Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

PZPN. Zbigniew Boniek: Dziś ludzie się uśmiechają i mówią "dzień dobry", a kiedyś na ten sam widok mówili "sp....j"

- Jak się wychodzi na miasto w czarnym garniturze i ze znaczkiem PZPN w klapie, to ludzie nie tylko powiedzą "dzień dobry", ale i jeszcze się uśmiechną. Bo wcześniej byli gotowi na taki widok mówić jedynie "sp....j" - powiedział Zbigniew Boniek w rozmowie z tygodnikiem "Piłka Nożna".
Minęła właśnie trzecia rocznica prezesury Zbigniewa Bońka w PZPN-ie. Odkąd była gwiazda Juventusu Turyn i AS Romy sprawuje poprzednie stanowisko Grzegorza Laty, klimat wokół polskiego futbolu znacząco się zmienił. Oprócz lepszych wyników sportowych Polski Związek Piłki Nożnej cieszy się diametralnie lepszym PR-em wśród dziennikarzy i kibiców.

Pozytywna różnica w odbiorze i ocenie związku - w porównaniu z poprzednimi latami - to największy powód do dumy dla Bońka.

- Z czego jestem najbardziej dumny? Z tego, że jak się wychodzi na miasto w czarnym garniturze i ze znaczkiem PZPN w klapie, to ludzie nie tylko powiedzą "dzień dobry", ale i jeszcze się uśmiechną. Bo wcześniej byli gotowi na taki widok mówić jedynie "sp....j", a działacze bali się nawet chodzić na mecze - powiedział prezes PZPN w rozmowie dla tygodnika "Piłka Nożna".

Okres urzędowania prezesa trwa cztery lata. Póki co Zbigniew Boniek jeszcze nie zdecydował, czy w przyszłym roku ponownie będzie się ubiegał o to stanowisko.

- Nie wykonałem w tym kierunku żadnego ruchu, nie podjąłem decyzji, bo jeszcze się nawet nad tym nie zastanawiałem. Ani nie liczyłem szabli. Wszystko rozegra się spontanicznie. Boniek na pewno nikomu się nie zdąży znudzić, szybciej ludzie zapłaczą z tęsknoty za mną - dodał prezes PZPN.

W kuluarach mówi się, że potencjalnym rywalem Bońka w przyszłorocznych wyborach może okazać się Cezary Kucharski. Były piłkarz Legii Warszawa i poseł Platformy Obywatelskiej, a dziś menedżer piłkarski m.in. Roberta Lewandowskiego, oprócz wysokich aspiracji nie kryje rozczarowania obecną prezesurą.

Nowy Sport.pl wkrótce! [SPRAWDŹ]


Czy Zbigniew Boniek to dobry prezes PZPN?