Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Transfery. Najwięksi przegrani i wygrani letniego okienka w Europie

Dziennikarze portalu Goal.com przygotowali zestawienie największych wygranych i przegranych letniego okienka transferowego. Ich zdaniem najbardziej wzmocniła się Chelsea. - Roman Abramowicz po zwycięstwie w Lidze Mistrzów znów uwierzył, że Chelsea może być najsilniejszym klubem w Europie i tego lata nie pożałował pieniędzy na wzmocnienia - piszą.
Najwięksi wygrani:

Tottenham Hotspur

Nowy trener Tottenhamu, Andre Villas-Boas, nie może narzekać na blokujący ruchy transferowe zarząd. Klub sprzedał co prawda swojego najlepszego piłkarza, Lukę Modricia, za którego Real Madryt musiał zapłacić 52 miliony dolarów, nie oznacza to jednak, że w nowy sezon Premier League wchodzi bez szans na walkę o najwyższe pozycje. Boas zarobione pieniądze (klub opuścili też między innymi van der Vaart oraz Corluka) szybko zainwestował. Teraz w barwach "Kogutów" możemy oglądać Gylfiego Sigurdssona i Moussego Dembélégo. Poza tym, Tottenham wzmocnili Jan Vertonghen i Emmanuel Adebayor, który już na stałe przeniósł się z Manchesteru City. Największe transfery nastąpiły jednak pod sam koniec okienka, kiedy na White Hart Line zawitali Clint Dempsey i Hugo Lloris.

Manchester United

Przegranie mistrzowskiego tytułu w ostatniej kolejce mocno podrażniło ambicje Aleksa Fergusona. Szkot szybko zdecydował się na wzmocnienia i jeszcze przed okresem przygotowawczym kupił Shinjiego Kagawę z Borussii Dortmund, który ma okazać się brakującym ogniwem w pomocy Manchesteru. Tradycyjnie Ferguson nie zapomniał o bardzo młodych zawodnikach i ściągnął Nicka Powella, który za kilka lat może być drugim Davidem Beckhamem, nie tylko jeśli chodzi o sposób gry. Pod koniec okienka "Czerwone Diabły" dokonały jednego z najgłośniejszych zakupów tych wakacji, sprowadzając Robina van Persiego, który bardzo szybko wprowadził się do zespołu i po trzech kolejkach ma na koncie cztery bramki.

Chelsea Londyn

Innym trenerem, który nie mógł narzekać na skąpego właściciela, był Roberto Di Matteo, który przedłużył kontrakt z Chelsea. Roman Abramowicz po zwycięstwie w Lidze Mistrzów znów uwierzył, że Chelsea może być najsilniejszym klubem w Europie i tego lata nie pożałował pieniędzy na wzmocnienia. Londyński klub wzmocnili tacy piłkarze, jak Eden Hazard z Lille oraz Victor Moses, który dotychczas grał w Wigan. Wcześniej triumfatorzy Ligi Mistrzów kupili Marka Marina. Przyszłościowym zakupem może okazać się Brazylijczyk Oscar, który trafił na Stamford Bridge w wieku 18 lat. Ostatnim wzmocnieniem "The Blues" jest prawy obrońca Cesar Azpilicueta. Chelsea nie musiała przy tym sprzedawać zbyt wielu zawodników. Z pewnością kibicom ciężko jest pogodzić się ze stratą Didiera Drogby i Michaela Essiena, ale wzmocnienia jakie zafundował im rosyjski właściciel sprawiły, że Chelsea od początku prowadzi w Premier League.

Queens Park Rangers

Jednym z ciekawszych graczy na rynku transferowym sensacyjnie okazał się QPR, który do ostatniej kolejki ostatniego sezonu musiał drżeć o utrzymanie w Premier League. W tym roku QPR powinno bić się o znacznie wyższe cele. Klub wzmocnili tacy piłkarze, jak Junior Hoilett, Ryan Nelsen, Andy Johnson, Robert Green, Jose Bosingwa, czy Julio Cesar. Ciekawymi wzmocnieniami powinni być też dwaj piłkarze Manchesteru United - Ji-Sung Park, który od lat występował w Premier League oraz młody obrońca Fabio da Silva.

Inter Mediolan

Dziennikarze są zgodni, że to Juventus Turyn jest bezapelacyjnym faworytem do zdobycia mistrzostwa Włoch. Jeśli ktoś może zagrozić piłkarzom "Starej Damy", to chyba tylko Inter. Na San Siro zawitał Antonio Cassano, który ma zastąpić Giampaola Pazziniego. Oprócz tego, w walce o mistrzostwo mają pomóc tacy piłkarze, jak Walter Gargano, Rodrigo Palacio, Alvaro Pereira, Freddy Guarin, czy Samir Handanovic.

Paris Saint-Germain

PSG z nowymi właścicielami nie szczędziło pieniędzy na wzmocnienia. Francuzi wydali 187,5 milionów dolarów. Kupili między innymi Zlatana Ibrahimovicia i Thiaga Silvę. Zimą do zespołu ma też dołączyć utalentowany Brazylijczyk Lucas Moura, który w ostatniej chwili wybrał ofertę PSG, odrzucając Manchester United. Oprócz tego na Stade de France przybyli Ezequiel Lavezzi i Marco Verratti.

Swansea

Gdy Liverpool i Manchester City wykupili z klubu Joego Allena i Scotta Sinclaira, wszyscy sądzili, że dla Swansea ten sezon nie będzie już tak udany. Nowy trener Michael Laudrup dokonał jednak kilku bardzo mądrych wzmocnień, dzięki czemu klub nadal znajduje się w czołowej czwórce Premier League. "Łabędzie" zasilili w tym okienku tacy piłkarze, jak Pablo Hernandez, Jonathan de Guzman, Sung-Yong Ki czy Michu, który po pierwszych trzech spotkaniach jako jedyny dorównuje Robinowi van Persiemu tempa w wyścigu po tytuł króla strzelców Premier League. Obaj po pierwszych trzech spotkaniach mają po cztery gole na koncie.

Najwięksi przegrani:

Arsenal Londyn

Kibice Arsenalu po raz kolejny muszą pogodzić się ze stratą swojego kapitana i mianem wielkich przegranych okienka transferowego. Tym razem klub opuścili dwaj najlepsi piłkarze, Robin van Persie oraz Alex Song, którzy zasilili kolejno Manchester United i FC Barcelonę. W to miejsce Arsene Wenger sprowadził takich piłkarzy jak Olivier Giroud, Lukas Podolski, czy Santi Cazorla, jednak nie są to zawodnicy tej klasy co van Persie czy Song. Sam Wenger podkreśla, że nowi piłkarze mają coś do udowodnienia i jak tylko zgrają się ze sobą jego drużyna powinna walczyć o najwyższe lokaty w Premier League.

Fulham

Hugo Rodallega, napastnicy Dimitar Berbatow i Mladen Petrić oraz pomocnik Sascha Reiter to zawodnicy, którzy mają pomóc Fulham w nowym sezonie. Nie są to jednak wzmocnienia, które w pełni satysfakcjonują kibiców londyńskiego zespołu. Ekipę Fulham opuścili w tym okienku Andy Johnson, Danny Murphy, Mossua Dembele oraz Clint Dempsey. Wszyscy byli istotną częścią zespołu, który jeszcze nie tak dawno podbijał Ligę Europejską. Dziś wydaje się, że o powrót do europejskich pucharów będzie Fulham bardzo ciężko.

AC Milan

Milan od zawsze był postrzegany jako klub, w którym średnia wieku należy do najwyższych w Europie. W końcu wielu piłkarzy takich jak Alessandro Nesta, Filippo Inzaghi, Mark van Bommel, Clarence Seedorf, Gianluca Zambrotta czy Gennaro Gattuso skończyło kariery lub opuściło San Siro i udało się na sportową emeryturę do mniejszych klubów. Zarząd Milanu nie był w stanie odpowiednio odpowiedzieć na takie osłabienia. Klub wzmocnili co prawa Sulley Muntari, Riccardo Montolivo czy Bojan Krkić, ale odejścia Thiaga Silvy i Zlatana Ibrahimovicia do PSG wzburzyły kibiców, którzy zażądali nawet zwrotu pieniędzy za karnety. Wszystko wskazuje na to, że takie osłabienia nie pozwolą Milanowi obronić wicemistrzostwa Włoch. Klub jest w tej chwili na dziesiątym miejscu z trzema punktami po dwóch spotkaniach.

Więcej o: