Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Gerson: Nie jestem jeszcze gotowy na 90 minut

Brazylijski środkowy obrońca Gerson, który jako ostatni dołączył do drużyny Lechii Gdańsk, w ostatnim meczu z Wisłą Kraków zdążył zadebiutować w biało-zielonych barwach w ekstraklasie. 23-letni Brazylijczyk wszedł w doliczonym czasie gry. Jak podkreśla piłkarz Lechii, nie jest jeszcze gotowy do gry przez 90 minut.
0 : 0
Informacje
T-Mobile Ekstraklasa 2014/15 - 21. kolejka
Sobota 21.02.2015 godzina 15:30
Wyniki szczegółowe
Wynik
Lechia Gdańsk
0
Zawisza Bydgoszcz
0


Gerson do Lechii trafił po licznych wojażach po europejskich klubach. Mimo młodego wciąż wieku zaliczył już PSV Eindhoven, rezerwy Atletico Madryt, austriacki Kapfenberg, Rapid Wiedeń, Ferencvaros Budapeszt, a ostatni rok spędził w Rumunii w Petrolul Ploiesti.

- Swój najlepszy dotąd czas na europejskich boiskach spędziłem w Rapidzie. Tam też zagrałem w europejskich pucharach - mówi Gerson w rozmowie z gazetą Lechista - oficjalnym wydawnictwem gdańskiego klubu. - Wtedy dostałem propozycję od znanego także w Gdańsku trenera Ricardo Moniza, który właśnie objął Ferencvaros. Ściągnął mnie na Węgry, bo znał mnie z ligi austriackiej, gdzie prowadził z sukcesami Red Bull Salzburg. Bardzo dobrze go wspominam. Nie tylko z powodów szkoleniowych, ale także czysto ludzkich. To wspaniały człowiek z mentalnością zwycięzcy, którą zaszczepia u zawodników - dodaje Gerson.

Po odejściu z Ferencvarosu Brazylijczyk z hiszpańskim paszportem trafił do Rumunii, a stamtąd do Lechii. Jak Gerson wspomina swój debiut przeciwko Wiśle?

- Stadion jest śliczny, kibice głośni i spisali się na medal. Jedyne, na co można było narzekać, to stan boiska. Ale najważniejsze, że wygraliśmy, więc i to niedociągnięcie zeszło na dalszy plan - zaznacza Gerson.

Nowy piłkarz Lechii przyznaje, że nie jest jeszcze gotowy do gry przez 90 minut.

- Mam trochę zaległości, bo przed przyjazdem do Lechii trenowałem indywidualnie w Brazylii, a to nie to samo co z zespołem. Potrzebuję przede wszystkim jak najwięcej treningów i gry. Dlatego cieszę się, że rozgrywałem całe mecze w spotkaniach kontrolnych. Jestem w zespole nowy i muszę pracować na swoją pozycję. Ale chcę przede wszystkim wykonywać swoją robotę. Niezależnie od tego, ile szans dostanę od trenera - wyjaśnia obrońca Lechii.

MILA I MASŁOWSKI NIE SĄ PIERWSI. HITOWE TRANSFERY POMIĘDZY POLSKIMI KLUBAMI


Więcej o: