Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Wymiana piłkarzy na linii Bełchatów - Gdańsk?

PRZEGLĄD PRASY: - Do piątku wszystko się rozstrzygnie. W przyszłym tygodniu chcę jechać na zgrupowanie z tym klubem, w którym będę grać wiosną - powiedział Przeglądowi Sportowemu Paweł Buzała, któremu w czerwcu wygasa umowa z Lechią. Napastnik może trafić do GKS-u Bełchatów. W grę wchodzi transfer już zimą, a w ramach rozliczenia gdańszczanie chcą mieć u siebie Gola lub Wróbla.
Paweł Buzała to jeden z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy Ekstraklasy. Jesienią wyróżniał się w dobrze grającej drużynie Lechii, poza tym za pół roku będzie wolnym zawodnikiem. Snajper nie przedłużył bowiem umowy z klubem z Gdańska. Zważając na jego stosunkowo niskie zarobki (ok. 12 tysięcy złotych miesięcznie jako piłkarz Lechii), nie powinien dziwić fakt, że aż cztery zespoły w Polsce starają się o jego transfer. Na starcie wyścigu o Buzałę stanęły: GKS Bełchatów, Widzew Łódź, Jagiellonia Białystok i Ruch Chorzów. Wciąż istnieje szansa, że gracz zostanie w Gdańsku.

W swoim kontrakcie piłkarz ma wpisaną kwotę odstępnego - milion złotych. Żaden polski klub nie będzie chciał zapłacić tylu pieniędzy.

Buzała znajduje się w trudnym położeniu, ale gra fair wobec działaczy Lechii. - Jeśli mam odejść, to najpierw powinno dojść do porozumienia między klubami, a dopiero potem będę negocjować własny kontrakt. Nie będzie sytuacji, że podpiszę umowę w innym klubie, a wiosnę spędzie w Lechii - zapewnia piłkarz w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Gazeta dowiedziała się, że Lechia może i chce negocjować warunki odejścia Buzały z GKS-em Bełchatów. Lechiści chcą w ramach rozliczenia przejąć Janusza Gola, choć obecny jest także temat przenosin do Gdańska Tomasza Wróbla, który był przymierzany do Lechii już półtora roku temu.

Do gry włącza się też Widzew, który niebawem będzie dysponował sporą gotówką za transfer Marcina Robaka i Darvydasa Sernasa. Trener Czesław Michniewicz zna Buzałę z czasów gdy pracował z nim w Lechu. Napastnikiem interesuje się również Jagiellonia. Przebojowego napastnika szuka również Ruch.



Więcej o: