny, skoro nie mają na ten temat danych od A do Z? W zasadzie, to nie mają żadnych danych. Niczego nie wiedzą. Nie znają żadnych szczegółów umów pomiędzy klubami a Kamilem - kończy mocno.

Grosicki ma dziwne hobby. Ile sprzedałby wycieczek last minute w biurze podróży? [MEMY]