Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Messi nie strzelił karnego, kibic złapał piłkę, a teraz boi się o bezpieczeństwo

Leo Messi nie strzelił rzutu karnego w finale Copa America. Reprezentant Argentyny nie trafił w bramkę, a piłką poleciała w trybuny. Złapał ją Pedro Vasquez, który teraz boi się o swoje bezpieczeństwo. - Trzymanie piłki w domu, to duże ryzyko. Chyba będę musiał ją sprzedać - przyznał.
Argentyna z Leo Messim w składzie po raz kolejny nie wygrała wielkiego trofeum. W Copa America najlepsza okazała się reprezentacja Chile, która pokonała Argentyńczyków w rzutach karnych. Messi nie pomógł swojej reprezentacji. W serii "jedenastek" nie potrafił pokonać Claudio Bravo, a piłka zamiast do bramki trafiła w ręce jednego z kibiców - Pedro Vasqueza.

- Boję się o swoje bezpieczeństwo. Jeżeli piłka zyska dużą wartość, to trzymanie jej w domu będzie dużym ryzykiem. Zastanawiam się nad sprzedażą, ale wszystko zależy od ceny - przyznał.

Media od razu podchwyciły tę historię, a zainteresowanie piłką uderzoną przez Messiego jest gigantyczne. "Marca" informuje, że w Hiszpanii znalazł się kibic, który byłby w stanie zaoferować za nią 27 tysięcy euro. Ale to nie wszystko! W Argentynie to jeszcze cenniejsza pamiątka. Według informacji tamtejszej prasy, anonimowy kolekcjoner jest gotów zapłacić za pechową dla Messiego piłkę aż 54 tysiące euro.

Copa America. Wielka rozpacz Messiego [ZOBACZ]




Czy chciałbyś mieć taką piłkę w domu?