Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Transfery. Największe, najciekawsze, również polskie. Podsumowanie letniego okienka transferowego

To było bardzo emocjonujące okienko transferowe. Hitem oczywiście rekord - przejście Garetha Bale'a z Tottenhamu do Realu za 100 mln euro. Wzmacniały się też francuskie PSG i Monaco, Barcelona, czołowe kluby angielskie. Dużo mniej działo się w Polsce.
Najdroższe transakcje

Hitem jest oczywiście transfer Bale'a. W ostatnim dniu okienka wszyscy emocjonowali się transferem Mesuta Oezila z Realu do Arsenalu. Transakcję udało się dopiąć na niecałą godzinę przed czasem. Wzmocniły się kluby francuskie. Do PSG trafił Cavani, a do Monaco Falcao i Rodriguez. W Niemczech hitem było przejście z Borussii do Bayernu Mario Goetzego, a w Hiszpanii oprócz Bale'a, pozyskanie przez Barcelonę Neymara.

Najdroższe transfery letniego okienka:



ZawodnikSprzedającyKupującyKwota
1. Gareth BaleTottenhamReal Madryt100 mln euro
2. Edinson CavaniNapoliPSG64,5 mln
3. FalcaoAtletico MadrytAS Monaco60 mln
4. NeymarSantosBarcelona57 mln
5. Mesut OezilReal MadrytArsenal Londyn50 mln
6. James RodriguezPortoMonaco45 mln
7. FernandinhoSzachtar DonieckManchester City40 mln
8. WillianAnżi MachaczkałaChelsea Londyn38 mln
9. Mario GoetzeBorussia DortmundBayern Monachium37 mln
10. Gonzalo HiguainReal MadrytNapoli37 mln
Inne ciekawe transfery

Roberto Soldado - Valencia -> Tottenham

Hiszpański napastnik, który kosztował klub z Londynu 30 mln euro, nie zmieścił się do pierwszej dziesiątki najdroższych piłkarzy lata, ale na pewno jest w czołówce najgorętszych transferów. Dopiero co "Koguty" pobiły swój rekord transferowy, płacąc 17 mln euro za Paulinha, a już ustaliły nowy rekord klubu. Soldado, który profesjonalną karierę zaczynał w Realu Madryt, a przez ostatnie trzy lata był motorem napędowym zadłużonej Valencii (59 goli w 101 meczach), szybko zaskarbił sobie sympatię londyńskich fanów. Istnieje szanse, że w Tottenhamie będzie życie po Garethcie Bale'u.

Isco - Malaga -> Real Madryt

21-latek wychowany przez Valencię, rozbłysnął w Maladze, gdzie spędził ostatnie dwa lata, porywając fenomenalną grą i techniką. Zdobył 14 bramek w 69 meczach. Do Malagi trafił za sześć milionów euro (klauzula wykupu w kontrakcie), "Królewscy" musieli zapłacić za niego pięć razy tyle. Ofensywny pomocnik był pierwszym zawodnikiem, sprowadzonym przez Carla Ancelottiego. Isco szybko wprowadził się do zespołu, w trzech meczach strzelił trzy gole. To przez niego plotki o ew. sprzedaży Mesuta Oezila mogły wydawać się prawdopodobne.

Henrich Mchitarian - Szachtar Donieck -> Borussia Dortmund

Nazywany "ormiańskim Messim" 24-latek czarował w Lidze Mistrzów w barwach Szachtara Donieck, dla którego w trzy lata w 72 spotkaniach zdobył 38 bramek (w seniorskiej reprezentacji ma na koncie 11 goli w 39 meczach)! Spór o kwotę odstępnego trwał długo, ale Szachtar i Borussia zgodziły się w końcu na 27,5 mln euro. Ofensywny pomocnik już zaczął wyręczać Roberta Lewandowskiego i w ostatnim spotkaniu ligowym z Eintrachtem Frankfurt (2:1 dla Borussii) strzelił oba gole dla dortmundczyków.

Thiago Alcantara - FC Barcelona -> Bayern Monachium

Dla wielu jeden z bardziej dziwacznych transferów ostatnich miesięcy. Dlaczego mistrzowie Hiszpanii pozbyli się obiecującego - a może raczej już dalece rozwiniętego - brazylijskiego pomocnika? Cóż, Pep Guardiola na pewno mocno chciał go w swoim nowym klubie. Zapłacił za Thiaga 25 mln euro. A że w kontrakcie zawodnika uaktywniła się jedna z szeregu skomplikowanych klauzul, dotyczących przewidzianego dla niego czasu gry na boisku, a sam piłkarz zdecydował się z tego skorzystać... Zawodnik na razie nie zdążył jednak za bardzo przysłużyć się Bayernowi, bo w sierpniu doznał kontuzji eliminującej go z gry na siedem tygodni. Czas pokaże, który z dwóch klubów zrobił na tym transferze lepszy interes.

Andre Schuerrle - Bayer Leverkusen -> Chelsea

22-letni niemiecki skrzydłowy (a jak trzeba to napastnik) dorastał w Mainz, a dojrzewał w Bayerze. Za "jedyne" 22 mln euro wyciągnęli go stamtąd "The Blues". Rozmowy z niemieckim klubem trwały bardzo długo i zaczęły się jeszcze, gdy tymczasowym szkoleniowcem w Chelsea był Rafael Benitez. Może Schuerrle nie rozpoczął jeszcze strzelania goli na angielskich boiskach, ale na pewno solidnie dał się już we znaki obrońcom dotychczasowych rywali aktualnych triumfatorów Ligi Europejskiej.

David Villa - FC Barcelona -> Atletico Madryt

Kto zastąpi w Atletico trzeciego najdroższego piłkarza tego okienka transferowego, Radamela Falcaa, który przeniósł się za 60 mln euro do AS Monaco? Padło na zawodnika trapionego kontuzjami, który w Barcelonie nie grał przecież źle, ale nigdy jakoś nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i nie okazał się Tym Wielkim Snajperem, jakiego poszukiwali Katalończycy. Sami szybko odczuli, jak żądli Villa, gdy były gracz Valencii strzelił gola w swoim debiucie w nowym klubie - pierwszym spotkaniu o Superpuchar Hiszpanii. 32-latek kosztował zaledwie 5,1 mln euro.

Iago Aspas - Celta Vigo -> Liverpool

26-letni, ofensywnie usposobiony Hiszpan całe swoje sportowe życie spędził w Celcie. Być może dlatego nawet Steven Gerrard mówił o Aspasie, gdy ten przychodził do Liverpoolu, że nigdy wcześniej o nim nie słyszał (choć to w wydaniu legendy Liverpoolu zapewne drobna ignorancja). Aspas kosztował 7,7 mln euro, ale może okazać się zawodnikiem wartym o wiele więcej. W pierwszych spotkaniach w barwach "The Reds" grał bardzo chimerycznie. Zobaczymy, co będzie dalej.

Marouane Fellaini - Everton ->Manchester United

Manchester United rzutem na taśmę zakontraktował Belga Maroune Fellainiego z Evertonu. Zawodnika koniecznie chciał David Moyes, menedżer Czerwonych Diabłów, który w poprzednich sezonach trenował go właśnie w Evertonie. Koszt transferu to 32,5 mln euro. I już kibice United nie będą mówili, że największym wzmocnieniem okienku było pozostanie Wayne'a Rooneya.

A co w polskiej lidze?

Roszady u pucharowiczów

Polskie kluby raczej nie były zbyt aktywne pod koniec okienka transferowego. Większość transakcji przeprowadzano jeszcze przed rozpoczęciem sezonu. Polska liga jest już po szóstej kolejce i można w jakimś stopniu ocenić skuteczność tych transferów.

Aktywny był mistrz Polski Legia Warszawa. Jeszcze w końcówce poprzedniego sezonu wiadomo było, że klub opuści Artur Jędrzejczyk, który przeniósł się do Kubania Krasnodar. Karierę zakończył Michał Żewłakow, a kontraktów nie przedłużono z Danijelem Ljuboją i Dicksonem Choto. Już w trakcie sezonu do Amkaru Perm odszedł Janusz Gol. Dwoma głównymi wzmocnieniami Legii mieli być Helio Pinto i Dossa Junior. Ten pierwszy zupełnie zawodzi, rzadko łapie się do podstawowego składu. Temu drugiemu idzie lepiej, jest podstawowym środkowym obrońcą, ale w kilku meczach nie ustrzegł się błędów. Regularnie zaczyna też grać Henrik Ojamaa, który przez jakiś czas leczył kontuzję. Raphael Augusto jest zupełnym niewypałem, jeszcze nie zdążył zadebiutować, a Łukasz Broź wydaje się być cennym uzupełnieniem składu.

Trudno na razie cokolwiek powiedzieć o transferach Lecha. Jedynie Szymon Pawłowski gra regularnie, a w ostatnich meczach widać, że jego forma zwyżkuje. Barry Douglas nadal leczy kontuzje, a Daylon Claasen mimo bramki w debiucie, ogólnie mówiąc nie zachwycił. Jedynym znaczącym osłabieniem jest odejście Aleksandyra Tonewa do Aston Villi. W tym przypadku jednak konto Kolejorza wzbogaciło się aż o ponad 3 mln euro.

Za udane okienko transferowe mogą uznać w Śląsku Wrocław. W końcu mają bramkostrzelnego snajpera Marco Paixao. Solidnie gra lewy obrońca Dudu, a przebłyski pokazuje Sebino Plaku. Na środku obrony gra Oded Gavish, jednak na razie nie zbiera za dobrych not. Wśród piłkarzy, którzy odeszli, szczególnie wrocławscy kibice ubolewają nad Waldemarem Sobotę, który dopiero co za milion euro przeniósł się do Club Brugge.

