Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Transfery. Rosjanie znów na zakupach

- W naszym futbolu panuje stagnacja - uważa były selekcjoner reprezentacji Rosji Walerij Gazzajew. Najlepsze kluby coraz częściej kupują jednak piłkarzy z najlepszych europejskich lig. Rubin Kazań o 23-letniego pomocnika Stade Rennais Yanna M'Vilę rywalizuje z zespołami angielskiej Premier League.
M'Vila kiedyś uważany był za jedną z największych nadziei francuskiego futbolu. Angielskie media plotkowały, że przeniesie się do Arsenalu. Piłkarz często sprawiał jednak kłopoty. Na Euro 2012, schodząc z boiska w 1/4 finału z Hiszpanią (w reprezentacji zagrał już 22 razy), nie podał ręki zmieniającemu go Olivierowi Giroudowi i selekcjonerowi Laurentowi Blancowi. Przeprosił, ale nowy trener Didier Deschamps zesłał go w celu "odpokutowania win" do młodzieżówki. Tam, na zgrupowaniu przed decydującym meczem eliminacji młodzieżowych ME, M'Vila z kilkoma kolegami bez pozwolenia pojechał do dyskoteki. Wrócili nad ranem, kilka dni później przegrali z Norwegią i nie zakwalifikowali się do ME. Federacja najsurowiej ukarała M'Vilę - 22-letni piłkarz nie zagra w żadnej reprezentacji do lipca 2014 r.

Dziś interesują się nim Newcastle, Fulham i Queens Park Rangers. W Anglii Francuz mógłby zarobić ok. 1,7 mln euro rocznie. Klub z Kazania oferuje mu 4,5 mln euro rocznie. - Nie oszukujmy się. Żaden znaczący zawodnik nie przeniesie się do naszej ligi, gdy ma porównywalną ofertę z Anglii, Włoch, Hiszpanii czy Niemiec. A gdy zobaczy jeszcze stadiony w Samarze czy Sarańsku, to zażąda nawet 70 procent więcej niż w zachodnich ligach - twierdzi Konstantin Sarsania, przed kilku laty prezes Zenita, a teraz piłkarski agent.

Rosjanie twierdzą, że M'Vila zagra w Rubinie. Na transfer na razie nie zgadza się jednak Stade Rennais, które chciałoby dostać za piłkarza 16 mln euro. Siódma drużyna rosyjskiej ekstraklasy proponuje o 4 mln mniej.

W rosyjskiej ekstraklasie graczy można zatwierdzać do końca lutego, rozgrywki zostaną wznowione 10 marca. Wielkich hitów, jak sprowadzenie latem przez Zenit za 80 mln euro Hulka i Axela Witsela, raczej nie będzie, ale mistrz kraju nie ukrywa, że szuka wysokiej klasy obrońców. Trener Luciano Spalletti stawia na rodaków. Celem numer jeden jest Ignazio Abate, prawy obrońca Milanu. Według włoskiej prasy Zenit oferuje za niego 10 mln euro, a klub z Mediolanu chce o 50 procent więcej. Gdyby nie doszło do porozumienia, kolejny na liście jest Argentyńczyk Federico Fazio z Sevilli. Ponoć Zenit nie zrezygnował z kuszenia napastnika Edinsona Cavaniego z Napoli. Pierwsza oferta została odrzucona, ale zasoby finansowe Gazpromu są nieograniczone.

Silniejsze będzie zajmujące pierwsze miejsce w tabeli CSKA. Do moskiewskiego zespołu wróciła największa gwiazda Vágner Love. 28-letni napastnik ostatnie dwa i pół roku spędził w Brazylii, najpierw był wypożyczony do Palmeiras, a później za 10 mln euro kupiło go Flamengo. Nie było jednak w stanie zapłacić wszystkich rat, więc 20-krotny reprezentant Brazylii wrócił do CSKA i podpisał trzyipółletni kontrakt. Niewykluczone, że piłkę będzie mu podawał młody Niemiec Marko Marin, który ma zostać wypożyczony z Chelsea.