Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Transfery. "Marca": Neymar przejdzie do Realu za 60 milionów euro

Według hiszpańskiego dziennika Marca brazylijski Santos dogadał się już z Realem co do transferu. Miałoby do niego dojść w lipcu 2012 roku. Jak dowiedzieli się dziennikarze hiszpańskiej gazety do grudnia kluby mają na ten temat milczeć z powodu wyborów władz brazylijskiego klubu.
Właśnie w grudniu Luis Alvaro Ribeira, prezes drużyny z Brazylii, będzie starał się o reelekcje. Obawiając się, że transfer Neymara podkopie jego pozycję dogadał się z przedstawicielami Realu i samym piłkarzem by milczeli w sprawie rzekomo podpisanej już umowy. Zgodnie z jej warunkami wschodząca gwiazda reprezentacji Brazylii miałaby przejść do klubu z Madrytu po Igrzyskach Olimpijskich za 60 milionów euro. Jego zarobki miałyby sięgać kwoty aż 7 milionów euro rocznie plasując go pod tym względem na równi z Ikerem Casillasem. Więcej zarabiają tylko Kaka i Cristiano Ronaldo (ten drugi aż 10 milionów).

Neymar miał złożyć podpis na przyszłym kontrakcie w poniedziałek, gdy spotkał się z przedstawicielami Realu. Z Madrytu przyleciał też podobno lekarz Królewskich Carlos Diez, który przeprowadził badania. Neymar na konferencji zarzekał się jednak, że do szpitala, gdzie miały się odbyć, wybrał się odwiedzić członka rodziny.

Piłkarz zaprzecza

- Byłem sprzedawany już jakieś 30 razy. To spekulacje. Byłem w szpitalu w sprawie osobistej - mówi piłkarz. Co ciekawe badania nie wykluczają obecności członka rodziny, gdyż ojciec piłkarza jest zarazem... jego agentem.

- Zostaję w Santosie. Zagram w jego barwach na klubowym Mundialu, będę na stuleciu klubu w kwietniu. Tutaj mam przyjaciół, rodzinę. Dla mnie szczęście jest ważne i tutaj jestem bardzo szczęśliwy. Nie muszę niczego zmieniać - powiedzał Neymar, a media zwracają uwagę na fakt, że na podstawie jego wypowiedzi nie można wykluczyć scenariusza przedstawionego przez dziennik Marca.

Gdyby miało dojść do tego transferu Neymar zostałby czwartym najdroższym piłkarzem w historii klubu z Madrytu. Najwięcej Real płacił w przeszłości za Ronaldo (96 milionów euro), Zinedine'a Zidana (72 miliony) i Kakę (65 milionów). Co ciekawe kwota, jaką Królewscy zapłacą za Neymara jest o 15 milionów wyższa niż suma odstępnego zapisana w jego kontrakcie. Prezes Florentino Perez składając tak wysoką ofertę chciał upewnić się, że po utalentowanego 19-latka nie sięgnie największy rywal - Barcelona.

Neymar pocieszeniem po porażce z Levante »


Więcej o: