Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Transfery. De Gea jednak nie zagra w Realu? Zdążyli czy nie zdążyli?

David de Gea nie zagra w Realu Madryt! Tak twierdzą hiszpańskie media, m.in. radio Cadena COPE. I to wcale nie dlatego, że Real nie dogadał się z Manchesterem United. Real Madryt miał się spóźnić o 28 minut z wysłaniem odpowiednich dokumentów do LFP. Nie ma jednak żadnych oficjalnych informacji w tej sprawie. Być może o ważności transferu zadecyduje FIFA.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas



Okno transferowe w Hiszpanii zamknęło się o północy 1 września. By de Gea został piłkarzem Realu, do tego czasu liga hiszpańska musiała dostać jego kontrakt. Lecz według Cadena COPE Manchester United nie przesłał wszystkich dokumentów na czas (liga hiszpańska miała je dostać 28 minut po terminie), przez co de Gea być może zostanie zmuszony do pozostania w Anglii przynajmniej przez kolejne pół roku, do styczniowego okna transferowego.

Manchester miał spóźnić się z przesłaniem dokumentów de Gei, gdyż wcześniej czekał na decyzję Keylora Navasa. Kostarykański bramkarz miał przejść do Manchesteru w ramach rozliczenia za transfer de Gei. Jego transfer mógłby zostać przeprowadzony jednak nawet we wtorek, jako że tego dnia o godzinie 19 kończy się okno transferowe w Anglii. Tamtejsze kluby mogą jeszcze sprowadzać piłkarzy, natomiast hiszpańskie nie.

Nieodpowiedni format?

Real Madryt twierdzi jednak, iż posiada dowód na wysłanie faksu o godzinie 23.59. O tej godzinie transfer miał zostać zarejestrowany w systemie. Oba kluby mają zamiar to udowodnić za pomocą swoich informatyków oraz prawników. Jeżeli to prawda, to de Gea przejdzie do Madrytu.

Dziennikarz Manu Sainz twierdzi, że Manchester wysłał dokumentację w porę, lecz w nieodpowiednim formacie, przez co Real nie mógł otworzyć dokumentu. Inne źródła donoszą, że przysłany przez Manchester plik był zabezpieczony hasłem. Na liście transferów z ostatniego dnia okna transferowego przygotowanej przez ligę hiszpańską nie ma de Gei. Być może ostateczną decyzję w tej sprawie będzie musiała podjąć FIFA. To ona zajmuje się międzynarodowymi transferami.

Saga transferowa

Saga transferowa związana z hiszpańskim bramkarzem trwała przez całe lato. W tym sezonie w barwach Manchesteru United jeszcze nie zagrał, bo menedżer Louis van Gaal uznał, że ma głowę zaprzątniętą wyłącznie transferem.

Kontrakt de Gei z Manchesterem wygasa latem 2016 roku. Będzie mógł odejść wtedy z Manchesteru za darmo. Klub może zmienić też w zimowym oknie transferowym, które rozpocznie się 1 stycznia.

Transfery między Realem a Manchesterem nie należą do najłatwiejszych. Dwa lata temu "Królewscy" dosłownie kilka minut przed północą w ostatnim dniu okna transferowego zdecydowali się nie wypożyczać Fabio Coentrao Manchesterowi. To ze względu na to, iż Realowi nie udało się pozyskać Guilherme Siqueiry z Granady, który miał zastąpić Coentrao.