Ostatni z naszych pucharowiczów nie miał zbyt spektakularnych transferów. Przyszli m.in. Hanzel, Horvath, Król, Martinez, Rabiola czy Wilczek. Odszedł przede wszystkim Marcin Robak do Pogoni Szczecin. Teraz w Gliwicach martwią się, że nie mają bramkostrzelnego napastnika.

A co u innych klubów?

Warto wspomnieć o Górniku Zabrze, który wyciągnął z Bełchatowa dwóch wyróżniających się zawodników Rafała Kosznika i Łukasza Madeja. Dużym wzmocnieniem okazuje się też doświadczony Radosław Sobolewski, który rozwiązał kontrakt z Wisłą Kraków. Odszedł za to podstawowy bramkarz Łukasz Skorupski do AS Romy.

W samej końcówce okienka z Jagiellonii do Chievo Verona odszedł za 300 tysięcy euro Tomasz Kupisz. Kilka dni wcześniej za granicę Widzew Łódź wypuścił obrońcę Thomasa Phibela. Z Polski wyjechał też król strzelców Robert Demjan z Podbeskidzia, który przeniósł się do Beveren.

Z głośnych nazwisk warto wspomnieć o Daisuke Matsuim, który kiedyś brylował na francuskich boiskach, a teraz próbuje zachwycać fanów Lechii Gdańsk. Potencjalną gwiazdą może być też Bernardo Vasconselos z Zawiszy, były mistrz ligi cypryjskiej.

Widzew, który ma problemy finansowe i został ukarany limitem na pensje, wyszperał napastnika Eduardsa Visnakovsa, który w 5 meczach strzelił już pięć goli. Odszedł za to skrzydłowy Bartłomiej Pawłowski. Młody zawodnik zdążył już zadebiutować w Maladze w meczu przeciwko Barcelonie.

Transfery na razie nie spłacają się Zagłębiu Lubin. Aleksander Kwiek, Miłosz Przybecki, Paweł Oleksy i Łukasz Piątek nie sprawili, żeby drużyna zaczęła grać na miarę oczekiwań. Może zmieni to transfer last minute Arkadiusz Piech, który już zdążył zdobyć gola w meczu z Ruchem.

Więcej o:
Komentarze (29)
Transfery. Największe, najciekawsze, również polskie. Podsumowanie letniego okienka transferowego
Zaloguj się
  • qiub92

    Oceniono 131 razy 121

    Trenerem Realu nie jest Fabio Capello tylko Carlo Ancelotti.

  • wsamookno

    Oceniono 50 razy 48

    gareth barry i lukaku do evertonu na wypozyczenie, niezly deal.

  • eduardo70

    Oceniono 52 razy 46

    Oezil to według mnie najlepszy transfer tego okienka. Arsenalowi po odejściu Fabregasa brakował kreatywnego pomocnika a Niemiec idealnie się chyba wkomponuje w ten grający dalej najładniejszą piłkę na wyspach zespół.

  • misiu9091909

    Oceniono 19 razy 13

    RADAMELA FALCAA? Błagam, skończcie z tym... Odmieniajcie sobie Bogusławów, Michałów i Kowalskich, ale nie Falcaa, Carla...

  • xxbialakxx

    Oceniono 68 razy 8

    Lepszym posunięciem Barcelony byłoby kupienie Isco. Nie dośc, że Hiszpan, to w dodatku młody i bardzo utalentowany. Taki Neymar może i dobry, ale nie gotowy na La Lige. Królem polowanie jest Real: Isco i Bale to konkretne wzmocnienia. Barcelona kończy się na naszych oczach przez głupią politykę transferową. Real nareszcie może dojśc to finału LM w tym roku. Drugi murowany faworyt jest Chelsea.

  • tacx

    Oceniono 13 razy 3

    Ci którzy nie widzą w tym przemyśłanej taktyki tylko głupie wywalanie kasy są w błędzie. jest kryzys - właśnie kryzysie rożne aktywa zyskują o trzeba gdzieś ulokowac pieniądze tracące na wartości w innych aktywach i najwyraźniej takim aktywem jest futbol oraz piłkarze. nakręca sie być może jakąs bańkę spekulacyjna dokłanie jak na nieruchomościach, złocie czy innej miedzi. Te ceny nie mają na pozór nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem ale tam gdzie jest kasa rozsądek zostaje zastąpiony słowem zysk i nic przypadkowego tam się nie dzieje. Chyba ylko tak można wyjaśnić to że ten cały Real zawsze kupuje to co jest w danym momencie najdroższe. Kiedyś wiem ze kupował najdroższe nieruchomości. Teraz uparł sie na rekordowe transfery. No zobaczymy czy nie przeinwestował choć wiara kibica jest aktywem chyba pewniejszym niż jakakolwiek inna inwestycja

  • 94kamilk

    Oceniono 2 razy 2

    ale o jakims aspasie o ktorym ja i rowniez gerard nie slyszeli to napisali,ale o tevezie nie,ale co tevez przy aspasie znaczy,nie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX